Książki

Gdy skóra szaleje

Numer 1/2021
materiały prasowe

Jak pisze Paulina Łopatniuk, skóra to nie tylko worek na wnętrzności, ale skomplikowana, różnorodna w swojej budowie struktura. Godzinami można zwiedzać jej zakamarki, buszować pośród ciałek dotykowych i stadek gruczołów potowych, wędrować między wężowymi splotami naczyń krwionośnych i limfatycznych, śledzić przebieg gałązek nerwowych, wgapiać się w masywy gruczołów łojowych i podziwiać naskórkowe wyrośla, wzgórza i doliny. Każda z tych struktur może chorować, a poszczególne schorzenia podszywają się pod siebie, przybierając łudząco wzajemnie się przypominające formy i kształty. Często bez przyjrzenia się głębiej nie ma szans na rozwikłanie zagadki czającej się za niewinną na oko chorobą. A zagadki są naprawdę fascynujące, np. ta, jakie owady mogły rządkiem wybiec spod zaniedbanego paznokcia. Choroby skóry bywają naprawdę upiorne i odbierają szansę na życie – tak jest w przypadku rybiej łuski arlekinowej. Bywa, że zmiany skórne świadczą o toczącym się głęboko w ciele procesie nowotworowym i stają się przydatną wskazówką diagnostyczną – np. gwałtowny wysyp brodawek łojotokowych może się wiązać z rakiem pęcherza moczowego.

Pozycja dla pasjonatów obrzydliwych chorób. Momentami robi się trudna i medyczna, no ale przecież chcemy dowiedzieć się dokładnie, o co w tym wszystkim chodzi. Na szczęście jest napisana z werwą i nie nudzi. Część zdjęć szokuje, zwłaszcza to, gdy rak zeżarł tak tkanki twarzy, że gałka oczna zwisa z oczodołu. Niektórzy ludzie potrafią się naprawdę urządzić, zwłaszcza gdy stosując homeopatię przez kilkanaście lat, zwlekają z wdrożeniem prawdziwego leczenia. Superolbrzymi rak na plecach ma wtedy powierzchnię 26 × 16 cm, a w ranie widać wyrostki kolczyste kręgów piersiowych.

Paulina Łopatniuk, Na własnej skórze. Mała książka o wielkim narządzie, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2020

01.01.2021 Numer 1/2021
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną