Książki

Magia bioinżynierii

Numer 6/2019
materiały prasowe

W ubiegłym wieku osiągnęliśmy szczytowy punkt rozwoju inżynierii w skali makro – byliśmy świadkami istnej eksplozji pomysłowości, która zaowocowała różnorodnymi rozwiązaniami udowadniającymi, że pokonaliśmy ograniczenia narzucone nam przez otaczający świat: wynaleźliśmy np. samolot, wylądowaliśmy na Księżycu, zbudowaliśmy wieżowiec o wysokości 800 m. Dzisiaj inżynierowie patrzą w głąb. Kolejną granicą jest ludzkie ciało, a dzięki poszerzaniu wiedzy mamy szanse przywrócić utracone funkcje osobom niepełnosprawnym, a u wszystkich innych odblokować zupełnie nowe umiejętności.

Adam Piore, wielokrotnie nagradzany amerykański dziennikarz, przedstawia osoby, które się nie poddały, robiły wszystko, by odzyskać coś, co – jak im się wydawało – na zawsze utraciły: szansę, by znowu pobiec, spojrzeć na odległe pasmo górskie, rozpoznać ukochaną osobę czy nawiązać z kimś kontakt. Wśród nich jest wspinacz Adam Herr, któremu amputowano odmrożone w górach nogi. Pragnienie powrotu do alpinizmu pchnęło jego życie na nowe tory. Ten nieprzykładający się do nauki uczeń został absolwentem Massachusetts Institute of Technology. Obecnie jest jednym z najważniejszych projektantów protez i tworzy urządzenia, które nie tylko przywracają osobom niepełnosprawnym utracone funkcje organizmu, ale także wzmacniają osoby w pełni sprawne fizycznie. I nadal może się wspinać.

Niektóre opisane technologie sprawiają wrażenie żywcem wyjętych z filmów SF. Autor odwiedza ludzi, którym odrosły koniuszki palców i mięśnie rozerwane przez eksplozję. Poznajemy kobietę, która „widzi” dzięki słyszanym dźwiękom, oraz osoby starające się nauczyć głuchoniemych komunikacji telepatycznej.

Książka wielowątkowa i nieco chaotyczna, co może utrudniać czytanie.

Adam Piore, Magia bioinżynierii. Ciało, geny i medycyna przyszłości, przeł. Grzegorz Ciecieląg, WUJ, Kraków 2019

01.06.2019 Numer 6/2019
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną