Kosmos

Kuzyni Jowisza

Numer 7/2019
Opracowano nową metodę odnajdowania jowiszopodobnych planet.

Niewielką planetę zbliżoną wielkością do Ziemi trudno jest zaobserwować. Podobny problem mamy z wykrywaniem duplikatów Jowisza. Choć wydawałoby się, że dzięki dzisiejszym metodom obserwacyjnym powinniśmy bez trudu odnajdować takie masywne gazowe globy, to nie jest to takie proste, kiedy szukamy ich na orbitach zbliżonych do jowiszowej, czyli z dala od macierzystych gwiazd.

Nową metodę odnajdowania kuzynów naszego gazowego olbrzyma opisano ostatnio w pracy przyjętej do publikacji w prestiżowym „Astronomical Journal”. Wymaga ona najpierw wytypowania gwiazd, których ruch sugeruje, że może je obiegać masywna planeta. By potwierdzić obecność takiego satelity, trzeba by później obserwować gwiazdę co najmniej jeden planetarny rok, który w przypadku kuzynów Jowisza może trwać od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu naszych lat. Dlatego okolice wstępnie wytypowanych gwiazd są fotografowane w nadziei bezpośredniego odnalezienia planety – olbrzyma. Taką połączoną metodą udało się już odnaleźć kilka jowiszopodobnych planet.

01.07.2019 Numer 7/2019
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną