Książki

Nic, co zwierzęce, nie jest nam obce

Numer 6/2020
materiały prasowe

Kto jeszcze tego nie wie, to wspomnę. Andrzej Kruszewicz jest dyrektorem warszawskiego ogrodu zoologicznego, autorem i tłumaczem wielu publikacji z zakresu ornitologii i życia zwierząt. Prowadzi audycję w Radiu dla Ciebie. Został też narratorem filmowego cyklu „Prywatne życie zwierząt” w Telewizji Polskiej. Nic więc dziwnego, że ma niesamowitą wiedzę o zwierzętach. Nie podaje nam tego na szczęście w poważnym naukowym tonie i dlatego po książkę mogą sięgnąć i dzieci, i dorośli. Ja czytałam fragmenty mojej rodzinie, nieźle się przy tym śmiejąc. Żartów z podobieństwa życia uczuciowego ludzi i zwierząt jest mnóstwo. Mamy tu przedstawionych zwierzęcych macho, perfidne samice, pięknisiów i dziecioróbczynie, przez które są potem kłótnie o dzieci. Jest o uwodzeniu, wierności, haremach, uczepionych mamusinych spódnic synalkach i pełnym czułości życiu rodzinnym. Proszę sprawdzić, jaki samiec w stadzie zadba o potomstwo innych, a jaki po prostu zamorduje je bez zmrużenia oka. Jaka matka śpiewa swojemu młodemu kołysanki. Kto jest neurotycznym pracusiem i niekiedy kurczy mu się mózg. U jakiego gatunku nie ma społecznego przyzwolenia na skoki w bok. Czy samiec ignorowany przez samice może popaść w depresję. Które zwierzęce matki z chęcią adoptują dzieci…

Jak pisze autor: „Pamiętajmy, że uczucia typu miłość, zazdrość, przyjaźń i tęsknota nie są wyłączną domeną ludzi. Nic, co zwierzęce, nie jest nam obce. I nic, co ludzkie, nie jest obce zwierzętom. To, co dzieje się w naszym umyśle, wzięło się ze świata zwierząt”.

Szkoda, że nasza skala oceny kończy się na 5. Pozycja ta zasługuje na dużo więcej!

Andrzej G. Kruszewicz, Sekretne życie zwierząt, Rebis, Poznań 2020

01.06.2020 Numer 6/2020
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną