Polecamy
ziemia | 2018-07-23
W większości kultur to mężczyznom przypisuje się dominującą rolę w życiu gospodarczym i społecznym. Zwolennicy patriarchatu sądzą, że taki jest naturalny porządek i stoją za nim tysiąclecia doświadczenia.
ziemia | 2018-06-21
Himalaje to tylko wąska grzęda przyspawana od południa do potężnego garbu Wyżyny Tybetańskiej, która jest o wiele starsza od największych gór świata, a przez dziesiątki milionów lat była też od nich znacznie wyższa.
człowiek | 2018-05-22
Receptory węchu znajdują się nie tylko w nosie, ale i np. w mięśniach, nerkach i na plemnikach. Okazuje się, że zapach da się zobaczyć, a dzięki komórkom węchowym można odzyskać władzę w nogach.
Aktualności
człowiek | 2016-01-22
Są po to, by nam się wygodniej jadło, a jest ich dziś tyle, że osoby nieobeznane z savoir-vivre’em mogą pogubić się przy eleganckim nakryciu. Ale srebrne sztućce składające się z różnych rozmiarów łyżek, noży i widelców to dość nowy wymóg salonowej etykiety.
technika | 2016-01-22
Sto lat po „szalonych” eksperymentach Nikoli Tesli bezprzewodowe przesyłanie energii elektrycznej zaczyna robić światową karierę.
wszechświat | 2016-01-22
Pierwiastki chemiczne są podstawowymi cegiełkami tworzącymi materię. Natura ma dziś około stu takich klocków, co pozwala na istnienie wszystkiego, co możemy obserwować na Ziemi czy też w Kosmosie. Warto prześledzić historię powstawania kolejnych pierwiastków – od samego początku.
człowiek | 2016-01-20
Fundusze zebrane dzięki kampanii 1% PCK przekaże na pomoc najuboższym dzieciom, które przebywają pod jego opieką. Obecnie w Polsce jest blisko 1 000 000 dzieci, które potrzebują wsparcia.
technika | 2016-01-14
Rosnące koszty energii, pogłębiające się zmiany klimatu i wyczerpujące się zasoby paliw kopalnych to mocne podstawy do rozmów przedsiębiorców i specjalistów. Dobrym miejscem, w którym wymiana doświadczeń i wiedzy może się odbywać swobodnie są targi. W ciągu dwóch dni, od 30 do 31 marca, w Targach Kielce odbędą się XIX Międzynarodowych Targów Energetyki i Elektrotechniki ENEX oraz XIV Targi Odnawialnych Źródeł Energii ENEX Nowa Energia.
człowiek | 2015-12-22
Pozornie niewinne komentarze szefa mogą być dewastujące dla pracownika. Nie trzeba doświadczać wyzwisk, żeby bolało.
«9101112
13
1415161718»
Aktualne numery
02/2019
01/2019
Kalendarium
Luty
23
W 1893 r. Rudolf Diesel opatentował silnik wysokoprężny
Warto przeczytać
Twój mózg nieustannie mierzy czas. Kiedy rozmawiasz, precyzyjnie określa długość trwania każdej sylaby, a także dźwięków, gdy słuchasz muzyki, wie ile trwa doba, a nawet miesiąc. Mózg to wspaniały zegar!

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Weronika Śliwa | dodano: 2012-05-28
Kosmiczna winda

Na Marsa postanowiliśmy dojechać windą. Podróż zaczęła się na oceanie. Z unoszącej się na wodzie platformy wznosiła się ku niebu wąska, cienka wstęga. Wkrótce wsiedliśmy do jednej ze wspinających się po niej kabin. Podróż na orbitę wokółziemską przypominała trochę niegdysiejsze podróże Orient Expressem: jadąc z prędkością ponad 350 km/h, odległość 100 tys. km pokonaliśmy w ciągu 11 dni. A później? Trzeba się już było przesiąść do "zwykłej" rakiety. Za to po międzyplanetarnej podróży czekała na nas druga marsjańska winda: emocji przy zjeździe było sporo, bo jej poruszająca się na kółkach dolna platforma stale manewrowała, by nasza kabina uniknęła zderzenia z przelatującymi nieopodal marsjańskimi księżycami.

Czy tak mogą się kiedyś zaczynać wspomnienia z turystycznych wypraw? Z pewnością nieprędko - ale pierwszy krok w kierunku urzeczywistnienia podobnych marzeń został już zrobiony. W dniach 21-23 października tego roku odbyły się współfinansowane przez NASA zawody o nagrodę Elevator 2010. Miały one wyłonić projektantów najlepszych podzespołów niezbędnych do zbudowania kosmicznej windy - urządzenia pozwalającego tanio i bezpiecznie wynosić na wokółziemską orbitę duże i delikatne ładunki. Dzięki takiemu rozwiązaniu można by nawet stukrotnie zmniejszyć koszt wysyłania ich w kosmiczną przestrzeń.

Idea działania kosmicznej windy wiąże się z pojęciem satelity geostacjonarnego. Takie ciało porusza się wokół Ziemi w odległości 35.786 km od jej powierzchni i okrąża ją dokładnie w ciągu doby. Jeśli więc znajduje się nad równikiem, to choć porusza się z prędkością ponad 3 km/­s, obserwowane z powierzchni Ziemi wydaje się unosić nieruchomo w jednym punkcie nieba. A gdyby do takiego satelity doczepić mocną taśmę i jedną jej część opuścić ku Ziemi, a z drugiej strony satelity umieścić przeciwwagę, która równoważyłaby bliższy Ziemi ciężar liny? Taka konstrukcja miałaby szanse na stabilne istnienie - a po nieruchomej (z punktu widzenia powierzchni Ziemi) taśmie mogłyby w górę i w dół wędrować na orbitę niesione przez windy ładunki. Choć z pewnością kosztowna w budowie, winda byłaby na dłuższą metę najwydajniejszą drogą w kosmos - a technologie, które umożliwią jej budowę, są już niemal w zasięgu ręki. Ale... części rozwiązań wciąż jednak nam brakuje.

Kevlar nie ma szans

Najpoważniejszym wyzwaniem jest dziś konstrukcja kabla nośnego windy. Musi on być niezwykle odporny na rozciąganie, a przy tym bardzo lekki. Im wyżej, tym większa masa znajdzie się poniżej kabla, rozciągająca go siła będzie więc rosła z wysokością aż do orbity geostacjonarnej. Uwzględniająca to optymalna konstrukcja kabla wymaga zastosowania kształtu cienkiej wstęgi o znikomej szerokości u podstawy windy, stopniowo poszerzającej się z wysokością tak, aby w każdym miejscu jej obciążenie było podobne. Wstęga zaczynałaby się zwężać dopiero powyżej orbity geostacjonarnej.

W niektórych wariantach konstrukcji byłaby też wykorzystywana zamiast ciężkiej, położonej za orbitą geostacjonarną przeciwwagi. Musiałaby się wówczas wznosić na dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy kilometrów od Ziemi. Jeśli nie chcemy windy ze wstęgą, której szerokość na orbicie geostacjonarnej trzeba by liczyć w tysiącach kilometrów, musimy do jej budowy użyć materiału o stosunku wytrzymałości do gęstości 20-krotnie większym od kevlaru i kilkakrotnie większym od diamentu.

Czy taka substancja w ogóle istnieje? Prawdopodobnie tak. Obliczona teoretycznie wytrzymałość materiału z nanorurek węglowych jest nawet nieco większa od niezbędnej do konstrukcji wstęgi. Włókno z węglowych nanorurek o średnicy 3 mm może utrzymać ponad 40 ton, a cienka wstęga wystarczająca do utrzymania pracującej konstrukcji mogłaby mieć około metra szerokości. Problem w tym, że otrzymywane obecnie nanorurki nie sięgają teoretycznie wyznaczonych granic wytrzymałości - pozostaje też do rozwiązania problem splecenia ich w wytrzymałą, superdługą wstęgę. Postęp w nanotechnologii jest jednak bardzo duży i szanse na stworzenie materiału nadającego się do zastosowania w konstrukcji windy są zupełnie realne. Trzeba jednak jeszcze zaprojektować wagony, które będą po niej jeździć.