Środowisko

Prąd z choroby

Numer 11/2018
W naszym układzie pokarmowym znaleziono patogenne bakterie produkujące prąd elektryczny.

Co prawda samo istnienie bakterii generujących prąd nie jest zupełną nowością, ponieważ możemy je znaleźć w dość egzotycznych miejscach, takich jak kopalnie, jaskinie czy też dna zbiorników wodnych, ale okazuje się, że czasami są bliżej, niż dotychczas myśleliśmy. Nikt np. nie zwrócił uwagi na to, że do mikroorganizmów potrafiących przewodzić elektrony ze swojego wnętrza do otoczenia należy Listeria monocytogenes. Gatunek ten zasiedla nasz układ pokarmowy i może wywołać chorobę zakaźną zwaną listeriozą.

Bakterie elektrogenne są interesującym obiektem badań. Po pierwsze – mikrobiolodzy oraz biochemicy dowiadują się zupełnie nowych rzeczy na temat samych procesów metabolicznych, w których nadmiar elektronów może być produktem ubocznym. Ale istotny jest też drugi aspekt: organizmy te można wykorzystać do tworzenia źródeł prądu.

Podobnie jak w bateriach elektrycznych, także i tutaj musi istnieć źródło elektronów, ale też ich odbiorca. Jeśli tego typu bakteria znajdzie się w środowisku mineralnym, takim odbiorcą jest zwykle atom metalu, jak żelazo czy mangan. W organizmie człowieka elektrony przejmują pochodne flawiny (analogi witaminy B2). Badanie procesu transferu elektronów w warunkach układu pokarmowego może też pomóc w walce z chorobami powodowanymi przez bakterie Listeria.

01.11.2018 Numer 11/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną