Strona główna

Chiny oczyszczają powietrze, więc… klimat szybciej się ociepla

Numer 12/2020
Smog w mieście Jiujiang, dużym ośrodku przemysłowym nad rzeką Jangcy Smog w mieście Jiujiang, dużym ośrodku przemysłowym nad rzeką Jangcy Shutterstock
Im więcej filtrów na kominach, tym mniej schładzającej klimat siarki.

Związki siarki szkodzą zdrowiu i są zabójcze dla roślin. Dlatego Europa, Japonia i Ameryka Północna ograniczyły emisję tych zanieczyszczeń w ostatnich dekadach XX w. Tą samą drogą podążają od niedawna Chiny. W latach 2006–2017 zaczęto tam masowo instalować filtry na kominach elektrowni, co pozwoliło ograniczyć zgony obywateli nawet o pół miliona rocznie. Zarazem jednak te same związki siarki, kiedy znajdą się już w powietrzu, odbijają część promieniowania słonecznego, obniżając nieco temperaturę w ciągu dnia. Innymi słowy, schładzają klimat. Zachowują się zatem odwrotnie niż gazy cieplarniane.

Grupa badaczy z Carnegie Institution of Science postanowiła sprawdzić za pomocą modelu komputerowego, jak chińskie działania mogły wpłynąć na klimat planety. Opracowano dwa warianty: przy dużej i małej emisji siarki w Chinach. Okazało się, że w drugim wariancie, z założeniem redukcji emisji, średnia temperatura na półkuli północnej Ziemi jest wyższa o 0,1°C względem pierwszego wariantu. Zatrzymana przez chińskie filtry siarka nie maskuje coraz silniejszego efektu cieplarnianego. Paradoks polega na tym, że efekt ten nasila się w dużym stopniu właśnie za sprawą Chin, które zarazem znacznie zwiększyły emisję dwutlenku węgla.

Z wielu kominów na świecie wciąż ulatują w powietrze duże ilości siarki. Gdybyśmy ją całą wychwycili, temperatury na globie podskoczyłyby o 0,3–0,4°C. Z drugiej strony ta siarka zatruwa ludzi i środowisko, więc musimy ją usunąć. Trzeba więc jednocześnie walczyć i z nią, i z gazami cieplarnianymi – mówią naukowcy, którzy wyniki analiz zaprezentowali w „Environmental Research Letters”.

01.12.2020 Numer 12/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną