człowiek
Autor: Marek Barowicz | dodano: 2012-06-12
PRL - żywot reglamentowany

W historii Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej obowiązywały dwie podstawowe kategorie oficjalnych środków płatniczych: banknoty i monety oraz kartki reglamentacyjne. Nic jednak nie dawało pewności, że uda się nabyć potrzebne dobra.

Barierą na drodze do normalnego życia gospodarczego w połowie 1944 roku był brak krajowego pieniądza. W obiegu były waluty okupacyjne: marki niemieckie na Białostocczyźnie, tzw. złote krakowskie ("młynarki") na obszarze byłej Generalnej Guberni oraz ruble wprowadzone przez armię radziecką. Sprzedający, z braku zaufania do nich (spodziewano się wycofania z obiegu), preferowali waluty obce (zachodnie) lub barter. Główną walutą były jednak drożdże dostarczane przez ocalałą drożdżownię w Lublinie lub bimber...

PKWN 24 sierpnia 1944 roku wydał dekret o wprowadzeniu do obiegu banknotów Centralnej Kasy Skarbowej z nazwą nieistniejącego jeszcze Narodowego Banku Polskiego - od 50 groszy do 500 zł. Zaprojektowano je i wydrukowano w radzieckich wytwórniach papierów wartościowych. Faktycznie niektóre z nich weszły do obiegu trzy dni później. Były one (z wyjątkiem banknotu 50-groszowego) zaopatrzone w gramatycznie błędną klauzulę prawną: Przyjmowanie we wszystkich wypłatach jest obowiązkowym (pierwszy transport banknotów z ZSRR zniszczono, ponieważ do numerowania serii użyto alfabetu rosyjskiego; a puszczenie w obieg pieniędzy z rosyjskimi literami świadczyłoby, że Polska jest republiką radziecką). Z uwagi na zagrożenie inflacją, wymianę pieniędzy drastycznie ograniczono. Każdy dorosły obywatel miał prawo do wymiany tylko 500 zł "krakowskich" na 500 zł NBP, resztę mógł złożyć do depozytu bankowego (przy wymianie marek granica była jeszcze niższa).

Zapotrzebowanie na banknoty rosło. Sprowadzono klisze z Moskwy i rozpoczęto druk - początkowo w Krakowie, a następnie w Łodzi, jednocześnie kontynuując przez jakiś czas druk w Moskwie. Poprawiono błąd językowy w klauzuli prawnej na: Przyjmowanie we wszystkich wypłatach jest obowiązkowe, stąd nową serię banknotów nazywano powszechnie "owe". Szata graficzna banknotów się nie zmieniła, nie drukowano już jednak banknotów o nominałach 50 groszy i 1 złoty. 6 stycznia 1945 roku PKWN wydał dekret o deponowaniu i wymianie banknotów byłego Banku Emisyjnego w Polsce (bank centralny Generalnej Guberni) - pieniądze te traciły ważność 10 stycznia 1945 roku. 15 stycznia 1945 roku PKWN wydał kolejny dekret, na którego mocy funkcję Centralnej Kasy Skarbowej przejął NBP.
Pierwszym banknotem całkowicie zaprojektowanym i wykonanym w PRL-u było 1000 zł, drukowane w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW) w Łodzi. Następną serię banknotów wydrukowano z datą 15 maja 1946 roku i sukcesywnie wprowadzano do obiegu. Kolejne serie drukowano w Łodzi oraz Warszawie.

W roku 1947 sprowadzono do Polski pieniądze wydane w roku 1942 przez rząd polski na emigracji. Bank Polski przygotował wówczas całą serię banknotów wydrukowanych w Wielkiej Brytanii i USA do wprowadzenia w Polsce po II wojnie światowej. W celu zachowania ciągłości, były one antydatowane na sierpień 1939 roku. Władze PRL-u rozważały możliwość wprowadzenia banknotów londyńskich do obiegu w końcu lat 40. Zrezygnowano jednak z tego pomysłu, ponieważ nazwa banku (Bank Polski, a nie Narodowy Bank Polski) i podpisy na banknotach były niewłaściwe. Również ilustracje na banknotach nie zyskały uznania decydentów (przykładowo banknot 20 zł przedstawiał portret kobiety z krzyżem, a 10-złotowy katedrę w Płocku). Wszystkie banknoty (z wyjątkiem przeznaczonych do celów archiwalnych) oddano na przemiał w 1950 roku.

28 października 1950 roku ogłoszono nową reformę pieniężną - zabieg deflacyjny kosztem indywidualnych dochodów ludności. Dla płac i cen zastosowano oficjalny parytet: 3 nowe zł za 100 starych zł (3 : 100). Wymiany gotówki dokonywano natomiast w relacji 1 zł nowy za 100 zł starych. W ten sposób pozbawiono ludność około 2/3 rezerw pieniężnych (około 3 mld zł, co po nowym kursie 1 dolar za 4 nowe zł stanowiło równowartość 750 mln dolarów). (...)

Kartki raczej nieświąteczne

Symbolami okresu PRL-u były kartki reglamentacyjne. Wprowadzono je w celu zmniejszenia wszechobecnych kolejek w sklepach i wyrównania (przynajmniej teoretycznie) szans wszystkich obywateli na zakup towarów. Po raz pierwszy reglamentację żywności wprowadzono tuż po wojnie, następnie w latach 1951-1953. Jednakże największa w dziejach PRL-u rozpoczęła się w latach 80. i trwała do połowy 1989 roku.

Wielkości przydziałów na kartki ulegały częstym zmianom, w zależności od sytuacji ekonomicznej państwa i aktualnego kursu politycznego ekipy rządzącej (industrializacja kraju kosztem produkcji dóbr konsumpcyjnych za Bieruta i Gomułki, spłata kredytów zagranicznych zaciągniętych przez ekipę Gierka). Często zamiast artykułu podlegającego reglamentacji można było nabyć coś zupełnie innego (np. kartkę na cukier można było przeznaczyć na zakup papierosów). Prasa codzienna drukowała komunikaty informujące, ile wynoszą przydziały na dany miesiąc i co można dostać zamiast czego.

Kartki były drukami ścisłego zarachowania. Tak więc, aby obywatele nie pobierali kartek im nienależnych, w marcu 1982 roku wprowadzono tzw. karty zaopatrzenia, popularnie nazywane "kartkami na kartki". Wydanie karty zaopatrzeniowej odnotowywano w dowodzie osobistym, a comiesięczny pobór kartki żywnościowej wpisywano do karty zaopatrzenia. Pracownicy dostawali kartki z zakładów pracy, studenci z uczelni, emeryci zaś od administracji lokalnej. Kartki na mleko dla niemowląt były wydawane przez zakłady służby zdrowia, a na benzynę przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń. Urzędy Stanu Cywilnego dokonywały specjalnej adnotacji na akcie zawarcia związku małżeńskiego, która upoważniała nowożeńców (jeżeli zawierali małżeństwo po raz pierwszy) do zakupu obrączek (po ślubie). Obowiązywała również reglamentacja lokalna. Władze lokalne wprowadzały specjalne przydziały alkoholu na uroczystości typu ślub czy chrzciny. W przypadku ślubu lub zgonu można było (po przedłożeniu stosownych dokumentów) kupić buty lub garnitur.

Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 12/2007 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
07/2020
06/2020
Kalendarium
Lipiec
6
W 1962 r. w wyniku próbnego wybuchu jądrowego na poligonie w stanie Nevada powstał widoczny z kosmosu krater Sedan.
Warto przeczytać
W zagubionej w lesie deszczowym Papui Nowej Gwinei jest maleńka wioska Gapun, w której mieszka 200 osób. Tylko 45 z nich mówi rdzennym językiem tayapu i z roku na rok jest ich coraz mniej. Amerykański antropolog Don Kulick postanawia udokumentować proces wymierania tego języka.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Marek Barowicz | dodano: 2012-06-12
PRL - żywot reglamentowany

W historii Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej obowiązywały dwie podstawowe kategorie oficjalnych środków płatniczych: banknoty i monety oraz kartki reglamentacyjne. Nic jednak nie dawało pewności, że uda się nabyć potrzebne dobra.

Barierą na drodze do normalnego życia gospodarczego w połowie 1944 roku był brak krajowego pieniądza. W obiegu były waluty okupacyjne: marki niemieckie na Białostocczyźnie, tzw. złote krakowskie ("młynarki") na obszarze byłej Generalnej Guberni oraz ruble wprowadzone przez armię radziecką. Sprzedający, z braku zaufania do nich (spodziewano się wycofania z obiegu), preferowali waluty obce (zachodnie) lub barter. Główną walutą były jednak drożdże dostarczane przez ocalałą drożdżownię w Lublinie lub bimber...

PKWN 24 sierpnia 1944 roku wydał dekret o wprowadzeniu do obiegu banknotów Centralnej Kasy Skarbowej z nazwą nieistniejącego jeszcze Narodowego Banku Polskiego - od 50 groszy do 500 zł. Zaprojektowano je i wydrukowano w radzieckich wytwórniach papierów wartościowych. Faktycznie niektóre z nich weszły do obiegu trzy dni później. Były one (z wyjątkiem banknotu 50-groszowego) zaopatrzone w gramatycznie błędną klauzulę prawną: Przyjmowanie we wszystkich wypłatach jest obowiązkowym (pierwszy transport banknotów z ZSRR zniszczono, ponieważ do numerowania serii użyto alfabetu rosyjskiego; a puszczenie w obieg pieniędzy z rosyjskimi literami świadczyłoby, że Polska jest republiką radziecką). Z uwagi na zagrożenie inflacją, wymianę pieniędzy drastycznie ograniczono. Każdy dorosły obywatel miał prawo do wymiany tylko 500 zł "krakowskich" na 500 zł NBP, resztę mógł złożyć do depozytu bankowego (przy wymianie marek granica była jeszcze niższa).

Zapotrzebowanie na banknoty rosło. Sprowadzono klisze z Moskwy i rozpoczęto druk - początkowo w Krakowie, a następnie w Łodzi, jednocześnie kontynuując przez jakiś czas druk w Moskwie. Poprawiono błąd językowy w klauzuli prawnej na: Przyjmowanie we wszystkich wypłatach jest obowiązkowe, stąd nową serię banknotów nazywano powszechnie "owe". Szata graficzna banknotów się nie zmieniła, nie drukowano już jednak banknotów o nominałach 50 groszy i 1 złoty. 6 stycznia 1945 roku PKWN wydał dekret o deponowaniu i wymianie banknotów byłego Banku Emisyjnego w Polsce (bank centralny Generalnej Guberni) - pieniądze te traciły ważność 10 stycznia 1945 roku. 15 stycznia 1945 roku PKWN wydał kolejny dekret, na którego mocy funkcję Centralnej Kasy Skarbowej przejął NBP.
Pierwszym banknotem całkowicie zaprojektowanym i wykonanym w PRL-u było 1000 zł, drukowane w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW) w Łodzi. Następną serię banknotów wydrukowano z datą 15 maja 1946 roku i sukcesywnie wprowadzano do obiegu. Kolejne serie drukowano w Łodzi oraz Warszawie.

W roku 1947 sprowadzono do Polski pieniądze wydane w roku 1942 przez rząd polski na emigracji. Bank Polski przygotował wówczas całą serię banknotów wydrukowanych w Wielkiej Brytanii i USA do wprowadzenia w Polsce po II wojnie światowej. W celu zachowania ciągłości, były one antydatowane na sierpień 1939 roku. Władze PRL-u rozważały możliwość wprowadzenia banknotów londyńskich do obiegu w końcu lat 40. Zrezygnowano jednak z tego pomysłu, ponieważ nazwa banku (Bank Polski, a nie Narodowy Bank Polski) i podpisy na banknotach były niewłaściwe. Również ilustracje na banknotach nie zyskały uznania decydentów (przykładowo banknot 20 zł przedstawiał portret kobiety z krzyżem, a 10-złotowy katedrę w Płocku). Wszystkie banknoty (z wyjątkiem przeznaczonych do celów archiwalnych) oddano na przemiał w 1950 roku.

28 października 1950 roku ogłoszono nową reformę pieniężną - zabieg deflacyjny kosztem indywidualnych dochodów ludności. Dla płac i cen zastosowano oficjalny parytet: 3 nowe zł za 100 starych zł (3 : 100). Wymiany gotówki dokonywano natomiast w relacji 1 zł nowy za 100 zł starych. W ten sposób pozbawiono ludność około 2/3 rezerw pieniężnych (około 3 mld zł, co po nowym kursie 1 dolar za 4 nowe zł stanowiło równowartość 750 mln dolarów). (...)

Kartki raczej nieświąteczne

Symbolami okresu PRL-u były kartki reglamentacyjne. Wprowadzono je w celu zmniejszenia wszechobecnych kolejek w sklepach i wyrównania (przynajmniej teoretycznie) szans wszystkich obywateli na zakup towarów. Po raz pierwszy reglamentację żywności wprowadzono tuż po wojnie, następnie w latach 1951-1953. Jednakże największa w dziejach PRL-u rozpoczęła się w latach 80. i trwała do połowy 1989 roku.

Wielkości przydziałów na kartki ulegały częstym zmianom, w zależności od sytuacji ekonomicznej państwa i aktualnego kursu politycznego ekipy rządzącej (industrializacja kraju kosztem produkcji dóbr konsumpcyjnych za Bieruta i Gomułki, spłata kredytów zagranicznych zaciągniętych przez ekipę Gierka). Często zamiast artykułu podlegającego reglamentacji można było nabyć coś zupełnie innego (np. kartkę na cukier można było przeznaczyć na zakup papierosów). Prasa codzienna drukowała komunikaty informujące, ile wynoszą przydziały na dany miesiąc i co można dostać zamiast czego.

Kartki były drukami ścisłego zarachowania. Tak więc, aby obywatele nie pobierali kartek im nienależnych, w marcu 1982 roku wprowadzono tzw. karty zaopatrzenia, popularnie nazywane "kartkami na kartki". Wydanie karty zaopatrzeniowej odnotowywano w dowodzie osobistym, a comiesięczny pobór kartki żywnościowej wpisywano do karty zaopatrzenia. Pracownicy dostawali kartki z zakładów pracy, studenci z uczelni, emeryci zaś od administracji lokalnej. Kartki na mleko dla niemowląt były wydawane przez zakłady służby zdrowia, a na benzynę przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń. Urzędy Stanu Cywilnego dokonywały specjalnej adnotacji na akcie zawarcia związku małżeńskiego, która upoważniała nowożeńców (jeżeli zawierali małżeństwo po raz pierwszy) do zakupu obrączek (po ślubie). Obowiązywała również reglamentacja lokalna. Władze lokalne wprowadzały specjalne przydziały alkoholu na uroczystości typu ślub czy chrzciny. W przypadku ślubu lub zgonu można było (po przedłożeniu stosownych dokumentów) kupić buty lub garnitur.