Kosmos

Meteoroidy pozbawiają Księżyc wody

Numer 6/2019
Kiedy w naszego satelitę uderza taki obiekt, z powierzchni Księżyca unosi się nie tylko pył, ale też cenne cząsteczki wody.

Woda nie ma szans na przetrwanie na powierzchni Księżyca, ale pewne jej ilości znajdują się w głębi księżycowego gruntu – cząsteczki wody ściśle przywierają tam do mineralnych drobin. Od 10 lat, czyli od misji indyjskiej sondy Chandrayaan-1, wystrzelonej w 2008 r., wiadomo też, że zmrożona woda (czyli lód) znajduje się na dnie zacienionych, zimnych kraterów w pobliżu biegunów Srebrnego Globu. Jednakże nasz jedyny naturalny satelita cały czas traci tę wodę – twierdzą naukowcy z NASA w artykule opublikowanym w kwietniu w „Nature Geosciences”. Według nich co roku z Księżyca znika średnio 200 t tego związku.

Badacze zidentyfikowali winowajców. Są nimi meteoroidy – okruchy skalne okrążające Słońce. Jeśli uderzenie takiego kosmicznego obiektu jest dostatecznie duże i jego impet dociera do głębszych warstw gruntu, wtedy wraz z cząstkami mineralnymi w górę zostają wyrzucone również cząsteczki pary wodnej. Wiele takich zdarzeń zarejestrowała sonda LADEE, wysłana w kosmos przez NASA we wrześniu 2013 r. Przez ponad pół roku okrążała ona Srebrny Glob, zbierając informacje o budowie i składzie chemicznym jego skąpej atmosfery, nazywanej przez naukowców egzosferą. Przy okazji LADEE kilkukrotnie była świadkiem, jak roje meteoroidów bombardują powierzchnię Księżyca, a zaraz po nich w jego egzosferze pojawia się wiele atomów tlenu i wodoru tworzących cząsteczkę H2O lub grupę hydroksylową OH (atom tlenu z jednym atomem wodoru). – Ponieważ grunt księżycowy jest mało zwięzły, wystarczy niewielki okruch kosmiczny o średnicy poniżej 1 cm, żeby zainicjować powstanie mgiełki pary wodnej – mówi Dana Hurley z Johns Hopkins University, główna autorka badań. Jak wyjaśnia, ta woda błyskawicznie znika z egzosfery. Dwie trzecie ucieka w przestrzeń kosmiczną, jedna trzecia powraca na powierzchnię Srebrnego Globu.

01.06.2019 Numer 6/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną