Kosmos

Skorupa Merkurego

Numer 7/2018
Powstała dzięki wulkanom. Teraz dokonano nowych ciekawych obliczeń jej grubości.

Merkury jest planetą położoną najbliżej Słońca. Pod wieloma względami jest to obiekt niezwykły, choć nie stanowił on przedmiotu specjalnego zainteresowania – jedna misja kosmiczna przyjrzała się trochę jego powierzchni w latach 70. XX w. Zdecydowanie więcej informacji dostarczyła sonda MESSENGER, która w 2015 r. efektownie zakończyła swoją podróż, rozbijając się (planowo) o powierzchnię Merkurego. Warunki na planecie są ekstremalne – temperatura powierzchni waha się od –180°C do 430°C. 60% jej objętości stanowi bogate w żelazo jądro (w przypadku Ziemi jest to 17%), a grubość skorupy do niedawna szacowano na 40 km. Z obliczeniami tymi nie zgadza się Michael Sori, badacz planet z University of Arizona. Opierając się na wynikach przesłanych przez sondę MESSENGER i stosując wzory opracowane przez prof. Isamu Matsuyamę z tej samej uczelni, obliczył on, że grubość skorupy Merkurego jest zdecydowanie mniejsza i wynosi niecałe 30 km.

Otrzymane wyniki wspierają hipotezę, że skorupa planety powstała głównie dzięki aktywności wulkanicznej. Kolejnych danych spodziewamy się wtedy, gdy do Merkurego dotrze planowana misja BepiColombo. Start próbnika przewidziano na jesień 2018 r., ale do Merkurego sonda dotrze dopiero w 2025 r. Zaplanowano m.in. badania geologiczne, analizę magnetosfery planety oraz śladowej atmosfery.

01.07.2018 Numer 7/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną