ziemia
Autor: Andrzej Hołdys | dodano: 2012-09-03
Gorące miejsca

Gdzie jest najcieplej na Ziemi? Powinno być na równiku, bo tam dociera najwięcej ciepła słonecznego do górnych warstw atmosfery. Ale tak nie jest – ochładzająco działają chmury, często zasnuwające równikowe niebo, z których padają obfite deszcze. Naprawdę gorąco robi się dopiero w pewnej odległości od równika, gdzie chmur jest niewiele.  

Dwa pasy ekstremalne wysokich temperatur ciągną się w pobliżu zwrotników: Raka na półkuli północnej i Koziorożca na półkuli południowej. To strefy wyżów atmosferycznych, w których wnętrzu powietrze osiada, ogrzewając się i wysuszając. Kiedy dotyka ziemi, zawiera bardzo mało pary wodnej. Jeszcze mniej jest jej w gruncie. W tych właśnie ultrasuchych pasach okołozwrotnikowych, gdzie parowanie z gruntu i zachmurzenie są znikome, za to nasłonecznienie w ciągu dnia olbrzymie, należy szukać najgorętszych punktów na powierzchni planety.

Rekordy absolutne
Najwyższą temperaturę na Ziemi zmierzono 13 września 1922 roku w miasteczku Al-Azizija koło Trypolisu w Libii. Tego dnia termometr wskazał 57,8 °C w cieniu. Niektórzy powątpiewają jednak w dokładność tego pomiaru. Za bardziej wiarygodny uważają ten dokonany 10 lipca 1913 roku w Greenland Ranch w Dolinie Śmierci w USA, gdzie zanotowano 56,7 °C. Są to – jak widać – dość stare rekordy.

Maksima z innych kontynentów również odnotowano kilkadziesiąt lat temu. Azjatycki rekord padł w 1942 roku w izraelskiej miejscowości Tirat Tsvi w dolinie Jordanu – wyniósł 53,9 °C. W Australii najwyżej słupek rtęci powędrował 2 stycznia 1960 roku w Oodnadatta na południu kraju, osiągając 50,7 °C. Najstarszy jest rekord europejski – pochodzi z 4 września 1881 roku i został ustanowiony w Sewilli, gdzie zmierzono 50 °C. Dlaczego choć klimat się ociepla, skrajne wartości pozostają bez zmian? O tym czy padnie rekord, decydują warunki pogody konkretnego dnia, a także rzeźba terenu Powietrze szybciej nagrzewa się w głębokiej, nasłonecznionej kotlinie. Podmuch gorącego wiatru może podnieść temperaturę o kilka stopni Słowem, absolutne maksima nie mówią nic o długoletnich trendach klimatycznych. Te można poznać dopiero po uśrednieniu temperatur dobowych z poszczególnych miesięcy, lat, dekad...

Niemal co roku gdzieś na planecie temperatura szybuje powyżej 50 °C. W 2006 roku w mieście Adam w Omanie zmierzono 50,2 °C. Rok wcześniej odnotowano 50,3 °C w oazie Al Liwa na południu Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz 50,1° C w oazie El Borma w Tunezji (rekord tego kraju). W 2003 roku termometr wskazał 52,6 °C w Sibi w Pakistanie, a w 2002 roku zmierzono 50,6 °C w oazie In Salah w centralnej Algierii (także rekord kraju). Czy te miejscowości były w danym roku najcieplejszymi punktami na planecie? Zapewne nie. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby termometry ustawione zostały idealnie w tych miejscach, gdzie temperatura ziemska była najwyższa. Dlatego należy sądzić, że w ostatnim wieku było na Ziemi więcej niż 57,8°C. Ale gdzie i kiedy – nie wiemy.

Bieguny gorąca
Mapa najcieplejszych miejsc na Ziemi zmieni się nieco, jeśli zamiast jednorazowych „wyskoków” temperatury, uwzględnimy dłuższe okresy pomiarów. Pojawi się na niej Marble Bar w północno-zachodniej Australii, gdzie na przełomie lat 1923– –1924 temperatura maksymalna przez kolejne 162 dni przekraczała 100 °F (37,8 °C).

Wiele osób uważa to miejsce za najcieplejsze na Ziemi. Latem temperatury w okolicach Marble Bar regularnie przekraczają 45 °C. Jednym z biegunów gorąca jest zachodnia Sahara, gdzie temperatury powyżej 40 °C notuje się przez 100 dni w roku. Z wysokich temperatur letnich słynie również erg Asz-Szasz – pustynia piaszczysta we wschodniej Saharze zajmująca powierzchnię równą połowie Polski. W tej grupie znajduje się też wspomniana już kalifornijska Dolina Śmierci, słynna nie tylko z drugiego w dziejach pomiaru absolutnego, ale także z tego, że latem 1917 roku przez 43 kolejne dni temperatury maksymalne osiągały tu wartość 48 °C. Inną kotliną, do której określenie „dolina śmierci” pasowałoby jak ulał, jest wulkaniczna depresja Danakil we wschodniej Etiopii. Jej dno znajduje się okolo 150 m poniżej poziomu morza. W najchłodniejszym miesiącu jest tam przeciętnie około 25 °C, w najcieplejszym – powyżej 40 °C.

W latach 1960– –1966 zanotowano najwyższą na Ziemi średnią temperaturę roczną –34,4 °C. Mimo zabójczego żaru kotlina Danakil jest zamieszkała przez nomadów. Dawniej była dużo bardziej gościnnym miejscem. To kolebka ludzkości – niedaleko stąd znaleziono liczne stanowiska wczesnych hominidów. To tu przed 3 mln lat spacerowała słynna Lucy – australopitek, którego niemal kompletny szkielet odkryto w 1974 roku w pobliskim Hadarze.

Więcej w specjalnym wydaniu miesięcznika „Wiedza i Życie" nr 02/2007 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2019
10/2019
Kalendarium
Listopad
12

W 1901 r. włoski astronom Luigi Carnera odkrył planetoidę Caprera.
Warto przeczytać
Michael Hebb to współtwórca popularnego na Zachodzie ruchu, w ramach którego ludzie, znajomi lub nieznajomi, spotykają się przy stole, by porozmawiać o śmierci. Tak jak o życiu, normalnie. Gdybyś mógł przedłużyć swoje życie, to o jak długo? Jak wygląda dobra śmierć? Jak chciałbyś być wspominany?

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Andrzej Hołdys | dodano: 2012-09-03
Gorące miejsca

Gdzie jest najcieplej na Ziemi? Powinno być na równiku, bo tam dociera najwięcej ciepła słonecznego do górnych warstw atmosfery. Ale tak nie jest – ochładzająco działają chmury, często zasnuwające równikowe niebo, z których padają obfite deszcze. Naprawdę gorąco robi się dopiero w pewnej odległości od równika, gdzie chmur jest niewiele.  

Dwa pasy ekstremalne wysokich temperatur ciągną się w pobliżu zwrotników: Raka na półkuli północnej i Koziorożca na półkuli południowej. To strefy wyżów atmosferycznych, w których wnętrzu powietrze osiada, ogrzewając się i wysuszając. Kiedy dotyka ziemi, zawiera bardzo mało pary wodnej. Jeszcze mniej jest jej w gruncie. W tych właśnie ultrasuchych pasach okołozwrotnikowych, gdzie parowanie z gruntu i zachmurzenie są znikome, za to nasłonecznienie w ciągu dnia olbrzymie, należy szukać najgorętszych punktów na powierzchni planety.

Rekordy absolutne
Najwyższą temperaturę na Ziemi zmierzono 13 września 1922 roku w miasteczku Al-Azizija koło Trypolisu w Libii. Tego dnia termometr wskazał 57,8 °C w cieniu. Niektórzy powątpiewają jednak w dokładność tego pomiaru. Za bardziej wiarygodny uważają ten dokonany 10 lipca 1913 roku w Greenland Ranch w Dolinie Śmierci w USA, gdzie zanotowano 56,7 °C. Są to – jak widać – dość stare rekordy.

Maksima z innych kontynentów również odnotowano kilkadziesiąt lat temu. Azjatycki rekord padł w 1942 roku w izraelskiej miejscowości Tirat Tsvi w dolinie Jordanu – wyniósł 53,9 °C. W Australii najwyżej słupek rtęci powędrował 2 stycznia 1960 roku w Oodnadatta na południu kraju, osiągając 50,7 °C. Najstarszy jest rekord europejski – pochodzi z 4 września 1881 roku i został ustanowiony w Sewilli, gdzie zmierzono 50 °C. Dlaczego choć klimat się ociepla, skrajne wartości pozostają bez zmian? O tym czy padnie rekord, decydują warunki pogody konkretnego dnia, a także rzeźba terenu Powietrze szybciej nagrzewa się w głębokiej, nasłonecznionej kotlinie. Podmuch gorącego wiatru może podnieść temperaturę o kilka stopni Słowem, absolutne maksima nie mówią nic o długoletnich trendach klimatycznych. Te można poznać dopiero po uśrednieniu temperatur dobowych z poszczególnych miesięcy, lat, dekad...

Niemal co roku gdzieś na planecie temperatura szybuje powyżej 50 °C. W 2006 roku w mieście Adam w Omanie zmierzono 50,2 °C. Rok wcześniej odnotowano 50,3 °C w oazie Al Liwa na południu Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz 50,1° C w oazie El Borma w Tunezji (rekord tego kraju). W 2003 roku termometr wskazał 52,6 °C w Sibi w Pakistanie, a w 2002 roku zmierzono 50,6 °C w oazie In Salah w centralnej Algierii (także rekord kraju). Czy te miejscowości były w danym roku najcieplejszymi punktami na planecie? Zapewne nie. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby termometry ustawione zostały idealnie w tych miejscach, gdzie temperatura ziemska była najwyższa. Dlatego należy sądzić, że w ostatnim wieku było na Ziemi więcej niż 57,8°C. Ale gdzie i kiedy – nie wiemy.

Bieguny gorąca
Mapa najcieplejszych miejsc na Ziemi zmieni się nieco, jeśli zamiast jednorazowych „wyskoków” temperatury, uwzględnimy dłuższe okresy pomiarów. Pojawi się na niej Marble Bar w północno-zachodniej Australii, gdzie na przełomie lat 1923– –1924 temperatura maksymalna przez kolejne 162 dni przekraczała 100 °F (37,8 °C).

Wiele osób uważa to miejsce za najcieplejsze na Ziemi. Latem temperatury w okolicach Marble Bar regularnie przekraczają 45 °C. Jednym z biegunów gorąca jest zachodnia Sahara, gdzie temperatury powyżej 40 °C notuje się przez 100 dni w roku. Z wysokich temperatur letnich słynie również erg Asz-Szasz – pustynia piaszczysta we wschodniej Saharze zajmująca powierzchnię równą połowie Polski. W tej grupie znajduje się też wspomniana już kalifornijska Dolina Śmierci, słynna nie tylko z drugiego w dziejach pomiaru absolutnego, ale także z tego, że latem 1917 roku przez 43 kolejne dni temperatury maksymalne osiągały tu wartość 48 °C. Inną kotliną, do której określenie „dolina śmierci” pasowałoby jak ulał, jest wulkaniczna depresja Danakil we wschodniej Etiopii. Jej dno znajduje się okolo 150 m poniżej poziomu morza. W najchłodniejszym miesiącu jest tam przeciętnie około 25 °C, w najcieplejszym – powyżej 40 °C.

W latach 1960– –1966 zanotowano najwyższą na Ziemi średnią temperaturę roczną –34,4 °C. Mimo zabójczego żaru kotlina Danakil jest zamieszkała przez nomadów. Dawniej była dużo bardziej gościnnym miejscem. To kolebka ludzkości – niedaleko stąd znaleziono liczne stanowiska wczesnych hominidów. To tu przed 3 mln lat spacerowała słynna Lucy – australopitek, którego niemal kompletny szkielet odkryto w 1974 roku w pobliskim Hadarze.