Człowiek

Zdobywcy Europy

Numer 4/2019
Shutterstock
Liczba mieszkańców naszego kontynentu wynosi obecnie ponad 700 mln. A ilu nas było, gdy Homo sapiens zjawił się tu przed 40 tys. lat?

Europa nie była pierwszym celem naszych przodków po opuszczeniu Afryki. Z badań archeologów, antropologów i geologów wynika, że najpierw skolonizowaliśmy cieplejsze regiony Azji, potem zjawiliśmy się w Australii i dopiero jakiś czas potem ruszyliśmy ku zdecydowanie chłodniejszej Europie, której północną część zajmował w owym czasie olbrzymi lodowiec o grubości kilku kilometrów. Choć zjawiliśmy się na kontynencie zamieszkiwanym przez inny gatunek ludzi – neandertalczyków – to, jak wskazują badania, szybko zepchnęliśmy ich na margines. Wydawałoby się więc, że przybyszy powinno być wielu.

Oszacowania liczebności europejskiej populacji naszego gatunku w tych bardzo odległych czasach podjęli się Isabell Schmidt i Andreas Zimmermann, archeolodzy z Universität zu Köln w Niemczech. Wynik, który uzyskali, jest zadziwiająco skromny. Badacze twierdzą, że było to najwyżej 1,5 tys. osób i taka sytuacja utrzymywała się przez pierwsze 10 tys. lat.

Przedstawiciele H. sapiens rozeszli się po kontynencie, chociaż bardziej na północ zapuszczali się, gdy klimat nieco łagodniał. Na ślady ich obecności natrafiono także w południowej Polsce – na Śląsku i w okolicy Krakowa. Łącznie w całej Europie – od Polski po Hiszpanię – znaleziono mniej więcej 400 miejsc z pozostałościami tej pierwszej europejskiej populacji. Badacze z Kolonii twierdzą jednak, że jedynie 13 rejonów było stale zamieszkanych. Najbardziej upodobaliśmy sobie południową Francję i północną Hiszpanię. Łączną liczbę wszystkich gromad żyjących na kontynencie oszacowano na 35. „Przyjmijmy, że każda gromada liczyła 40 osób. Jeśli pomnożymy obie liczby, uzyskamy wynik poniżej 1500” – mówi Schmidt. Podkreśla ona, że choć było nas mało, radziliśmy sobie doskonale. Polowaliśmy, w cieplejszych okresach opuszczaliśmy jaskinie i zakładaliśmy obozowiska na otwartym terenie, wytwarzaliśmy narzędzia z kości i rogów, zajmowaliśmy się sztuką, grzebaliśmy zmarłych.

01.04.2019 Numer 4/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną