Strona główna

Donosy

Numer 5/2019
Ze Skidmore College w USA donosi Krzysztof Szymborski

Kogo warto klonować?
Od narodzin owcy Dolly w 1996 r. klonowanie zwierząt stało się rutynową procedurą i południowokoreańska Sooam Biotech Research Foundation za skromną opłatą 100 tys. dol. oferuje przywracanie do życia ukochanych zwierząt domowych. Ostatnio jej klientami stały się rządy wielkich mocarstw, Stanów Zjednoczonych i Rosji, na których życzenie Sooam sklonowało psy mające węch wyjątkowo wrażliwy na materiały wybuchowe i narkotyki. A co z ludźmi? Jak twierdzi Arcadi Navarro, szef European Genome Archive, stworzenie duplikatów bezcennych osobników ludzkich – takich jak piłkarz Barcelony Lionel Messi – jest podobno całkowicie w zasięgu współczesnej nauki. Pewnie trudniej byłoby sklonować nowego Einsteina.

Radykalna regeneracja
Niektóre zwierzęta klonują się samorzutnie. Takie bezkręgowce jak płazińce można pokroić na kilka kawałków i z każdego wyrośnie nowy osobnik. Jeden z takich robaczków, Hofstenia miamia, stał się ostatnio przedmiotem badań uczonych z Harvard University, zainteresowanych procesem regeneracji. Badając płazińce znalezione na Bermudach, stwierdzili oni, że za kompletną regenerację ich organizmu (czy raczej organizmów) odpowiada niekodujący obszar DNA aktywujący „główny gen kontrolny” (EGR), który obecny jest także w ludzkim genomie. Gdyby naukowcom udało się powtórzyć sukces Hofstenia u ludzi, z naszego odciętego palca wyrastałby nasz identyczny bliźniak.

Spóźnione dojrzewanie
Według prawa stajemy się dorośli po przekroczeniu 18. roku życia. Taka arbitralna definicja dojrzałości psychicznej jest zdaniem wielu neurologów absurdalna. Jak twierdzi prof. Peter Jones z University of Cambridge, nasz mózg wciąż się zmienia jeszcze pomiędzy 29. a 30. rokiem życia i nadal jest szczególnie wrażliwy na rozmaite choroby psychiczne, m.in. schizofrenię. Pewną stabilizację neurologiczną osiągamy na ogół dopiero po przekroczeniu trzydziestki, ale cały nasz system prawny i edukacyjny całkowicie to ignoruje.

Coca-cola skraca życie
Jeśli chcesz być zdrowy – pij wodę. Vasanti Malik z Harvard University ogłosił niedawno wyniki badań dotyczących zdrowotnych skutków picia słodzonych płynów i analizę obyczajów 118 tys. osób analizowanych przez 30 lat. Dla miłośników coca-coli i innych drinków słodzonych cukrem jego konkluzje mogą być szokujące. Ludzie gaszący w ten sposób pragnienie w znaczącej mierze zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci. Jedna dodatkowa butelka tradycyjnej coca- -coli dziennie może podnieść to ryzyko o 10%. Szczególnie w wypadku kobiet.

Uśmiechnięte świnie
Brytyjscy badacze ze szkoły rolniczej w Edynburgu postanowili sprawdzić, w jakim humorze są hodowane przez nich świnie, i przy współpracy specjalistów od robotyki z Bristolu opracowali elektroniczne urządzenie odczytujące świńskie wyrazy twarzy. Okazało się, że to bardzo emocjonalne zwierzęta o wyrazistej i bogatej ekspresji ryja. Zależnie od nastroju potrafią się uśmiechać, płakać i w najrozmaitszy sposób okazywać zadowolenie lub ból. Zaopatrzeni w czytniki emocji farmerzy będą sprawdzać, czy przygotowywane przez nich do uboju świnie są zdrowe i zadowolone z życia.

Zaczynać od małego
Naukowcy z Laboratory of Molecular Biology w Cambridge wyhodowali miniaturowy ludzki mózg o rozmiarach zbliżonych do mózgu embrionu w 12–14 tyg. rozwoju. Hodowla tych organoidów mózgowych, jak badacze nazwali naukowo swój produkt, wygenerowany z ludzkich komórek macierzystych, ma na celu lepsze poznanie procesów zachodzących w rozwijającym się mózgu płodu.

Mięso bez uboju
W wielu laboratoriach świata prowadzi się badania nad produkcją białka zwierzęcego – czyli mięsa – w warunkach sztucznych, zapewniających pełen humanitaryzm. W Wielkiej Brytanii czołowym ekspertem od takiego typu pożywienia jest Marianne Ellis, która pracuje w University of Bath, gdzie hoduje tkankę mięsną na liściach traw. Przewiduje ona, że syntetycznie pozyskane białko może trafić na rynek w ciągu 5 lat.

01.05.2019 Numer 5/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama