Środowisko

Ptaki o ludzkim obliczu

Numer 5/2020
Para konur słonecznych. Para konur słonecznych. chaistock / Shutterstock
Ze względu na kolorowe pióra i niesamowity intelekt papugi były i są obiektem pożądania. Wiele gatunków utrzymywanych jest w niewoli jako zwierzęta domowe, a te, którym szczęścia zabrakło, stały się żywą atrakcją turystyczną.
W zależności od ­wielkości ­papugi mają 1,5–15 tys. piór. Na zdj. amazonka żółtogłowa.DBenjamin/Shutterstock W zależności od ­wielkości ­papugi mają 1,5–15 tys. piór. Na zdj. amazonka żółtogłowa.
Ara hiacyntowa – największa z latających papug.jo Crebbin/Shutterstock Ara hiacyntowa – największa z latających papug.
W stopie ­papug dwa palce skierowane są do przodu, a dwa – do tyłu (tzw. ­zygodaktylia). Umożliwia to ­wspinaczkę i chwytanie przedmiotów.Tracy Starr/Shutterstock W stopie ­papug dwa palce skierowane są do przodu, a dwa – do tyłu (tzw. ­zygodaktylia). Umożliwia to ­wspinaczkę i chwytanie przedmiotów.
Cechą charakterystyczną żako jest czerwony kolor piór ogonowych.Danny Ye/Shutterstock Cechą charakterystyczną żako jest czerwony kolor piór ogonowych.
Wiedza i Życie
Samiec (zielony) i samica (czerwona) barwnicy zwyczajnej.Redchanka/Shutterstock Samiec (zielony) i samica (czerwona) barwnicy zwyczajnej.
Karłówka płowolica.Wikimedia Commons Karłówka płowolica.
Kakaduowate mają charakterystyczny czubek na głowie. Na zdj. kakadu palmowe.R. Maximiliane/Shutterstock Kakaduowate mają charakterystyczny czubek na głowie. Na zdj. kakadu palmowe.
Kea w locie.ChameleonsEye/Shutterstock Kea w locie.
Mnichy przystosowały się do życia w centrach wielkich miast.NYC Russ/Shutterstock Mnichy przystosowały się do życia w centrach wielkich miast.
Aleksandretta obrożna.jgolby/Shutterstock Aleksandretta obrożna.
Grupa konur czarnogłowych.Rodrigo S Coelho/Shutterstock Grupa konur czarnogłowych.
Zakup ary zwyczajnej to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.khlungcenter/Shutterstock Zakup ary zwyczajnej to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.

Papugi to ptaki skrajnie różnorodne. Można wśród nich spotkać osobniki niewielkie, o masie nieprzekraczającej 10 g, oraz prawdziwe giganty, ważące ponad 3 kg. Choć największym papuzim przysmakiem są nasiona i owoce, nie pogardzą one nawet mięsem. Gros z nich to prawdziwe gaduły. Są też i wyśmienici śpiewacy, którzy tworzą niebywale melodyjne utwory o szerokiej gamie dźwięków. Większość z ok. 360 gatunków zamieszkuje rejony subtropikalne i tropikalne (m.in. Australię, Amerykę Południową i Afrykę), ale spotkać je można w Nowej Zelandii, górach Meksyku oraz rejonach mniej dziewiczych, takich jak centra wielkich miast. Od pozostałych ptaków odróżniają je m.in. zakrzywiony dziób, specyficznie rozstawione palce i stosunkowo duża głowa, dzięki czemu nawet ornitologiczny laik potrafi je trafnie zidentyfikować.

Kolorowy ptak

Za ubarwienie papuzich piór odpowiadają zjawiska biologiczne i fizyczne. Te pierwsze związane są z obecnością specyficznych barwników. Eumelanina umożliwia tworzenie odcieni czerni, szarości i brązów. Z kolei psittacina to zespół barwników, który występuje jedynie u papug i odpowiada za barwy czerwone. Pełni też funkcje ochronne – wykazano, że zwiększa wytrzymałość piór i chroni je przed infekcjami bakteryjnymi. Kolory niebieski i zielony należą do tzw. barw strukturalnych. Powstają dzięki rozszczepieniu światła w komórkach pryzmatycznych. Jednak pióra to nie tylko ozdoba. Przede wszystkim stanowią izolację cieplną, chronią przed wodą, zapewniają kamuflaż i umożliwiają lot. Swoją wytrzymałość zawdzięczają budującemu je białku – keratynie, występującej też m.in. w paznokciach, rogach i zrogowaciałym naskórku. Papugi co rok lub dwa przechodzą proces pierzenia, w czasie którego stare i zużyte pióra zastępowane są nowymi. Te wyrastają w specyficznych osłonkach, rozpadających się w miarę wzrostu pióra i w czasie czyszczenia (ptak rozłupuje je dziobem lub pazurami). Dla żako i kakadu charakterystyczna jest obecność tzw. pudru, wytwarzanego przez specjalny rodzaj piór (pióra pudrowe). Jego głównym zadaniem jest zapewnienie piórom wodoodporności. Zdrowe pióra to zdrowy ptak. Zmiany w barwie i strukturze piór mogą świadczyć o chorobach narządów wewnętrznych, zaburzeniach hormonalnych oraz infekcjach pasożytniczych.

U wielu gatunków ptaków na podstawie koloru piór można określić płeć. W przypadku papug osobniki męskie i żeńskie najczęściej charakteryzują się takim samym ubarwieniem, co nastręcza problemów z ich identyfikacją. Wyjątkiem jest barwnica zwyczajna – samce są zielone, a samice – czerwono-niebieskie. Przez te różnice niegdyś traktowano je jako dwa różne gatunki. Płeć u papug można określić za pomocą badania endoskopowego. Po wykonaniu otworu w skórze miniaturowy endoskop o średnicy 2 mm (sonda wyposażona w kamerę) zostaje wprowadzony do wnętrza ciała, umożliwiając oglądanie narządów płciowych ptaka. Aby wykonać badanie, ptak musi zostać poddany znieczuleniu ogólnemu. Procedurę można obejrzeć tu: www.youtube.com/watch?v=yIaXtRQ8j6k&t=249s. Inną metodą na określenie płci jest analiza DNA. Potrzeba tu jedynie kilka kropel krwi lub świeżo wyrwanych piór. W laboratorium potwierdza się lub wyklucza obecność genów charakterystycznych dla samców i samic.

Co ciekawe, u ptaków o płci potomka nie decyduje materiał genetyczny plemnika, lecz komórki jajowej. Taki system determinacji płci określa się mianem ZW w odróżnieniu do występującego u ludzi systemu XY. U ptaków to samce są płcią homogametyczną (chromosomy płci ZZ), a samice są heterogametyczne (ZW).

Najwięksi i najmądrzejsi

Największą i zarazem jedną z najpiękniejszych papug jest ara hiacyntowa. Charakteryzuje ją niebieskie (kobaltowe) ubarwienie oraz obecność jasnożółtej skóry w okolicach oczu i dzioba. Rozpiętość skrzydeł sięga 127 cm, a długość ciała (wraz z ogonem) – 100 cm. Środowiskiem naturalnym tego gatunku są lasy deszczowe Ameryki Południowej. Szacuje się, że na wolności żyje jedynie 2,5–5 tys. osobników. Niska liczebność jest pokłosiem niszczenia habitatu (głównie wylesianie) oraz kłusownictwa. Ary często też padają łupem polujących na nie Indian. Z kolei najmniejszą papugą świata jest karłówka płowolica, zamieszkująca Nową Gwineę i Archipelag Bismarcka. Długość jej ciała sięga 8 cm, a masa – 15 g.

Papugi podobnie jak ludzie w genach zapisane mają długowieczność i wysoką inteligencję. Według badaczy z Oregon Health & Science University łączy nas sposób ewolucji zdolności poznawczych, relacje społeczne oraz rodzaj komunikacji bazujący na wydawaniu i imitowaniu dźwięków. Papugi są wrażliwe, mają poczucie humoru, potrafią wykazać się sporą dozą złośliwości i zazdrości. Z intelektu szczególnie zasłynął żako imieniem Alex, należący do amerykańskiej psycholog Irene Pepperberg. Alex był nie tylko jej pupilem, ale i obiektem trwających 30 lat badań behawioralnych. Imię ptaka jest nieprzypadkowe – to skrót od avian learning experiment, czyli eksperymentu nauczania ptaka. Uzyskane przez Pepperberg wyniki zrewolucjonizowały wiedzę na temat papug, dostarczając dowodów na to, że są one inteligentne i rozumieją znaczenie używanych słów. Intelektem Alex dorównywał pięcioletniemu dziecku. Papuga wykazywała się myśleniem abstrakcyjnym – potrafiła odróżniać kolory i nazywać ponad 100 przedmiotów. Opanowała znajomość ponad 150 słów. Niestety, Alex umarł nagle i przedwcześnie, najprawdopodobniej na skutek choroby serca. Wypowiedziane przed śmiercią słowa „You be good. See you tomorrow. I love you” (Bądź grzeczna. Do zobaczenia jutro. Kocham cię) potwierdzają nie tylko wybitną inteligencję Alexa, ale też wrażliwość i miłość, jaką żywił do swojej właścicielki.

Niezwykle interesująca jest też nowozelandzka kea – papuga górska osiągająca rozmiary orła. Według badaczy inteligencją dorównuje małpom. Jest bardzo ciekawska, uwielbia zabawy i – ku uciesze turystów, a utrapieniu mieszkańców – interakcje z ludźmi. Papugi lubią przetrząsać auta, plecaki, torby, a nawet mieszkania. Niestety, przez swoją wszędobylskość kea jest zagrożona wyginięciem. Zaobserwowano, że część osobników kaleczy grzbiety owiec, próbując wydziobać z nich tłuszcz. Na skutek tego niechlubnego procederu władze postanowiły wypłacać nagrody za każdą sztukę odstrzelonego ptaka. Zabijano je przez ponad 5 lat aż do roku 1970. Zanim pojęto szkodliwość tego czynu, populacja ze 150 tys. skurczyła się do niespełna 5 tys. osobników. Obecnie kea znajduje się pod ścisłą ochroną.

Nietuzinkowe kakapo

Kakapo w świecie papug uchodzi za prawdziwego dziwaka. Jest najcięższym i do tego jedynym nielotnym gatunkiem papugi. Prowadzi nocny tryb życia, a spotkać je można tylko w Nowej Zelandii. Jakby tego było mało, wydziela charakterystyczny, według wielu nieprzyjemny, zapach. Choć nie potrafi latać, kakapo świetnie się wspina, eksplorując korony nawet bardzo wysokich drzew. Ptaki te prowadzą samotniczy tryb życia, spotykając się jedynie w czasie sezonu rozrodczego. Samce rywalizują o względy samic na tzw. arenach godowych, które stają się miejscem ich wokalnych popisów. W obrębie areny znajduje się wygrzebane przez ptaka zagłębienie, które służy jako rezonator wzmacniający siłę godowych dudnień. Zwabiona wokalnymi występami samica wybiera samca na podstawie jakości spektaklu. Nim w pobliżu pojawił się człowiek, dzięki niewielu naturalnym wrogom i obfitości pokarmu populacja miała się bardzo dobrze. Wraz z ludźmi na wyspie zjawiły się koty i szczury, które doprowadziły do zagłady nielota.

Obecnie kakapo to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem – w 2014 r. żyło jedynie 125 osobników. Nowa Zelandia próbuje ratować kakapo w ramach trwającego od 1989 r. Kakapo Recovery Plan. Jednym ze sposobów ochrony jest manipulacja dietą samic. Udowodniono bowiem, że dobrze dokarmione samice częściej wydają na świat samce (stosunek ten może wynosić nawet 70:30). Dzięki temu udało się odbudować równowagę płci w populacji. Monitorowane są też naziemne gniazda, które dodatkowo wyposaża się w elektroniczne odstraszacze potencjalnych agresorów. Każdy dorosły osobnik ma swoje imię i nosi nadajnik radiowy. Rejestr kakapo wraz z ich imionami, datą narodzin, schwytania, wyklucia i śmierci został udostępniony on-line. Dzięki poczynionym zabiegom w ubiegłorocznym sezonie lęgowym wykluło się ponad 70 piskląt. Ta rekordowa liczba potwierdza sukces programu i potrzebę jego kontynuowania.

Mieszczuchy

Kilka gatunków papug na dobre zadomowiło się w miejskiej dżungli. Większość z nich to uciekinierzy i osobniki celowo wypuszczone przez właścicieli znudzonych opieką nad pupilem. Papugi zadomowiły się w 23 stanach USA. Najpopularniejsze gatunki to mnichy, amazonki krasnogłowe i konury czarnogłowe. W Wielkiej Brytanii występuje natomiast stado aleksandretty, liczące ponad 20 tys. osobników. Co ciekawe, lęgi tej papugi zaobserwowano też w Polsce (park w Nysie). Należy jednak pamiętać, że w tym wypadku papugi są gatunkiem inwazyjnym, stanowiącym zagrożenie dla rodzimej fauny. Władze Madrytu uznały, że licząca 12 tys. populacja mnich (ich naturalne środowisko to Ameryka Południowa) przyczyniła się do spadku liczebności rodzimych mniejszych gatunków ptaków (m.in. wróbli), z którymi rywalizują o pokarm. Co więcej, papugi zakładają ważące nawet 50 kg gniazda – nie tylko ze szkodą dla drzew, ale stwarzając niebezpieczeństwo dla ludzi. Dlatego do października tego roku większość mnich ma zniknąć z ulic stolicy. Dorosłe osobniki będą odławiane i usypiane. Koszt eliminacji papug szacuje się na 100 tys. euro.

Papuga USA

Papuga karolińska była jedynym rodzimym i do tego endemicznym gatunkiem papugi w Stanach Zjednoczonych. Niestety ludzie (głównie rolnicy) uznali ją za szkodnika, którego należy się pozbyć. Ostatni osobnik został odstrzelony w 1904 r. W zapiskach pochodzących z tego okresu pojawiają się doniesienia o niezwykłym współczuciu, jakie ptaki żywiły dla padłych pobratymców. Przelatywały nad odstrzelonymi osobnikami i obserwowały je z wierzchołków pobliskich drzew. Badania prowadzone na uniwersytetach w Kopenhadze i Barcelonie potwierdziły, że za wymarcie gatunku odpowiada wyłącznie człowiek. Papugi żywiły się trującymi nasionami rzepienia pospolitego, ale same były uodpornione na zawarte w nich toksyny. Pożarcie „trującej” papugi odstraszało potencjalne drapieżniki, które nie były odporne na działanie tych związków. Wykazano też, że zwierzęta nie padły z powodu nękającej je choroby czy braku pokarmu, co czyni ludzi jedynymi odpowiedzialnymi za wytępienie gatunku.

Relacja z ludźmi

Papugi, które mają zostać towarzyszami ludzi, już od pisklaka przyzwyczajane są do ich towarzystwa. Należy je ręcznie karmić specjalnie przygotowaną mieszanką, mówić do nich i je głaskać. Takie ptaki są bardzo przywiązane do ludzi, których traktują jak swoich pobratymców i członków stada. Gdy żyją samotnie, całą miłość przelewają na właściciela, co nie zawsze jest pozytywnym zjawiskiem. Taka papuga oczekuje bowiem ciągłego towarzystwa i bardzo źle znosi rozłąkę. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie ptaków w parach. Papuga zbytnio zapatrzona w swojego pana może wykazywać się złośliwością, a nawet agresją w stosunku do innych osób lub zwierząt domowych. Ptaki, które czują, że ich miłość jest nieodwzajemniona, często dopada depresja. Typowym jej objawem są jednostajne ruchy głową i wyskubywanie piór. Z tego powodu każdy potencjalny właściciel papugi powinien zastanowić się, czy jest jej w stanie zagwarantować odpowiednio dużo uwagi.

Pracownicy czy niewolnicy?

Współcześnie również i w Polsce obserwuje się niepokojącą modę na otwieranie tzw. papugarni, miejsc o charakterze minizoo, gdzie zamiast kóz czy królików utrzymywanych jest nawet kilkadziesiąt tych ptaków. Stanowią one atrakcję głównie dla rodzin z dziećmi, które cieszą się z możliwości bliskiego kontaktu z pięknymi egzotycznymi gatunkami. Jednak papugarnie budzą wiele kontrowersji. W przeciwieństwie do miejsc takich jak Loro Parque na Teneryfie, dysponujących olbrzymimi wolierami na świeżymi powietrzu, nie zajmują się działalnością na rzecz ochrony gatunków i ich reintrodukcji. Ich przeciwnicy uważają, że są nastawione na zarobek kosztem dobrostanu zwierząt. Według nich wiele z istniejących w kraju papugarni nie spełnia odpowiednich standardów. Zwracają uwagę m.in. na nieprawidłowe żywienie ptaków, ich męczenie oraz brak opieki weterynaryjnej. Pojawiają się też pytania, co stanie się ze zwierzętami (które mogą dożyć nawet 60 lat), gdy papugarnia zostanie zamknięta. Ale zwolennicy takich placówek oraz ich właściciele uważają, że dobro ptaków jest kwestią priorytetową, a jeśli są zmęczone towarzystwem ludzi, w każdej chwili mogą „wziąć wolne”, udając się do miejsc odpoczynku. Jeszcze inni twierdzą, że papugarnie powinny mieć formę azylu, do którego trafiają nie ptaki z hodowli, ale te niechciane, porzucone przez właścicieli.

Papugi „pracują” też w wielu wakacyjnych kurortach. Turystom za dnia proponuje się zdjęcie, oczywiście za opłatą, z pięknym ptakiem na ramieniu. W nocy ptasi niewolnicy często trafiają do ciasnych klatek w ciemnych pomieszczeniach, gdzie krzyczą z rozpaczy, choć nikt ich nie słyszy. Kolejnego dnia znów zaczynają niewolniczą pracę na rzecz swojego pana. Dla inteligentnych ptaków takie życie to udręka, dlatego większość z nich nie pracuje długo. Przychodzi bowiem czas, kiedy na skutek depresji wyskubują sobie wszystkie pióra, a w takim stanie nie są już żadną atrakcją dla turystów.

Ochrona

Papugi chronione są przez zapisy zawarte w konwencji waszyngtońskiej (CITES), która zakazuje handlu zwierzętami pozyskanymi z odłowów lub przemytu. Jednak wysokie ceny, jakie osiągają niektóre gatunki (nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych), zachęcają przemytników do szmuglowania ptaków. W ciągu ostatnich 40 lat granice państw przekroczyło ponad 1,3 mln osobników żako. Tysiące zginęły w dramatycznych warunkach nielegalnego transportu. Piękno i intelekt papug stały się przyczyną ich zguby. Od XVII w. wyginęło aż 16 gatunków. Z obecnie żyjących 28% jest zagrożonych wyginięciem, a u 56% obserwuje się gwałtowny spadek liczebności populacji. Status bliskiego zagrożenia wyginięciem ma 60%. Inicjatywy ochronne skupiają się głównie na walce z przemytem i odłowem osobników żyjących na wolności, próbach reintrodukcji ptaków i zatrzymaniu degradacji ich naturalnych środowisk, edukacji i finansowaniu badań naukowych, monitoringu dorosłych osobników, ochronie gniazd i piskląt. Prawo nie zabrania hodowli papug w niewoli, w czym liderami są Czechy, Niemcy i Holandia.

***

Papuzi gigant

Wyspa Południowa (Nowa Zelandia) stanowi rezerwuar skamieniałości, będących od lat przedmiotem badań paleontologów. Do tej pory na podstawie odnalezionych szczątków udało się zidentyfikować aż 40 wymarłych gatunków ptaków. Całkiem niedawno badacze natknęli się na kości piszczelowo-stępowe, należące do gigantycznej papugi, którą nazwano Heracles inexpectatus. Osiągała aż metr wysokości i ważyła ok. 7 kg. Co ciekawe, podobnie jak kakapo była nielotem.

***

Mniej niż 50

Tyle osobników łąkówki krasnobrzuchej żyje na wolności. Ptaki te gniazdują w Tasmanii, a na okres zimowy migrują do południowej części Australii. Gatunek został uznany za krytycznie zagrożony wyginięciem.

***

Gwiazdy filmu

Bohaterowie słynnego filmu animowanego „Rio”, Blu i Julia, to ary modre. Niestety, papugi te możemy podziwiać już tylko na ekranie, bo w 2019 gatunek uznano za wymarły na wolności. Za najważniejsze przyczyny ich wytępienia uznaje się polowania, kłusownictwo i dewastację siedlisk. Wciąż żyje jednak kilkadziesiąt osobników utrzymywanych w niewoli. Mają one pomóc w reintrodukcji gatunku do naturalnego habitatu (północno-wschodnia Brazylia). W tym roku na wolność ma zostać wypuszczonych 50 osobników.

***

Park papug

Zlokalizowany na Teneryfie Loro Parque („loro” to po hiszpańsku „papuga”) to ogród zoologiczny, będący największym na świecie skupiskiem papug. Zamieszkuje go ok. 4 tys. osobników należących do 350 gatunków. Olbrzymie woliery i tropikalne ogrody zapewniają dobrostan przebywającym w nim ptakom. Od 1994 r. działa Loro Parque Fundación, zbierająca fundusze na ochronę gatunków zagrożonych wyginięciem. Fundacja realizuje swoją misję m.in. poprzez transfer papug wyhodowanych w parku do ich naturalnych środowisk.'

***

Śmiertelne zagrożenie

Śmiertelnym zagrożeniem dla papug domowych i tych dziko żyjących jest wirus wywołujący chorobę dzioba i piór (ang. psittacine beak and feather disease virus – PBFDV). Najczęściej PBFDV atakuje ptaki duże, takie jak ary, żako czy kakadu. Zwierzęta padają już po dwóch latach od wystąpienia objawów, do których należą: uszkodzenie i utrata piór, spadek masy ciała, infekcje i martwica dzioba. Choroba rozprzestrzenia się przez kontakt bezpośredni i pośredni z odchodami lub naskórkiem chorych osobników. Na razie brak szczepionki oraz leku umożliwiającego skuteczną walkę z wirusem.

01.05.2020 Numer 5/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną