ziemia
Autor: Piotr Naskręcki | dodano: 2012-06-12
Jak fototografuje się mikrokosmos

Czym jest fotografia przyrodnicza? Czy jest to czysto techniczne dokumentowanie przejawów życia z kliniczną dokładnością? A może sztuka pokazywania natury w sposób normalnie niedostępny naszym oczom?

Powinna być i jednym, i drugim. To szczególnie ważne w makrofotografii. Jako biolog zajmujący się owadami i innymi małymi bezkręgowcami zawsze próbuję łączyć aspekty techniczne i artystyczne, chwytać piękno i wyjątkowość organizmów. Fotografia tego typu nie jest technicznie trudniejsza czy droższa niż zdjęcia pejzaży, ludzi czy dużych zwierząt. Można osiągnąć wspaniałe rezultaty, dysponując zaledwie kilkoma akcesoriami i niekoniecznie odbywając egzotyczne podróże, choć te na pewno nie zaszkodzą. Najważniejsza jest cierpliwość i wytrwałość, a także wiedza na temat fotografowanych obiektów. Bardzo niewiele dobrych fotografii przyrodniczych to dzieło przypadku. Większość jest wynikiem szczegółowego planowania, poznania biologii organizmów i zaledwie odrobiny szczęścia.

Główną cechą makrofotografii jest reprodukcja obrazu na błonie filmowej lub przetworniku optycznym w skali przynajmniej 1:1. Oznacza to, że chrząszcz długości 10 mm będzie przedstawiony na filmie lub matrycy jako 10-milimetrowy obraz. Przy powiększeniach 2:1 ten sam chrząszcz będzie miał na klatce wielkość 20 mm, przy 3:1 odpo -wiednio 30 mm etc. Wiele popularnych obiektywów zmiennoogniskowych ("zoom") reklamuje się jako mające zdolności "makro", lecz rzadko uzyskują one powiększenie większe niż 1:2 (obiekt jest reprezentowany na klatce zaledwie w połowie swojej wielkości).

Uchwycenie obiektów w naturalnej wielkości umożliwia kilka technik. Najłatwiejsze, a dodatkowo gwarantujące wysoką jakość zdjęć, jest użycie stałoogniskowych obiektywów makro. Obiektywy takie są dostępne do niemal wszystkim modeli aparatów. Wspomniane przeze mnie dalej są obiektywami do lustrzanek, ale wiele aparatów kompaktowych ma też zadziwiająco dobre obiektywy nadające się do powiększeń makro.

Obiektywy makro mogą mieć różne ogniskowe, przydatne do makrofotografii różnego rodzaju. Bardzo praktyczne są te z ogniskową krótszą od 50 mm. Można nimi zwykle nastawić ostrość zarówno na bardzo małą, jak i bardzo dużą odległość. Dobrymi przykładami takich uniwersalnych obiektywów są Sigma Normal 50 mm f/2.8 EX DG, produkowany dla wielu popularnych marek aparatów (m. in. Pentax, Canon, Nikon), oraz Olympus 35 mm f/3.5 Macro ED Zuiko. Przez dodanie pierścieni pośrednich lub mieszka można zwiększyć ich zdolności do powiększania. Krótka ogniskowa również oznacza, że obiektyw ma większą głębię ostrości przy tej samej przysłonie w porównaniu z obiektywem o dłuższej ogniskowej. Jest to bardzo ważna cecha, ponieważ im większe powiększenie obrazu, tym głębia ostrości mniejsza. Wadą krótkich obiektywów jest natomiast mała odległość obiektywu od fotografowanego przedmiotu niezbędna do uzyskania maksymalnego powiększenia, nie nadają się więc one raczej do fotografowania płochliwych zwierząt.

Obiektywy o średniej ogniskowej (60-100 mm) umożliwiają zwiększenie odległości między obiektywem a fotografowanym obiektem. Większość firm fotograficznych produkuje wysokiej jakości obiektywy tego typu (np. Nikon Micro-Nikkor 105 mm f/2.8 ED-IF czy Canon EF 100 mm f/2.8 Macro). Szczególnie interesującym obiektywem makro, a właściwie jednym z najlepszych dostępnych na rynku w tym zakresie ogniskowej, jest MP-E 65 mm firmy Canon. Umożliwia on uzyskiwanie powiększeń w zakresie od 1:1 do 5:1 bez potrzeby stosowania dodatkowych akcesoriów, co pozwala na fotografowanie tak małych obiektów jak oczy mrówek czy ziarna piasku.

Obiektywy o długiej ogniskowej (110-200 mm) są projektowane z myślą o fotografowaniu przedmiotów z dalszej odległości. Nadają się znakomicie do robienia zdjęć płochliwych motyli czy ważek, ponieważ doskonałe powiększenie można uzyskać z odległości kilku metrów. Takie obiektywy charakteryzują się również mniejszą głębią ostrości przy takiej samej wartości przysłony w porównaniu z obiektywami krótszymi. Pozwala to na wyizolowanie głównego motywu z tła, co daje czyste, wyraziste portrety małych zwierząt. Długoogniskowe obiektywy makro są produkowane do większości typów lustrzanek. Jednym z moich ulubionych modeli jest Sigma 180 mm f/3.5 EX APO Macro, dostępny dla aparatów większości marek. Również firma Tamron produkuje tego typu obiektyw model SP AF 180?MM F/3.5 DI Macro.

Soczewki, pierścienie, mieszki, lampy...

Znacznie tańszym rozwiązaniem od kupna obiektywu makro jest przekształcenie już posiadanych obiektywów w obiektywy makro przez dodanie soczewek nasadkowych. Użycie takiej soczewki to w zasadzie nałożenie szkła powiększającego na obiektyw. Soczewki nasadkowe są zwykle produkowane w mocy od +1 do +5 dioptrii (im wyższa wartość, tym większe powiększenie; w celu uzyskania silniejszego efektu soczewki można łączyć). Nadają się niemal do każdego obiektywu, muszą mieć jednak identyczną z nim średnicę. Jakość zdjęć makro uzyskanych tą metodą jest zwykle bardzo dobra, ale zależy od jakości zarówno soczewek, jak i obiektywu.

Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 06/2007 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
05/2020
04/2020
Kalendarium
Czerwiec
2
W 1897 r. Guglielmo Marconi uzyskał patent na radio.
Warto przeczytać
W zagubionej w lesie deszczowym Papui Nowej Gwinei jest maleńka wioska Gapun, w której mieszka 200 osób. Tylko 45 z nich mówi rdzennym językiem tayapu i z roku na rok jest ich coraz mniej. Amerykański antropolog Don Kulick postanawia udokumentować proces wymierania tego języka.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Piotr Naskręcki | dodano: 2012-06-12
Jak fototografuje się mikrokosmos

Czym jest fotografia przyrodnicza? Czy jest to czysto techniczne dokumentowanie przejawów życia z kliniczną dokładnością? A może sztuka pokazywania natury w sposób normalnie niedostępny naszym oczom?

Powinna być i jednym, i drugim. To szczególnie ważne w makrofotografii. Jako biolog zajmujący się owadami i innymi małymi bezkręgowcami zawsze próbuję łączyć aspekty techniczne i artystyczne, chwytać piękno i wyjątkowość organizmów. Fotografia tego typu nie jest technicznie trudniejsza czy droższa niż zdjęcia pejzaży, ludzi czy dużych zwierząt. Można osiągnąć wspaniałe rezultaty, dysponując zaledwie kilkoma akcesoriami i niekoniecznie odbywając egzotyczne podróże, choć te na pewno nie zaszkodzą. Najważniejsza jest cierpliwość i wytrwałość, a także wiedza na temat fotografowanych obiektów. Bardzo niewiele dobrych fotografii przyrodniczych to dzieło przypadku. Większość jest wynikiem szczegółowego planowania, poznania biologii organizmów i zaledwie odrobiny szczęścia.

Główną cechą makrofotografii jest reprodukcja obrazu na błonie filmowej lub przetworniku optycznym w skali przynajmniej 1:1. Oznacza to, że chrząszcz długości 10 mm będzie przedstawiony na filmie lub matrycy jako 10-milimetrowy obraz. Przy powiększeniach 2:1 ten sam chrząszcz będzie miał na klatce wielkość 20 mm, przy 3:1 odpo -wiednio 30 mm etc. Wiele popularnych obiektywów zmiennoogniskowych ("zoom") reklamuje się jako mające zdolności "makro", lecz rzadko uzyskują one powiększenie większe niż 1:2 (obiekt jest reprezentowany na klatce zaledwie w połowie swojej wielkości).

Uchwycenie obiektów w naturalnej wielkości umożliwia kilka technik. Najłatwiejsze, a dodatkowo gwarantujące wysoką jakość zdjęć, jest użycie stałoogniskowych obiektywów makro. Obiektywy takie są dostępne do niemal wszystkim modeli aparatów. Wspomniane przeze mnie dalej są obiektywami do lustrzanek, ale wiele aparatów kompaktowych ma też zadziwiająco dobre obiektywy nadające się do powiększeń makro.

Obiektywy makro mogą mieć różne ogniskowe, przydatne do makrofotografii różnego rodzaju. Bardzo praktyczne są te z ogniskową krótszą od 50 mm. Można nimi zwykle nastawić ostrość zarówno na bardzo małą, jak i bardzo dużą odległość. Dobrymi przykładami takich uniwersalnych obiektywów są Sigma Normal 50 mm f/2.8 EX DG, produkowany dla wielu popularnych marek aparatów (m. in. Pentax, Canon, Nikon), oraz Olympus 35 mm f/3.5 Macro ED Zuiko. Przez dodanie pierścieni pośrednich lub mieszka można zwiększyć ich zdolności do powiększania. Krótka ogniskowa również oznacza, że obiektyw ma większą głębię ostrości przy tej samej przysłonie w porównaniu z obiektywem o dłuższej ogniskowej. Jest to bardzo ważna cecha, ponieważ im większe powiększenie obrazu, tym głębia ostrości mniejsza. Wadą krótkich obiektywów jest natomiast mała odległość obiektywu od fotografowanego przedmiotu niezbędna do uzyskania maksymalnego powiększenia, nie nadają się więc one raczej do fotografowania płochliwych zwierząt.

Obiektywy o średniej ogniskowej (60-100 mm) umożliwiają zwiększenie odległości między obiektywem a fotografowanym obiektem. Większość firm fotograficznych produkuje wysokiej jakości obiektywy tego typu (np. Nikon Micro-Nikkor 105 mm f/2.8 ED-IF czy Canon EF 100 mm f/2.8 Macro). Szczególnie interesującym obiektywem makro, a właściwie jednym z najlepszych dostępnych na rynku w tym zakresie ogniskowej, jest MP-E 65 mm firmy Canon. Umożliwia on uzyskiwanie powiększeń w zakresie od 1:1 do 5:1 bez potrzeby stosowania dodatkowych akcesoriów, co pozwala na fotografowanie tak małych obiektów jak oczy mrówek czy ziarna piasku.

Obiektywy o długiej ogniskowej (110-200 mm) są projektowane z myślą o fotografowaniu przedmiotów z dalszej odległości. Nadają się znakomicie do robienia zdjęć płochliwych motyli czy ważek, ponieważ doskonałe powiększenie można uzyskać z odległości kilku metrów. Takie obiektywy charakteryzują się również mniejszą głębią ostrości przy takiej samej wartości przysłony w porównaniu z obiektywami krótszymi. Pozwala to na wyizolowanie głównego motywu z tła, co daje czyste, wyraziste portrety małych zwierząt. Długoogniskowe obiektywy makro są produkowane do większości typów lustrzanek. Jednym z moich ulubionych modeli jest Sigma 180 mm f/3.5 EX APO Macro, dostępny dla aparatów większości marek. Również firma Tamron produkuje tego typu obiektyw model SP AF 180?MM F/3.5 DI Macro.

Soczewki, pierścienie, mieszki, lampy...

Znacznie tańszym rozwiązaniem od kupna obiektywu makro jest przekształcenie już posiadanych obiektywów w obiektywy makro przez dodanie soczewek nasadkowych. Użycie takiej soczewki to w zasadzie nałożenie szkła powiększającego na obiektyw. Soczewki nasadkowe są zwykle produkowane w mocy od +1 do +5 dioptrii (im wyższa wartość, tym większe powiększenie; w celu uzyskania silniejszego efektu soczewki można łączyć). Nadają się niemal do każdego obiektywu, muszą mieć jednak identyczną z nim średnicę. Jakość zdjęć makro uzyskanych tą metodą jest zwykle bardzo dobra, ale zależy od jakości zarówno soczewek, jak i obiektywu.