Felietony

Nowy borowik w Polsce

Numer 11/2018
materiały prasowe

W naszym kraju występuje sporo grzybów mających w nazwie słowo „borowik”. Jest więc np. borowik szlachetny, ponury, sosnowy, ceglastopory, purpurowy, szatański, żonkilowy, królewski czy usiatkowany. W ostatnich latach dołączył do nich pochodzący z Ameryki Północnej borowik wysmukły. Trzon tego grzyba miewa nawet 20 cm długości, co odróżnia go od wszystkich innych krajowych gatunków borowika. Po raz pierwszy znaleziono go w Europie w 2007 r. na litewskim wybrzeżu. W kolejnych latach wędrował stopniowo wzdłuż bałtyckiego wybrzeża, najpierw pojawiając się na Łotwie, a następnie w Polsce. Jedna z hipotez głosi, że przybył wraz z sadzonkami kosodrzewiny. Nie jest jednak pewne, czy jego migracja miała związek z działalnością ludzką, czy został przyniesiony przez wiatr lub ptaki. Obecnie zaobserwowano jego rozprzestrzenianie się z rejonów nadmorskich w głąb kraju, a także zwiększającą się liczebność. W niektórych miejscach można zebrać za jednym zamachem nawet setki okazów! Miłośnicy grzybów mają oczywiście powody do radości, bo przybysz jest smacznym grzybem jadalnym (wskazówka: rośnie chętnie w sąsiedztwie kosodrzewiny oraz sosny zwyczajnej). Naukowcy jednak zadają sobie pytanie, czy gatunek ten mógłby wyprzeć inne borowiki. Na razie niewiele wiadomo na ten temat.

Teraz trochę o klasyfikowaniu borowików. Większość mykologów opiera się na takich cechach jak kształt, zapach i barwa. Następnie biorą oni pod uwagę miejsce występowania grzyba oraz jakie gatunki drzew z nim sąsiadują. Jeśli analiza morfologiczna nie daje wystarczająco dużo informacji, stosuje się analizę mikroskopową. Najważniejsze cechy w takim przypadku to kształt i kolor zarodników. Jednak borowiki są zbyt zróżnicowanym rodzajem, żeby wspomniane badania dawały pewność co do umiejscowienia poszczególnych gatunków w systemie taksonomicznym. Teraz liczą się głównie badania DNA. Jeśli je przeprowadzimy, okazuje się, że w rodzinach grzybów dzieje się wiele. Gatunki przechodzą z jednych rodzin do drugich. To, co uważane było za jeden gatunek, zostaje podzielone na kilka różnych. A to dopiero początek, zarówno dla całego świata grzybów, jak i borowików. Gatunki europejskie są już dość dobrze opisane, ale w Ameryce Północnej i Azji Południowo-Wschodniej badacze stoją dopiero na początku tej drogi. Za to Amerykę Południową i Afrykę uznać można w tej kwestii za białe plamy. To dziewicze tereny dla odkrywców i zapalonych zbieraczy wiecznie poszukujących nowych źródeł zaopatrzenia w towar, którego nie da się uprawiać przemysłowo, dla stale rozrastającego się rynku.

***

Miłośnicy borowików więcej mogą się dowiedzieć o tych grzybach z książki „Biografia prawdziwka”, której autorem jest Pål Karlsen.

01.11.2018 Numer 11/2018
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną