Felietony

Materiał taki, materiał siaki

Numer 9/2021
Shutterstock
Materia i materiał mają za matkę łacińskie mater, do nas materya (jako „tworzywo pierwotne”) przyszła w piętnastym wieku, potem stając się materyją i materją, słowo materiał mamy zaś dopiero od wieku osiemnastego, bezpośrednio od Niemców (oni – od Włochów). Pisze prof. Jerzy Bralczyk.

Dla wielu w moim pokoleniu słowo materiał odnosi się najpierw do tkanin. W słowniku frazeologicznym Stanisława Skorupki sprzed pół wieku podaje się jako pierwsze połączenia wyrazowe materiał bielski, szkocki, jedwabny, materiał na ubranie. Po chwili jednak już przypominamy sobie, że to jest w ogóle coś, z czego coś ma być lub już jest zrobione. Zrobione przez kogoś, bo materiał to „surowiec, tworzywo” – ogólnie o substancji, która sprawia, że coś w ogóle jest namacalne, chętniej powiedzielibyśmy, że to materia.

25.08.2021 Numer 9/2021