Felietony

Po prawej stronie łóżka

Numer 1/2016

Obserwacja przemian politycznych zachodzących w Polsce od czasu ostatnich wyborów budzi we mnie potrzebę snu. Nie krótkiej i ożywczej drzemki, ale solidnego snu zimowego trwającego – jeśli nie wystąpią jakieś niespodziane interesujące okoliczności – ze cztery lata. Dobrze by było mieć już to za sobą. W ludowych wierzeniach i baśniach wielu narodów przypadki takiego długotrwałego urlopu od codziennej rzeczywistości były wielokrotnie opisywane, lecz od czasu ich powstania znacznie wzrosła wiedza na temat snu.

01.01.2016 Numer 1/2016