Książki

Astrofizyka dla każdego

Numer 3/2018
materiały prasowe

Wielu ludziom, którzy usłyszą słowo „astrofizyka”, zapala się czerwona lampka. Często słyszę: oj, to straszliwie skomplikowane, tylko dla wybranych. To do pewnego stopnia prawda, bo jest to dziedzina nauki wymagająca doskonałej znajomości matematyki, fizyki i astronomii. Ale gdy o tych tematach zaczyna opowiadać Neil deGrasse Tyson, sytuacja staje się zupełnie inna. Ten astrofizyk to jeden z najlepszych popularyzatorów nauki na świecie (kto inny nazwałby córkę imieniem jednego z księżyców Urana?) i potrafi trudne sprawy przedstawiać w nieskomplikowany sposób. W zasadzie mógłbym całą recenzję streścić w dwóch słowach: fascynująca książka.

Autor zabiera nas w magiczną podróż, w której odwiedzimy nie tylko daleki kosmos, ale też mikroświaty, gdzie z próżni wyskakują wirtualne cząstki elementarne. Nauczymy się odróżniać leptony od hadronów i dowiemy się, jak po kolei tworzyły się atomy pierwiastków, z których są zbudowane gwiazdy, Ziemia, a także my sami. Tyson rzetelnie opisuje metody stosowane przez astrofizyków do zbierania danych o obiektach wszechświata. Bez wielkiego wysiłku poznamy też egzotyczne obiekty, jakimi są pulsary. Sporo miejsca poświęca także nierozwiązanemu (jeszcze) problemowi ciemnej materii oraz energii. Ostatni rozdział książki to refleksje nad perspektywą kosmiczną, czyli rozważania o tym, co astrofizyka oznacza dla człowieka myślącego. „Astrofizyka dla zabieganych” spodoba się każdemu. Napisana jest żywym językiem – chyba rzadko spotyka się w książkach określenie Einsteina jako skubańca czy komentarz do cytatu jednego z wybitnych fizyków: ożeż w mordę!

Dziś, w dobie epokowych odkryć naukowych, takich jak np. rejestracja fal grawitacyjnych, naprawdę warto mieć choćby trochę pojęcia o tym, czym zajmuje się astrofizyka. Ta pozycja na pewno bardzo w tym pomoże.

Neil deGrasse Tyson, Astrofizyka dla zabieganych, przeł. Jeremi Ochab, Insignis, Kraków 2017

01.03.2018 Numer 3/2018
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną