Kosmos

Julija i Tom opuszczają ziemski dom

Mission: Impossible/materiały prasowe Mission: Impossible/materiały prasowe ŻIH
Aktorka Julija Siergiejewna Peresild i reżyser Klim Szypienko 5 października mają wylecieć z kosmodromu Bajkonur na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), by nakręcić tam film. Na początku maja takie plany ogłosił także Tom Cruise wraz z NASA i SpaceX Elona Muska.

ISS to orbitujące laboratorium. Głównym celem jego istnienia jest rozwijanie zdolności do życia i pracy w kosmosie. Zdobyte tam doświadczenie ma pomóc przy działaniach na ewentualnej stałej bazie na Księżycu i podczas misji marsjańskich. Jak do tej pory przeprowadza się tam różnego rodzaju eksperymenty naukowe. Niedługo jednak stacja najprawdopodobniej zmieni się w plan filmowy.

Rosjanie zamierzają zrealizować tam dramat „Wyzwanie” – o chirurgu, który ma przeprowadzić operację kosmonauty. Amerykanie zaś zapowiadają nakręcenie nowej odsłony „Mission: Impossible”.

Oczywiście jedni i drudzy twierdzą, że ich produkcje będą „pierwszymi filmami w Kosmosie”. Tom Cruise skromnie dodaje jednak słowo „akcji”. Może dlatego, że o ile data wyprawy rosyjskich twórców jest już znana, o tyle on jeszcze nie ogłosił, kiedy ekipa z reżyserem Dougiem Limanem ma zamiar się na stację wybrać.

A może to tylko zasłona dymna. Bo trudno nie ulec wrażeniu, że oto kolejny raz dwie potęgi stają do kosmicznego wyścigu. Tyle że tym razem z udziałem celebrytów.

____________________________________________

źródło: BBC

Czytaj także

Reklama
Reklama