Kosmos

Podglądanie czarnych dziur

Numer 3/2020
W trakcie obserwacji fal grawitacyjnych powstałych w momencie łączenia się dwóch gwiazd neutronowych zaobserwowano nietypowy sygnał, który może potwierdzić słynną hipotezę Stephena Hawkinga dotyczącą procesu parowania czarnych dziur.

Zwykle, myśląc o czarnych dziurach, przyjmujemy, że spod ich granicy, horyzontu zdarzeń, nawet światło nie może się wydostać – stąd zresztą wzięła się ich nazwa. Jednak dokładny opis czarnej dziury wymaga zastosowania nie tylko ogólnej teorii względności, którą się obecnie posługujemy, ale też mechaniki kwantowej. Zgodnie z jej przewidywaniami czarne dziury powinny parować – bardzo powoli tracić zgromadzoną masę. Dotychczas teorii tej nie dawało się w praktyce zweryfikować. Jednak naukowcy, analizując niedawny sygnał fal grawitacyjnych, powstały w trakcie łączenia się dwóch gwiazd neutronowych, odnaleźli w nim zaburzenia, jakie mogłyby powstać, gdyby horyzont zdarzeń nowo powstałej czarnej dziury nie był nieprzekraczalną barierą. Te przełomowe obserwacje wymagają jeszcze potwierdzenia, ponieważ mogły być wywołane przez przypadkową fluktuację w detektorach fal. Badacze czekają na ostateczne potwierdzenie niezwykłych przewidywań Hawkinga w trakcie kolejnych takich zderzeń.

01.03.2020 Numer 3/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną