Środowisko

Okno do innego świata

Numer 6/2020
Shutterstock
Badacze z University of Calgary wykazali, że wydostająca się spod dna oceanu ropa staje się pasem transmisyjnym pozwalającym mikroorganizmom żyjącym w tym obszarze dostać się na jego dno.

Wyniki opublikowano na łamach prestiżowego czasopisma „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Analizie poddano 172 próbki osadów dennych z Zatoki Meksykańskiej. Okazało się, że część z nich zawierała węglowodory gazowe – główne składniki gazu i ropy naftowej. Ropa naftowa, przedostając się z dna na powierzchnię, zabiera ze sobą pasażerów na gapę. Migranci zwiększają bioróżnorodność dna morskiego, wpływając m.in. na cykl węglowy (zamiana związków węglowych na dwutlenek węgla lub metan). Ze względu na olbrzymią głębokość dostęp do oceanicznego dna jest ograniczony. Tym razem badaczom udało się pobrać dużą ilość próbek, umożliwiającą wykonanie analiz metagenomicznych. Sekwencjonowanie DNA mikroorganizmów obecnych w próbkach pomoże odkryć, jaką funkcję spełniają w głębinach oceanu. A ich różnorodność w zalegających tam osadach jest olbrzymia. Stanowią one ok. 33% wszystkich mikroorganizmów żyjących na Ziemi.

01.06.2020 Numer 6/2020
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną