człowiek
Autor: Kamil Nadolski | dodano: 2020-11-25
Transfer umysłów

Fot. Naeblys/Shutterstock.com

O integracji ludzkiego mózgu z komputerem do niedawna mówili jedynie pisarze science fiction. Dziś to jeden z najbardziej innowacyjnych kierunków badań.

Determinacja Elona Muska obrosła już legendą. Ekscentryczny miliarder jest twórcą PayPala oraz właścicielem Tesli i SpaceX, dzięki którym zrewolucjonizował globalny system płatniczy, zbił majątek na produkcji elektrycznych samochodów (pierwszy postawił przy tym na ich autonomiczność), by wreszcie wywrócić do góry nogami komercyjny przemysł kosmiczny, finansując budowę nowatorskich rakiet Falcon. Nie dziwi zatem, że niemałe oczekiwania świat nauki ma również w stosunku do najmłodszego dziecka Muska – założonej w 2016 r. firmy Neuralink. Jak przyznał jej właściciel, start-up pracuje nad możliwością połączenia ludzkiego mózgu z komputerem.
Najnowszą próbkę możliwości naukowców z Neuralinku pokazano pod koniec sierpnia. Na specjalnie zorganizowanej konferencji zaprezentowano świnię imieniem Gertrude, która, jak się okazało, żyła od dwóch miesięcy z wszczepionym do mózgu małym chipem. Dzięki niemu możliwe było przesyłanie impulsów elektromagnetycznych wprost do komputera. Obecni na sali obserwatorzy oraz widzowie on-line na własne oczy mogli się przekonać, że implant faktycznie działa. Kiedy Gertrude zaczęła węszyć w swoim boksie w poszukiwaniu jedzenia, na umieszczonym ekranie pojawił się zapis aktywności jej mózgu. Zaprezentowane urządzenie jest niewielkie: ma 2,54 cm średnicy, a z mózgiem łączy się za pomocą ultracienkich elektrod. By je wszczepić, usuwa się niewielki fragment czaszki. Jak zapewniają twórcy, w przyszłości takie rozwiązanie może pomóc ludziom sparaliżowanym, umożliwić sterowanie elektroniką, smartfonem, a nawet podłączenie do sztucznej inteligencji. Kolejny krok to przetestowanie urządzenia na ludziach, na co firma uzyskała już oficjalną zgodę od amerykańskiej Food and Drug Administration (FDA).
Elon Musk nie ma wątpliwości, że podłączenie naszych mózgów do komputera, a w dalszej kolejności do globalnej sieci internetu, to tylko kwestia czasu. Jak przyznał, jego projekt ma szansę być funkcjonalny już w ciągu ćwierćwiecza. A to tylko początek neurologicznej rewolucji, jaka nas czeka. – W przyszłości będziesz mógł zapisywać i odtwarzać wspomnienia. Możesz w zasadzie przechowywać swoje wspomnienia jako kopię zapasową i ją przywrócić. Możesz pobrać je do nowego ciała lub do ciała robota – mówił wizjoner. Czy to oznacza, że stoimy u progu nowej ewolucji człowieka? Zwolennicy idei transhumanizmu nie mają wątpliwości.

Jak wyglądają etapy implantacji chipa do mózgu? Czy przeniesienie myśli do komputera jest realne? Czy ułatwi nam to podróże kosmiczne? Czy skopiowany umysł będzie miał wszystkie prawa i obowiązki oryginału? Czy kopię należy traktować tak samo jak oryginał, czy jako autonomiczny byt? Co to jest world wide brain (mózg świata)? Na czym polega mapowanie mózgu? Jaki jest stan prac nad cyfrowym dopingiem? Czy innowacje transhumanizmu byłyby dostępne tylko dla określonej grupy, np. dla najbogatszych?





Więcej w miesięczniku „Wiedza i Życie" nr 12/2020 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
02/2021
01/2021
Kalendarium
Luty
25
W 1972 r. radziecka sonda Łuna 20 po pobraniu 55 gramów gruntu księżycowego powróciła na Ziemię
Warto przeczytać
Co wspólnego mają suknia ślubna i kombinezon sapera?    
Dlaczego dla marynarzy bardziej niebezpieczne od rekinów są krewetki?
Kiedy kurczak najlepiej sprawdza się jako broń artyleryjska?

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Kamil Nadolski | dodano: 2020-11-25
Transfer umysłów

Fot. Naeblys/Shutterstock.com

O integracji ludzkiego mózgu z komputerem do niedawna mówili jedynie pisarze science fiction. Dziś to jeden z najbardziej innowacyjnych kierunków badań.

Determinacja Elona Muska obrosła już legendą. Ekscentryczny miliarder jest twórcą PayPala oraz właścicielem Tesli i SpaceX, dzięki którym zrewolucjonizował globalny system płatniczy, zbił majątek na produkcji elektrycznych samochodów (pierwszy postawił przy tym na ich autonomiczność), by wreszcie wywrócić do góry nogami komercyjny przemysł kosmiczny, finansując budowę nowatorskich rakiet Falcon. Nie dziwi zatem, że niemałe oczekiwania świat nauki ma również w stosunku do najmłodszego dziecka Muska – założonej w 2016 r. firmy Neuralink. Jak przyznał jej właściciel, start-up pracuje nad możliwością połączenia ludzkiego mózgu z komputerem.
Najnowszą próbkę możliwości naukowców z Neuralinku pokazano pod koniec sierpnia. Na specjalnie zorganizowanej konferencji zaprezentowano świnię imieniem Gertrude, która, jak się okazało, żyła od dwóch miesięcy z wszczepionym do mózgu małym chipem. Dzięki niemu możliwe było przesyłanie impulsów elektromagnetycznych wprost do komputera. Obecni na sali obserwatorzy oraz widzowie on-line na własne oczy mogli się przekonać, że implant faktycznie działa. Kiedy Gertrude zaczęła węszyć w swoim boksie w poszukiwaniu jedzenia, na umieszczonym ekranie pojawił się zapis aktywności jej mózgu. Zaprezentowane urządzenie jest niewielkie: ma 2,54 cm średnicy, a z mózgiem łączy się za pomocą ultracienkich elektrod. By je wszczepić, usuwa się niewielki fragment czaszki. Jak zapewniają twórcy, w przyszłości takie rozwiązanie może pomóc ludziom sparaliżowanym, umożliwić sterowanie elektroniką, smartfonem, a nawet podłączenie do sztucznej inteligencji. Kolejny krok to przetestowanie urządzenia na ludziach, na co firma uzyskała już oficjalną zgodę od amerykańskiej Food and Drug Administration (FDA).
Elon Musk nie ma wątpliwości, że podłączenie naszych mózgów do komputera, a w dalszej kolejności do globalnej sieci internetu, to tylko kwestia czasu. Jak przyznał, jego projekt ma szansę być funkcjonalny już w ciągu ćwierćwiecza. A to tylko początek neurologicznej rewolucji, jaka nas czeka. – W przyszłości będziesz mógł zapisywać i odtwarzać wspomnienia. Możesz w zasadzie przechowywać swoje wspomnienia jako kopię zapasową i ją przywrócić. Możesz pobrać je do nowego ciała lub do ciała robota – mówił wizjoner. Czy to oznacza, że stoimy u progu nowej ewolucji człowieka? Zwolennicy idei transhumanizmu nie mają wątpliwości.

Jak wyglądają etapy implantacji chipa do mózgu? Czy przeniesienie myśli do komputera jest realne? Czy ułatwi nam to podróże kosmiczne? Czy skopiowany umysł będzie miał wszystkie prawa i obowiązki oryginału? Czy kopię należy traktować tak samo jak oryginał, czy jako autonomiczny byt? Co to jest world wide brain (mózg świata)? Na czym polega mapowanie mózgu? Jaki jest stan prac nad cyfrowym dopingiem? Czy innowacje transhumanizmu byłyby dostępne tylko dla określonej grupy, np. dla najbogatszych?