Środowisko

Najszybsza mrówka świata

Numer 12/2019
Kto chce je poznać, powinien pojechać na Saharę.

Wśród kilkunastu tysięcy znanych gatunków mrówek naukowcy zidentyfikowali ten, który ich zdaniem nie ma sobie równych pod względem szybkości biegu wśród zwierząt. Ów sprinter nosi łacińską nazwę Cataglyphis bombycina i zamieszkuje Saharę. Sarah Pfeffer, biolożka z niemieckiego Universität Ulm, zmierzyła, że owad potrafi w ciągu sekundy pokonać blisko metr, co oznacza, że w tym czasie przemierza dystans stukrotnie większy od rozmiarów swojego ciała. Dla porównania gepard potrafi się rozpędzić do prędkości ponad 30 m/s, ale jest to dystans tylko 15– 20 razy dłuższy od niego samego. I kto tu jest najlepszym biegaczem?!

Dlaczego C. bombycina tak szybko biega? Bo inaczej poparzyłaby sobie odnóża o gorący piasek. W środku gorącego dnia, gdy temperatury powietrza dochodzą do 50°C, a gruntu są wyższe o 10–15°C, wyskakuje ze swojego gniazda w poszukiwaniu pokarmu: martwych owadów i innego zwierzęcego drobiazgu, który został uśmiercony przez gorąco. Zwykle przebywa na zewnętrz nie dłużej niż 10 min, po czym wycofuje się w cień swojego domu. Inaczej ona także wyzionęłaby ducha.

Doniesienia o rekordowych sprintach C. bombycina, zwanej też srebrną mrówką z Sahary, pojawiły się już trzy dekady temu, ale Pfeffer pierwsza dostarczyła na to dowody w postaci nagrań wykonanych bardzo szybką kamerą. Na filmach można zobaczyć także, z jaką determinacją mrówki zaciągają do gniazda znalezione fragmenty padliny. Wiedzą, że czas nagli. Trzeba wrócić ze zdobyczą, zanim samemu padnie się martwym. Za każdym razem jest to walka o życie. Dodajmy, że C. bombycina nie jest na Saharze sama. Mieszka tam jej kilka krewniaczek należących do tego samego rodzaju Cataglyphis.

01.12.2019 Numer 12/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną