Strona główna

Donosy

Numer 6/2020
Ze Skidmore College w USA donosi Krzysztof Szymborski

Szczyt cierpliwości
W jaskiniach Hercegowiny odkryto przed laty gatunek ślepej salamandry (Proteus anguinus), która prowadzi, powiedzieć można, skrajnie osiadły tryb życia. Badający te stworzenia węgierski biolog Gergely Balázs obserwował jedno z nich przez wiele lat i stwierdził, że nie poruszyło się przez 2569 dni. Salamandry te wędrują (bardzo niedaleko) w okresie godowym, który zdarza się przeciętnie raz na 12,5 roku.

Nietoperze jak papugi
Ella Lattenkamp, doktorantka z Max Planck Instituut voor Psycholinguïstiek w Nijmegen, tresując nietoperze zwane liścionosami mniejszymi, dowiodła, że należą one do nielicznej grupy zwierząt potrafiących imitować dźwięki. Jako zachęty do nauki używała tartych bananów. Może w przyszłości nauczy je śpiewać?

Rozmowne krowy
Także pospolite krowy są zdolne do porozumiewania się za pomocą mowy. Tak przynajmniej twierdzi Alexandra Green z University of Sydney, która badała 18 krów rasy Holstein i nagrała ich 333 „wypowiedzi”. Green jest przekonana, że każda krowa ma inny głos i używa go do porozumiewania z członkami stada i wyrażania emocji.

Przyjazne flamingi
Paul Rose z brytyjskiego University of Exeter przez lata badał obyczaje flamingów z rozmaitych stron świata. Flamingi żyją w stadach o bardzo złożonej strukturze społecznej (te wybrane przez Rose’a liczyły od 20 do 140 członków). W obrębie własnej grupy ptaki unikają osobników, których nie lubią, a z innymi zawierają przyjaźnie trwające niekiedy wiele lat.

Wreszcie ktoś (coś?) trawi plastik
Pracownikom nowej francuskiej firmy Carbios udało się wyprodukować zmutowany enzym bakteryjny zdolny do przetworzenia w ciągu zaledwie kilku godzin starego plastiku w surowiec wtórny, nadający się do produkcji nowego plastiku. Zastosowanie tego procesu na skalę przemysłową będzie prawdopodobnie możliwe za kilka lat.

Nie ma tego złego…
Spowodowany epidemią koronawirusa masowy areszt domowy mieszkańców wielkich aglomeracji przyczynił się do znaczącej poprawy stanu atmosfery. Szwajcarska firma IQAir ogłosiła dane dotyczące 9 dużych miast z różnych części świata, z których wynika, że na przykład zanieczyszczenie powietrza w New Delhi zmniejszyło się o 60% w porównaniu z marcem 2019 roku, a w Seulu – o 54%. NASA z kolei donosi o redukcji emisji dwutlenku azotu w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych o 30%.

Nieśmiałe pandy
Innym pozytywnym skutkiem pandemii było to, że Ying Ying i Le Le, para wielkich pand z ogrodu zoologicznego w Hongkongu, wreszcie po 13 latach małżeństwa zdecydowały się na próbę prokreacji. Przedtem przeszkadzał im, jak się wydaje, nadmiar gapiów. W końcu stycznia zoo zostało zamknięte dla zwiedzających, a na początku kwietnia nastąpiło intymne zbliżenie powściągliwej pary.

Plejstoceńskie dna naszych przodków
Frido Welker z Københavns Universitet wraz z międzynarodową grupą współpracowników zdołał uzyskać ze skamieniałych szczątków Homo antecessor, liczących ok. 800 tys. lat, fragmenty DNA. Materiał ten znaleziono w jednej z jaskiń w hiszpańskich Sierra de Atapuerca. Odkrycie to może być istotne dla lepszego zrozumienia ludzkiej ewolucji.

Kajakiem na biegun?
Specjaliści od zmian klimatu twierdzą, że ok. roku 2050 Ocean Arktyczny będzie w lecie wolny od lodu niezależnie od tego, jak bardzo uda się do tego czasu obniżyć emisję gazów cieplarnianych do ziemskiej atmosfery.

Bogate życie na dnie oceanu
Australijscy badacze pobierający próbki z dna oceanu 100 km na wschód od wybrzeży Australii zidentyfikowali ponad 1000 gatunków żyjących na głębokości 4000 m. Poza tym odnaleźli także kawałki rur plastikowych, puszki po farbie i piwie, butelki oraz wióry pochodzące z czasów, gdy oceany przemierzały żaglowce. Innymi słowy, ślady cywilizacji.

01.06.2020 Numer 6/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama