Książki

Wielkie początki

Numer 8/2020
materiały prasowe

Książka hiszpańskiego biologa i paleontologa Juana Luisa Arsuagi „Życie. Fascynująca podróż przez 4 miliardy lat” próbuje ująć w pigułce tytułowy fenomen, obejmujący niewyobrażalny wymiar czasu. Czym jest życie? Jakie jest miejsce człowieka w ekosystemie naszej planety? Na czym polegają mechanizmy zarządzające procesami ewolucji? To tylko kilka fundamentalnych pytań, jakie autor zadaje.

Arsuaga pisze o trzech wielkich początkach wyznaczających granice obrazu znanej nam rzeczywistości. Pierwszym jest powstanie materialnego świata datowane na 13,8 mld lat temu, a następnie uformowanie się galaktyk, układów planetarnych, w tym Układu Słonecznego i Ziemi, która jest znacznie od wszechświata młodsza, ale i tak niewyobrażalnie stara. Drugim jest pojawienie się życia na naszej planecie ok. 4 mld lat temu. Wreszcie trzecim ma być eksplozja świadomości, za którą w głównej mierze odpowiada gatunek Homo sapiens.

Ostatnie rozdziały książki poświęcone są ewolucji człowieka, gdzie autor próbuje też ukazać możliwe ścieżki rozwojowe naszego gatunku. W ogóle jest tu sporo podobnych, dość interesujących smaczków – np. co by się stało, gdyby upadek potężnego meteorytu 65–66 mln lat temu nie zmiótł populacji wielkich gadów? Czy ssaki przebiłyby się do tych dominujących pozycji, jakie zajmują obecnie?

W książce występują często przeróżne dygresje, nieco zakłócając główny wywód monografii; być może jest to jedyna słaba strona „Życia”. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić zachowanie absolutnej dyscypliny formalnej wobec ogromu materiału.

Z mnogości definicji życia podanych przez autora w pamięć zapadła mi jedna, bardzo krótka, autorstwa Karla Poppera: „Życie to zdolność do radzenia sobie z problemami”.

Juan Luis Arsuaga, Życie. Fascynująca podróż przez 4 miliardy lat, przeł. Ewa Ratajczyk, Znak, Kraków 2020

01.08.2020 Numer 8/2020
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną