Kosmos

To nie woda, ale piasek

Numer 1/2018
Wygląda na to, że doniesienia o wodzie spływającej po marsjańskich zboczach okazały się przedwczesne.

W 2011 r. gruchnęła sensacyjna wieść o tym, że na powierzchni współczesnego Marsa od czasu do czasu pojawia się woda, żłobiąc parowy o kilkumetrowej szerokości. To właśnie ona miała odpowiadać za okresowe powstawanie zagadkowych ciemnych pręg, które dostrzegła sonda orbitalna Mars Reconnaissance Orbiter. Smugi tworzyły się późną wiosną i latem na półkuli południowej Marsa, w miejscach położonych względnie blisko równika. Jesienią znikały. Badacze nie mieli pewności, czy pręgi są dziełem wody, ale takie wyjaśnienie uznali za najbardziej prawdopodobne, a ich twierdzenia lotem błyskawicy obiegły świat. Do tej pory sądzono bowiem, że woda zniknęła z powierzchni Marsa przed wieloma miliardami lat.

Teraz badacze rewidują tamte ustalenia. Po bardzo dokładnym przyjrzeniu się fotografiom ponad setki takich smug uznali, że jednak nie powstają one w wyniku spływania wody, ale za sprawą osypywania się piasku. – Smugi pojawiają się tylko na zboczach o nachyleniu większym niż 27˚, a gdy zbocze staje się łagodniejsze, natychmiast znikają. Doszliśmy do wniosku, że nie są dziełem wody, która płynęłaby przecież również po mniej stromych powierzchniach – mówi Alfred McEwen, geolog planetarny z University of Arizona w Tucson, który był jednym z głównych autorów zarówno poprzednich, jak i obecnych badań.

Jeśli nie woda, to co? – To sypki piasek i pył, które latem zaczynają zsuwać się po zboczu, aż osiągną swój kąt naturalnego zsypu – mówi naukowiec. Równocześnie zwraca on uwagę, że pewne minimalne ilości wody pochodzącej z atmosfery mogą zbierać się tuż pod powierzchnią marsjańskiego gruntu i w ten sposób destabilizować zbocza, które wiosną i latem łatwiej się zsuwają, odsłaniając ciemne podłoże. McEwen wciąż jednak ma nadzieję, że sporo wody może się znajdować głęboko pod powierzchnią Czerwonej Planety.

01.01.2018 Numer 1/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną