technika
Autor: Marcin Bieńkowski | dodano: 2012-06-12
Domy, które myślą

Jak w przyszłości będą wyglądać nasze domy, można tylko zgadywać. Na pewno wiele będzie dziać się w nich automatycznie, bo jesteśmy coraz bardziej zabiegani, wymagający i, średnio, coraz starsi. Automatyka będzie musiała służyć jednak nie tylko naszej wygodzie i bezpieczeństwu, ale także oszczędnościom wody i energii

Inteligentny dom to zaawansowany technicznie budynek wyposażony w automatyczne systemy monitoringu i zarządzania - czujniki i detektory oraz obwód sterujący znajdującymi się w budynku instalacjami, m.in. klimatyzacją, ogrzewaniem, instalacją wodną i elektryczną. Czujniki reagują na zmiany zachodzące zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku, co pozwala na zwiększenie komfortu przebywających w nim osób oraz minimalizację kosztów eksploatacji.

Idea inteligentnych domów zrodziła się w Stanach Zjednoczonych w połowie lat 70. i wywodzi się bezpośrednio z automatyki przemysłowej i systemów sterowania stosowanych w szklarniach. Modyfikacja i unowocześnienie tych technik pozwoliły już na początku lat 80. opracować systemy zarządzania budynkami - Building Management Systems (BMS) - które nadawały się do zastosowania nie tylko w biurowcach, ale również w małych budynkach mieszkalnych.

Dynamiczny rozwój systemów BMS zaczął się w latach 90., kiedy to do sterowania funkcjami inteligentnego budynku zaczęto zaprzęgać coraz tańsze komputery. Obecnie konsolą sterującą inteligentnego domu jest zazwyczaj zwykły pecet, który, w wypadku budynków jednorodzinnych, pełni jednocześnie funkcję domowego serwera - dla wygody podłączonego do internetu. Odpowiednie oprogramowanie pozwala na śledzenie bieżącego stanu wszystkich urządzeń oraz zmianę ich ustawień i rozdział zadań. Domowy serwer bardzo często służy też do przechowywania plików multimedialnych (zdjęć, filmów, muzyki) i do rozprowadzania ich w domowej, wewnętrznej sieci. Dzięki podłączeniu do internetu może też retransmitować programy internetowych radia i telewizji, które mogą być następnie odbierane nie tylko przez komputery, ale również przez specjalne, niezależne radioodbiorniki i telewizory.

Oczywiście, system inteligentnego budynku może też pracować bez komputera sterującego. Wszystkie urządzenia są wyposażone we własne procesory i elektronikę sterującą, mogą więc działać samodzielnie. Taki inteligentny dom jest jednak nieco mniej funkcjonalny. Znajdujące się w budynku systemy są od siebie niezależne, co czasem (choć zdarza się to rzadko) może prowadzić do konfliktów, kiedy np. system odpowiedzialny za uchylanie okien "nie zgra się" z systemem grzewczym i klimatyzacją i przewietrzy nagrzane (schłodzone) przed chwilą pomieszczenie. Niemożliwe jest też w jego przypadku zdalne włączenie urządzeń za pośrednictwem internetu lub zmiana ich ustawień. Systemy BMS działające bez udziału komputera są jednak znacznie tańsze, chociaż jakiekolwiek przeprogramowanie funkcji wymaga wizyty ekipy serwisowej.

Mały Wielki Brat

Aby sprawdzić stan domowych urządzeń i zmienić parametry ich pracy, nie trzeba podchodzić do konsoli serwera systemu BMS. Tę operację można równie dobrze przeprowadzić zdalnie, korzystając z komputera podłączonego do internetu. Sam system może też wysyłać raporty pod wskazany adres e-mail lub numer telefonu. Pozwala to właścicielowi domu m.in. obejrzeć aktualne obrazy zarejestrowane przez zainstalowane w budynku kamery lub sięgnąć do archiwum i sprawdzić, co robiły w piątkowy wieczór pozostawione w domu dzieci. Do sterowania inteligentnym domem przyda się również telefon komórkowy, choć możliwości ustawiania parametrów i podglądu systemu będą wtedy nieco ograniczone.

Najprostszymi, wykorzystywanymi na co dzień urządzeniami sterującymi inteligentnym domem są dobrze znane, podobne do telewizyjnych, piloty. W przypadku inteligentnego budynku jest to jedno uniwersalne urządzenie sterujące wszystkimi istotnymi systemami, nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby każdy z domowników miał własnego pilota, który będzie realizował indywidualnie zaprogramowane funkcje.

Kolejnym elementem sterującym inteligentnym domem są włączniki, różne jednak od tradycyjnych służących do zapalenia i gaszenia światła. Tych w inteligentnym domu nie ma. Ich miejsce zajmują wieloprzyciskowe "konsolki" z zaprogramowanymi funkcjami. Posługując się jednym takim "wyłącznikiem", można np. przyciemnić światło, spuścić żaluzje, włączyć system kina domowego i uruchomić wentylację.

Strażnik

Jedno z najważniejszych zadań obecnie projektowanych inteligentnych domów to zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa. Budynek wyposażony w detektory ruchu i kamery będzie reagować na próby włamania - włączy alarm w chwili stłuczenia szyby w oknie, przekroczenia przez intruza wyznaczonej strefy lub wdarcia się do środka. Włamywacz może zostać wówczas zamknięty w budynku, a system BMS poinformuje o całym zdarzeniu policję lub agencję ochrony. Zostanie też uruchomiony system alarmowy, który odstraszy pozostałych napastników i zwróci uwagę przechodniów lub sąsiadów na to, co dzieje się na posesji. Inną możliwością jest, po przekroczeniu wyznaczonej strefy, zamknięcie okien oraz żaluzji antywłamaniowych i włączenie komunikatu ostrzegającego nieproszonego gościa. Oczywiście całe zdarzenie zostanie zarejestrowane przez kamery i nagranie będzie mogło posłużyć za dowód podczas policyjnego dochodzenia.

Inny bardzo często instalowany w inteligentnych budynkach system bezpieczeństwa to mechanizm symulacji obecności domowników. Polega ona przede wszystkim na zapalaniu i gaszeniu świateł w pomieszczeniach, włączaniu sprzętu audio-wideo, otwieraniu i zamykaniu okien czy opuszczaniu żaluzji. Taka symulacja ma oczywiście zapobiegać włamaniom i kradzieżom.

Kolejnym istotnym elementem jest system przeciwpożarowy. Do jego zadań należy czynna ochrona budynku i znajdujących się w nim osób. Składa się on z dwóch części - sieci czujników dymu i temperatury oraz bezpośredniej sieci ochrony przeciwpożarowej, w której skład wchodzą tryskacze. Działanie skutecznego systemu przeciwpożarowego polega na wczesnym wykryciu miejsca pożaru i uruchomieniu urządzeń gaśniczych.

Dla osób starszych ważny może być system monitorowania stanu zdrowia. Jest on np. w stanie wychwycić zasłabnięcie i powiadomić pogotowie ratunkowe. Może także kontrolować temperaturę ciała człowieka, a dzięki systemowi diagnostycznemu zainstalowanemu w toalecie przeprowadzać rutynowe badania moczu.

Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 01/2008 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
07/2020
06/2020
Kalendarium
Lipiec
11
W 1901 r. Luigi Carnera odkrył planetoidę Roma.
Warto przeczytać
W zagubionej w lesie deszczowym Papui Nowej Gwinei jest maleńka wioska Gapun, w której mieszka 200 osób. Tylko 45 z nich mówi rdzennym językiem tayapu i z roku na rok jest ich coraz mniej. Amerykański antropolog Don Kulick postanawia udokumentować proces wymierania tego języka.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Marcin Bieńkowski | dodano: 2012-06-12
Domy, które myślą

Jak w przyszłości będą wyglądać nasze domy, można tylko zgadywać. Na pewno wiele będzie dziać się w nich automatycznie, bo jesteśmy coraz bardziej zabiegani, wymagający i, średnio, coraz starsi. Automatyka będzie musiała służyć jednak nie tylko naszej wygodzie i bezpieczeństwu, ale także oszczędnościom wody i energii

Inteligentny dom to zaawansowany technicznie budynek wyposażony w automatyczne systemy monitoringu i zarządzania - czujniki i detektory oraz obwód sterujący znajdującymi się w budynku instalacjami, m.in. klimatyzacją, ogrzewaniem, instalacją wodną i elektryczną. Czujniki reagują na zmiany zachodzące zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku, co pozwala na zwiększenie komfortu przebywających w nim osób oraz minimalizację kosztów eksploatacji.

Idea inteligentnych domów zrodziła się w Stanach Zjednoczonych w połowie lat 70. i wywodzi się bezpośrednio z automatyki przemysłowej i systemów sterowania stosowanych w szklarniach. Modyfikacja i unowocześnienie tych technik pozwoliły już na początku lat 80. opracować systemy zarządzania budynkami - Building Management Systems (BMS) - które nadawały się do zastosowania nie tylko w biurowcach, ale również w małych budynkach mieszkalnych.

Dynamiczny rozwój systemów BMS zaczął się w latach 90., kiedy to do sterowania funkcjami inteligentnego budynku zaczęto zaprzęgać coraz tańsze komputery. Obecnie konsolą sterującą inteligentnego domu jest zazwyczaj zwykły pecet, który, w wypadku budynków jednorodzinnych, pełni jednocześnie funkcję domowego serwera - dla wygody podłączonego do internetu. Odpowiednie oprogramowanie pozwala na śledzenie bieżącego stanu wszystkich urządzeń oraz zmianę ich ustawień i rozdział zadań. Domowy serwer bardzo często służy też do przechowywania plików multimedialnych (zdjęć, filmów, muzyki) i do rozprowadzania ich w domowej, wewnętrznej sieci. Dzięki podłączeniu do internetu może też retransmitować programy internetowych radia i telewizji, które mogą być następnie odbierane nie tylko przez komputery, ale również przez specjalne, niezależne radioodbiorniki i telewizory.

Oczywiście, system inteligentnego budynku może też pracować bez komputera sterującego. Wszystkie urządzenia są wyposażone we własne procesory i elektronikę sterującą, mogą więc działać samodzielnie. Taki inteligentny dom jest jednak nieco mniej funkcjonalny. Znajdujące się w budynku systemy są od siebie niezależne, co czasem (choć zdarza się to rzadko) może prowadzić do konfliktów, kiedy np. system odpowiedzialny za uchylanie okien "nie zgra się" z systemem grzewczym i klimatyzacją i przewietrzy nagrzane (schłodzone) przed chwilą pomieszczenie. Niemożliwe jest też w jego przypadku zdalne włączenie urządzeń za pośrednictwem internetu lub zmiana ich ustawień. Systemy BMS działające bez udziału komputera są jednak znacznie tańsze, chociaż jakiekolwiek przeprogramowanie funkcji wymaga wizyty ekipy serwisowej.

Mały Wielki Brat

Aby sprawdzić stan domowych urządzeń i zmienić parametry ich pracy, nie trzeba podchodzić do konsoli serwera systemu BMS. Tę operację można równie dobrze przeprowadzić zdalnie, korzystając z komputera podłączonego do internetu. Sam system może też wysyłać raporty pod wskazany adres e-mail lub numer telefonu. Pozwala to właścicielowi domu m.in. obejrzeć aktualne obrazy zarejestrowane przez zainstalowane w budynku kamery lub sięgnąć do archiwum i sprawdzić, co robiły w piątkowy wieczór pozostawione w domu dzieci. Do sterowania inteligentnym domem przyda się również telefon komórkowy, choć możliwości ustawiania parametrów i podglądu systemu będą wtedy nieco ograniczone.

Najprostszymi, wykorzystywanymi na co dzień urządzeniami sterującymi inteligentnym domem są dobrze znane, podobne do telewizyjnych, piloty. W przypadku inteligentnego budynku jest to jedno uniwersalne urządzenie sterujące wszystkimi istotnymi systemami, nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby każdy z domowników miał własnego pilota, który będzie realizował indywidualnie zaprogramowane funkcje.

Kolejnym elementem sterującym inteligentnym domem są włączniki, różne jednak od tradycyjnych służących do zapalenia i gaszenia światła. Tych w inteligentnym domu nie ma. Ich miejsce zajmują wieloprzyciskowe "konsolki" z zaprogramowanymi funkcjami. Posługując się jednym takim "wyłącznikiem", można np. przyciemnić światło, spuścić żaluzje, włączyć system kina domowego i uruchomić wentylację.

Strażnik

Jedno z najważniejszych zadań obecnie projektowanych inteligentnych domów to zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa. Budynek wyposażony w detektory ruchu i kamery będzie reagować na próby włamania - włączy alarm w chwili stłuczenia szyby w oknie, przekroczenia przez intruza wyznaczonej strefy lub wdarcia się do środka. Włamywacz może zostać wówczas zamknięty w budynku, a system BMS poinformuje o całym zdarzeniu policję lub agencję ochrony. Zostanie też uruchomiony system alarmowy, który odstraszy pozostałych napastników i zwróci uwagę przechodniów lub sąsiadów na to, co dzieje się na posesji. Inną możliwością jest, po przekroczeniu wyznaczonej strefy, zamknięcie okien oraz żaluzji antywłamaniowych i włączenie komunikatu ostrzegającego nieproszonego gościa. Oczywiście całe zdarzenie zostanie zarejestrowane przez kamery i nagranie będzie mogło posłużyć za dowód podczas policyjnego dochodzenia.

Inny bardzo często instalowany w inteligentnych budynkach system bezpieczeństwa to mechanizm symulacji obecności domowników. Polega ona przede wszystkim na zapalaniu i gaszeniu świateł w pomieszczeniach, włączaniu sprzętu audio-wideo, otwieraniu i zamykaniu okien czy opuszczaniu żaluzji. Taka symulacja ma oczywiście zapobiegać włamaniom i kradzieżom.

Kolejnym istotnym elementem jest system przeciwpożarowy. Do jego zadań należy czynna ochrona budynku i znajdujących się w nim osób. Składa się on z dwóch części - sieci czujników dymu i temperatury oraz bezpośredniej sieci ochrony przeciwpożarowej, w której skład wchodzą tryskacze. Działanie skutecznego systemu przeciwpożarowego polega na wczesnym wykryciu miejsca pożaru i uruchomieniu urządzeń gaśniczych.

Dla osób starszych ważny może być system monitorowania stanu zdrowia. Jest on np. w stanie wychwycić zasłabnięcie i powiadomić pogotowie ratunkowe. Może także kontrolować temperaturę ciała człowieka, a dzięki systemowi diagnostycznemu zainstalowanemu w toalecie przeprowadzać rutynowe badania moczu.