Felietony

Miłość powstańców – wybuchy i niewypały

Numer 9/2019
materiały prasowe

Tragiczna historia Powstania Warszawskiego opowiedziana została już wielokrotnie. Temat powstańców kochanków odgrywał jednak dotychczas rolę epizodyczną, czasem stanowiąc oddech dla bezgranicznie okrutnych opisów walk i ponurej powstańczej codzienności. Cubała oszczędza czytelnikom kolejnych opisów doskonale znanych faktów. Szukający w owej książce makabry z pewnością jej nie znajdą. Niezwykle lekko i bez zbędnego zadęcia toczą się tu krótkie historie zarówno wielkich miłości, przelotnych miłostek, jak i przygodnego seksu wśród ruin. Czasem ślub, czasem śmierć, czasem rozstanie – okazuje się, że miłosne obrazy powstańców niewiele różnią się od tych malowanych w czasach pokoju. Wśród imion, nazwisk i pseudonimów znajdziemy wielkich artystów, wybitnych poetów, ale i… prostytutkę. Autorka nie pominęła też historii anonimowych osób, nadając swojej opowieści odpowiednio szeroki wymiar. Przyjęcia ślubne przy kilku konserwach, toast naparstkiem kawy, bukiet z kwiatów zerwanych na przygodnym balkonie i dzień wolny od walki – na tyle mogli liczyć zakochani. Ta naprędce sklecona miłość czasem wojnę przeżywała, a małżonkowie, na zawsze złączeni gorzkimi wspomnieniami, doczekiwali wspólnie późnej starości. Czasem jednak wystarczył łyk z trudem zdobytego kompotu, by niechcący zabić rannego i raz na zawsze ową miłość pogrzebać. „Miłość 44” z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom prostych ludzkich historii z wielkim morałem, którym „Kamienie na szaniec” i poezja Baczyńskiego wyznaczały ongiś drogę przez meandry wojennych wydarzeń. To książka o nieustającej potrzebie bliskości, zrozumienia i oddechu w tym jakże okrutnym czasie. Romantyczna na tyle, na ile romantyczne mogło być w swych założeniach Powstanie Warszawskie.

Agnieszka Cubała, Miłość ’44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości, Prószyński i S-ka, Warszawa 2019

01.09.2019 Numer 9/2019
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną