Felietony

Życzliwość i śmiech

Numer 3/2019
Sergey Uryadnikov / Shutterstock
materiały prasowe

Bez wątpienia każdy z nas czuje, że jest indywidualnością. Różnimy się od innych charakterem i osobowością. Nie jest to jednak tylko cecha ludzka, co od dawna wiedzą prawdziwi miłośnicy zwierząt, a naukowcy zaczęli dowodzić tego faktu dopiero jakiś czas temu. Nie da się zaprzeczyć, że i zwierzęta nie są takie same, i to nie tylko ssaki, ale i ryby czy pająki. Te ostatnie, jeśli żyją w grupach społecznych, decydują się zostać mamką lub żołnierzem właśnie na podstawie swojej osobowości, a nie – jak u niektórych gatunków – z powodu hormonów lub specjalnego odżywiania.

Jeśli różnimy się między sobą, czasami ciężko nam się dogadać. Wiemy jednak, że w społeczeństwie obowiązują pewne zasady. Trzeba m.in. radzić sobie z agresją. Nie tylko dlatego, że konflikty to niszczycielska siła, ale po prostu dlatego, że życzliwość i współpraca popłacają. Zwierzęta żyjące w grupach po konfliktach próbują się pogodzić. U psów np. zaobserwowano, że po niezamierzonych ostrych scysjach starają się przeprosić. Podobne zachowania stwierdzono u naczelnych i u niektórych ptaków (np. wron). Innym udowodnionym u zwierząt postępowaniem po konfliktach jest szukanie pocieszenia u pozostałych osobników. A w przyjaźnie warto wchodzić, bo może to uratować życie. Szczególnie ważne stają się one np. u występujących w Ameryce Południowej i Środkowej nietoperzy zwanych wampirami zwyczajnymi, które odżywiają się wyłącznie krwią innych zwierząt. W tym celu wdrapują się na śpiącą ofiarę i szukają dobrze ukrwionych miejsc. Liżą wybraną okolicę, zostawiając na niej ślinę z substancjami znieczulającymi. Następnie za pomocą ostrych jak brzytwa zębów rozcinają skórę i zlizują skapującą krew. Zdobycie takiego pożywienia nie jest prostą sprawą. A ze względu na szybką przemianę materii już po dwóch dniach bezowocnych poszukiwań ofiary nietoperze mogą paść z głodu. Z tego powodu muszą się wspierać. Głodne osobniki są karmione przez pobratymców metodą regurgitacji (zwracają, co zjadły). Co interesujące, nie każdy pomaga każdemu. Jako karmiciele oferują się tylko krewni lub przyjaciele. Należy więc kogoś znać, a najlepiej samemu być uczynnym, by później móc liczyć na rewanż. Duży krąg przyjaciół gwarantuje zatem większe poczucie bezpieczeństwa niż sama rodzina.

Życie w społeczeństwie oznacza również dostrzeganie odmienności innych grup. Podobnie jak my mówimy o różnicach kulturowych związanych z jedzeniem, np. wiemy, że na Zachodzie używa się noża i widelca, a na Wschodzie do jedzenia służą głównie pałeczki, tak samo własną kulturę kulinarną mają orki. Jedne z nich jedzą tylko ryby, inne – tylko ssaki. Obie grupy żyją na tym samym terytorium, ale dzięki badaniom genetycznym wiemy, że od 700 tys. lat idą odrębną drogą. I to właśnie różnice w kulturze zabraniają im łączyć się z przedstawicielami drugiej grupy. Skąd my to znamy?

Niekiedy wrogość między odmiennymi grupami jest tak duża, że dochodzi do wojen. Prowadzą takie nasi najbliżsi krewni, szympansy. Dobrze udokumentowano przypadek okupacji terytorium jednej grupy szympansów przez drugą, co nastąpiło wskutek bardzo przemyślnego postępowania. Zazwyczaj zwierzęta te idą tyralierą, robiąc dużo hałasu, i dosłownie przeczesują dżunglę. Zaobserwowana strategia polegała na tym, żeby wedrzeć się na obce terytorium bezszelestnie, idąc gęsiego, zabić znienacka pojedynczych przeciwników i po cichu zniknąć. W pewnym momencie grupa szympansów pierwotnie zamieszkujących dane terytorium doszła do wniosku, że nie jest ono już bezpieczne, i je opuściła. Wtedy zachowanie wojowniczych okupantów diametralnie się zmieniło. Od tej pory poruszali się po obcym terytorium, czyniąc tak duży hałas, jakby teren należał do nich. Ta wojna ciągnęła się latami i była bez wątpienia strategicznie planowana.

Czy wojny i kłótnie są budujące? Nie. Pamiętajmy więc, że jesteśmy istotami społecznymi i że powinniśmy być wobec siebie życzliwi. I śmiejmy się więcej. Bo i zwierzęta się śmieją. Odczuwać radość i śmiać się potrafią np. szczury – wydają wtedy dźwięki o niesłyszalnej dla nas częstotliwości.

***

Więcej na temat świata zwierząt można znaleźć w książce Karstena Brensinga „Rozmowa ze zwierzętami”, Amber, 2018.

01.03.2019 Numer 3/2019
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną