człowiek
Autor: Mirosław Dworniczak | dodano: 2020-08-03
Chipsy, chrupki, prażynki

Fot. Oksana Mizina/Shutterstock.com

Gdyby spytać o to, jakie produkty żywnościowe można uznać za najbardziej niezdrowe, wiele osób stwierdziłoby, że są to m.in. chipsy, chrupki, prażynki czy też frytki. A jednak miliony ludzi często sięgają po nie, traktując je jako standardowy element diety.

 Podobno pierwsze chipsy powstały w połowie XIX w., gdy w pewnym barze w Saratoga Springs (USA) klient narzekał na to, że dostał zbyt grubo pokrojone smażone ziemniaki. Szef kuchni pokroił więc ziemniaki jak najcieniej i okazało się, że idealnie trafił w gust nie tylko tego klienta, ale też innych odwiedzających bar. Czy tak było naprawdę, nie wiadomo, ale chipsy są teraz dostępne na całym świecie.
Produkcja chipsów teoretycznie wygląda bardzo prosto: wystarczy wziąć odpowiedniej wielkości ziemniaki, obrać je, pokroić na cienkie plasterki, usmażyć na oleju, a następnie zapakować. Jednak jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Nikt tego nie robi ręcznie, proces odbywa się całkowicie automatycznie. Ziemniaki najpierw trafiają do mycia, a potem do mechanicznej obieraczki. Zwykle jest to bęben, którego wewnętrzna powierzchnia została wyłożona materiałem ściernym. Bulwy obiera się cienko, aby zminimalizować straty, ale też po to, aby zachować znajdujące się tuż pod skórką składniki odżywcze. Obrane warzywa sortuje się, a w kolejnym etapie ponownie myje. Tak przygotowany surowiec trafia następnie do krajalnicy. Zestawy noży tną ziemniaki na plasterki o odpowiedniej grubości. Zastosowanie wymiennych i regulowanych noży pozwala na uzyskanie chipsów o rozmaitej grubości. Oprócz klasycznych gładkich plasterków można wytworzyć chipsy karbowane, lubiane przez wielu konsumentów. Idealny plasterek nie powinien być grubszy niż 1,4 mm.
Następnie plastry kolejny raz się myje (tym razem w zimnej wodzie) i suszy, po czym trafiają one do smażalnicy. Najczęściej to duży bęben wypełniony do pewnej wysokości olejem (zwykle mieszaniną rzepakowego i słonecznikowego). Temperatura i czas smażenia zależą od kilku czynników, m.in. od grubości plastrów. Produkt przenosi się na pas transmisyjny z drucianej siatki, gdzie następuje odsączenie nadmiaru tłuszczu. Kolejnym etapem jest sortowanie. Zespół elektronicznych czujników ocenia jakość każdego chipsa, a te niespełniające norm jakościowych zostają wyeliminowane – zwykle przy użyciu strumienia sprężonego powietrza. Tak wyselekcjonowane chipsy ładuje się do kolejnego bębna, w którym znajdują się przyprawy. I to jest koniec produkcji – dalej pozostaje już tylko ważenie i pakowanie. Od dłuższego czasu stosuje się pakowanie w atmosferze modyfikowanej (zwykle azotu, aby zapobiec utlenianiu produktu).

Dalej piszemy:
Z czego składają się chipsy? Ile mają kalorii? Czy da się zrobić je z meduzy? Czy temperatura smażenia odbija się na szkodliwości chipsów? Czy można po nich oślepnąć?

Czy frytki powodują u nas zaburzenia cholesterolu?

Jak się robi chrupki i prażynki? Z czego powstają najtańsze frytki? Co wykazuje analiza rentgenowska plasterka ziemniaka podczas procesu smażenia?

Jakie zwierzę pachnie popcornem? Czy wszystkie ziarna popcornu pękają?

Co mówi psycholog o sięganiu po niezdrowe przekąski?



Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 08/2020 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
10/2020
09/2020
Kalendarium
Wrzesień
26

W 1889 r. urodził się Martin Heidegger, niemiecki filozof, autor dzieła Bycie i czas (Sein und Zeit).
Warto przeczytać
Co wspólnego mają suknia ślubna i kombinezon sapera?    
Dlaczego dla marynarzy bardziej niebezpieczne od rekinów są krewetki?
Kiedy kurczak najlepiej sprawdza się jako broń artyleryjska?

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Mirosław Dworniczak | dodano: 2020-08-03
Chipsy, chrupki, prażynki

Fot. Oksana Mizina/Shutterstock.com

Gdyby spytać o to, jakie produkty żywnościowe można uznać za najbardziej niezdrowe, wiele osób stwierdziłoby, że są to m.in. chipsy, chrupki, prażynki czy też frytki. A jednak miliony ludzi często sięgają po nie, traktując je jako standardowy element diety.

 Podobno pierwsze chipsy powstały w połowie XIX w., gdy w pewnym barze w Saratoga Springs (USA) klient narzekał na to, że dostał zbyt grubo pokrojone smażone ziemniaki. Szef kuchni pokroił więc ziemniaki jak najcieniej i okazało się, że idealnie trafił w gust nie tylko tego klienta, ale też innych odwiedzających bar. Czy tak było naprawdę, nie wiadomo, ale chipsy są teraz dostępne na całym świecie.
Produkcja chipsów teoretycznie wygląda bardzo prosto: wystarczy wziąć odpowiedniej wielkości ziemniaki, obrać je, pokroić na cienkie plasterki, usmażyć na oleju, a następnie zapakować. Jednak jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Nikt tego nie robi ręcznie, proces odbywa się całkowicie automatycznie. Ziemniaki najpierw trafiają do mycia, a potem do mechanicznej obieraczki. Zwykle jest to bęben, którego wewnętrzna powierzchnia została wyłożona materiałem ściernym. Bulwy obiera się cienko, aby zminimalizować straty, ale też po to, aby zachować znajdujące się tuż pod skórką składniki odżywcze. Obrane warzywa sortuje się, a w kolejnym etapie ponownie myje. Tak przygotowany surowiec trafia następnie do krajalnicy. Zestawy noży tną ziemniaki na plasterki o odpowiedniej grubości. Zastosowanie wymiennych i regulowanych noży pozwala na uzyskanie chipsów o rozmaitej grubości. Oprócz klasycznych gładkich plasterków można wytworzyć chipsy karbowane, lubiane przez wielu konsumentów. Idealny plasterek nie powinien być grubszy niż 1,4 mm.
Następnie plastry kolejny raz się myje (tym razem w zimnej wodzie) i suszy, po czym trafiają one do smażalnicy. Najczęściej to duży bęben wypełniony do pewnej wysokości olejem (zwykle mieszaniną rzepakowego i słonecznikowego). Temperatura i czas smażenia zależą od kilku czynników, m.in. od grubości plastrów. Produkt przenosi się na pas transmisyjny z drucianej siatki, gdzie następuje odsączenie nadmiaru tłuszczu. Kolejnym etapem jest sortowanie. Zespół elektronicznych czujników ocenia jakość każdego chipsa, a te niespełniające norm jakościowych zostają wyeliminowane – zwykle przy użyciu strumienia sprężonego powietrza. Tak wyselekcjonowane chipsy ładuje się do kolejnego bębna, w którym znajdują się przyprawy. I to jest koniec produkcji – dalej pozostaje już tylko ważenie i pakowanie. Od dłuższego czasu stosuje się pakowanie w atmosferze modyfikowanej (zwykle azotu, aby zapobiec utlenianiu produktu).

Dalej piszemy:
Z czego składają się chipsy? Ile mają kalorii? Czy da się zrobić je z meduzy? Czy temperatura smażenia odbija się na szkodliwości chipsów? Czy można po nich oślepnąć?

Czy frytki powodują u nas zaburzenia cholesterolu?

Jak się robi chrupki i prażynki? Z czego powstają najtańsze frytki? Co wykazuje analiza rentgenowska plasterka ziemniaka podczas procesu smażenia?

Jakie zwierzę pachnie popcornem? Czy wszystkie ziarna popcornu pękają?

Co mówi psycholog o sięganiu po niezdrowe przekąski?