Książki

Pasjonująca opowieść

Numer 7/2020
materiały prasowe

Czy warto wracać do historii Gułagu i systemu represji stalinowskiej? Powstało już na ten temat wiele książek naukowych i powieści, np. Sołżenicyna czy Rybakowa. Ale tę książkę coś odróżnia od pozostałych. To bardzo osobisty zapis tego, co miliony ludzi, w tym Polacy, przeszły, wpadłszy w łapy sowieckiego systemu represji. Michał Krupa opisał swoją historię. Przedstawił wydarzenia, których był uczestnikiem, świadkiem: aresztowanie po przekroczeniu sowiecko-hitlerowskiej linii demarkacyjnej, pierwsze przesłuchania i uwięzienie w prowizorycznej celi, pobyt i tortury na Łubiance, a potem dwa lata katorżniczej pracy w łagrze w okolicach Permu. W końcu ucieczka do wolności. Mamy tu opis cierpienia i poniżenia – np. przed transportem do łagru, kiedy wszystkich więźniów zgromadzono na czymś w rodzaju targu niewolników, gdzie „kupującymi” byli przedstawiciele łagrów, a „sprzedającymi” – nadzorcy z NKWD. A obok tych drastycznych opisów – codzienność obozowego życia i techniki przetrwania. Nie brakuje tu charakterystycznych postaci oprawców, jak komendant łagru Peczora, Kiryło czy enkawudziści przesłuchujący bohatera. Pojawiają się też pozytywni bohaterowie – pop z celi na Łubiance, starsze małżeństwo, które uratowało Krupę ciężko rannego w czasie ucieczki. To barwna opowieść, która wciąga jak syberyjskie śniegi, niemonotonna, bez przydługich opisów, płynnie prowadząca przez kolejne losy bohatera. Nieepatująca okrucieństwem, ale nieunikająca takich opisów. Warto po nią sięgnąć, by zobaczyć tamten świat oczyma Polaka, którzy przeszedł przez to piekło.

Michał Krupa, Płytkie groby na Syberii. Z Syberii do Afganistanu – prawdziwa historia ucieczki polskiego więźnia Gułagu, wstęp Neal Ascherson, przeł. Maja Justyna, Rebis, Poznań 2020

01.07.2020 Numer 7/2020
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną