Książki

Życie jak literatura

Numer 9/2019
materiały prasowe

Bohumila Hrabala, wybitnego czeskiego pisarza, mistrza krótkiej formy, piewcy prowincjonalizmu, piwnego nostalgika, nie trzeba polskiemu czytelnikowi przedstawiać zbyt szczegółowo. Jego książki – wymieńmy tylko te sfilmowane, jak „Pociągi pod specjalnym nadzorem” czy „Obsługiwałem angielskiego króla” – przeszły na trwałe do historii literatury światowej. Książeczka zatytułowana „Piękna rupieciarnia” jest zbiorem esejów, felietonów, swobodnych wypowiedzi (jak ta dająca początek zbiorowi – zapis spotkania pisarza z czytelnikami w restauracji Leśna przy piwie) Hrabala.

Wydaje się, że jego eseistyka – pod względem formy i treści – żywo przypomina prozę. W opowiadaniach Hrabala występują silne akcenty autobiograficzne – dzieciństwo pisarza w browarze w Nymburku, słynny stryj Pepin, po którym pisarz odziedziczył skłonność do snucia historii, a także inne skłonności. W eseistyce natomiast mamy błyski jego nieokiełznanej wyobraźni i daru obserwacji – wszystko jest tu literacko przetworzone i wyolbrzymione. Najpiękniejszym bodaj tekstem zbioru jest „Dandys w drelichu” – nostalgiczne wspomnienie o przyjacielu Hrabala, wybitnym grafiku czeskim, twórcy eksplozjonizmu – Vladimirze Boudniku. Pisarz przedstawia go niezwykle realistycznie, ale i poetycko, ciepło – jako zazdrośnika, nieśmiałego i zarazem wybuchowego artystę, dla którego wszystko jest sztuką, także samo życie.

Jest tu też tekst zatytułowany „Protokół z sekcji własnych zwłok”, w którym Hrabal prezentuje dowcipnie klucze interpretacyjne do swojej twórczości; jest esej „Czym jest knajpa”, gdzie opisane zostaje środowisko jego twórczości, znów w sposób niezwykle piękny i naturalistyczny (ta pozorna sprzeczność estetyczna jest istotnym rysem jego twórczości). Pamiętać trzeba, że w pewnej knajpie doszło do spotkania Hrabala z prezydentami Havlem i Clintonem.

Życie Bohumila Hrabala było jak jego literatura – tragikomiczne, prowincjonalne, lecz zarazem piękne, a przez to uniwersalne.

Bohumil Hrabal, Piękna rupieciarnia, przeł. Aleksander Kaczorowski i Jan Stachowski, Czarne, Wołowiec 2019

01.09.2019 Numer 9/2019
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną