Spektakularny deszcz meteorów w 1833 r. skłonił badaczy do bliższego przyjrzenia się zjawiskom rojów, uważanym dotąd zazwyczaj za efekt atmosferyczny. Spektakularny deszcz meteorów w 1833 r. skłonił badaczy do bliższego przyjrzenia się zjawiskom rojów, uważanym dotąd zazwyczaj za efekt atmosferyczny. Wikipedia
Kosmos

Lew sypie iskrami

W nocy z 17 na 18 listopada na niebie rozbłysną okruchy komety Tempel-Tuttle.

Choć listopadowa pogoda na ogół nie sprzyja długim obserwacjom, spróbujmy zapolować na Leonidy. Meteory promieniują od 10 do 23 listopada, jednak najlepiej wypatrywać ich w noc maksimum. Radiant roju – obszar, w którym przecinają się przedłużenia początków ich torów – znajduje się w konstelacji Lwa. W listopadzie wschodzi ona około godz. 23:00, a wyżej nad horyzontem odnajdziemy ją dopiero koło godziny drugiej, trzeciej w nocy. Oczywiście obserwacje można też prowadzić przed wschodem radiantu.

Wiedza i Życie 11/2017 (995) z dnia 01.11.2017; Niebo przez lornetkę; s. 78
Reklama