Felietony

Co, kto i czego dotyka

Numer 10/2016

Smak, wzrok, słuch, powonienie – to wszystko w naturalny sposób nazywamy zmysłami. Ale piąty zmysł, czyli dotyk, jakby mniej się z taką zmysłowością kojarzy. Jest od pozostałych zmysłów odmienny. Rozpoznajemy świat oczyma, nosem, uszami, językiem – a gdzie narząd dotyku? Może to skóra? Dotykiem doświadczamy rzeczy najbardziej namacalnie – i nie tylko dzieci pragną czegoś dotknąć, żeby uwierzyć w tego realność – ale i wrażenia najsilniejsze, jak rozkosz i ból, jesteśmy skłonni z tym zmysłem-niezmysłem najbardziej kojarzyć.

01.10.2016 Numer 10/2016