Felietony

Przysypani plastikiem

Numer 3/2019
materiały prasowe

Na początek trochę liczb – foliowa torba na zakupy jest używana średnio 12 min, ale będzie istnieć 100–300 lat. Butelka po wodzie mineralnej lub napoju pozostanie na Ziemi 450 lat. Większość plastikowych przedmiotów nadaje się do ponownego przetworzenia, ale nie nadążamy z recyklingiem, tak dużo ich produkujemy. Co roku do oceanów trafia 8 mln ton plastiku. Śmieci te są śmiertelnym zagrożeniem dla zwierząt morskich, które mogą się w nie zaplątać albo je zjeść. Ponad 30% ryb, które kupujemy, za swojego życia zjadło coś plastikowego. Przerażające.

Niewielka, ładnie wydana książka „F**k plastik. 101 sposobów, jak uwolnić się od plastiku i uratować świat” podpowiada, jak każdy z nas może zacząć własną krucjatę przeciwko plastikowi – każdy na miarę własnych upodobań, przyzwyczajeń i możliwości. W codziennym życiu robimy wiele rzeczy szybko i bez zastanowienia. Lektura tej książki uwrażliwia na potrzeby naszej przepełnionej śmieciami planety i prowokuje do myślenia, jak nie dokładać codziennie kolejnych. Rozwiązania są proste – wielorazowy pojemnik na lunch, butelka na wodę wielokrotnego użytku, płócienna torba zamiast foliówki, lody w wafelku zamiast w plastikowym kubeczku, rezygnacja z plastikowych słomek, ser w kostce, a nie plasterkach (w folii), zapałki, a nie zapalniczka, mydło w kostce zamiast w butelce z pompką, chemia – jeśli już w plastiku, to przynajmniej w dużych opakowaniach itp., itd.

Książka podsuwa też pytania, które powinniśmy sobie zadawać: czy to mi potrzebne? W co jest opakowane? Po co to pudełko? Jak mogę to wykorzystać ponownie? Może naprawię zamiast kupować nowe?

Im więcej namysłu przy codziennych zakupach, tym mniej niepotrzebnych śmieci.

F**k plastik. 101 sposobów, jak uwolnić się od plastiku i uratować świat, przeł. Magda Witkowska, Prószyński i S-ka, Warszawa 2019

01.03.2019 Numer 3/2019
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną