Środowisko

Piękno po morskiej bitwie

Numer 8/2018
Morza i oceany wiecznie atakują ląd, siekają go i oblewają, powodując jego przebudowę, co prowadzi niekiedy do powstania zadziwiających geologicznych tworów. Nad brzegiem morskim zobaczymy też i inne cuda: świecące fale, dywany z muszli, skamieniałe lasy czy szklane plaże. /Z archiwum WiŻ/
Jaskinia Benagil na południu Portugalii – jedna z wielu wspaniałych grot powstałych w wapiennych klifach opadających do Atlantyku w zachodniej części prowincji Algarve. Wapienie są wdzięcznym materiałem dla abrazji, której produktem mogą być malownicze iglice, kolumny, łuki i oczywiście jaskinie, czasem tak olbrzymie jak ta na zdjęciu.IURII BURIAK/Shutterstock Jaskinia Benagil na południu Portugalii – jedna z wielu wspaniałych grot powstałych w wapiennych klifach opadających do Atlantyku w zachodniej części prowincji Algarve. Wapienie są wdzięcznym materiałem dla abrazji, której produktem mogą być malownicze iglice, kolumny, łuki i oczywiście jaskinie, czasem tak olbrzymie jak ta na zdjęciu.

Granicę pomiędzy wodą a lądem nazywamy linią brzegową. Względnie łatwo ją wyznaczyć, gdy mamy do czynienia z jeziorem. Gorzej, gdy trzeba ją wskazać palcem tam, gdzie z jednej strony mamy ląd, a z drugiej – morze o nieustannie wahającym się poziomie (czy to z powodu falowania, czy też pływów). Dlatego na mapach rysuje się umowną linię brzegową, która odpowiada średniemu poziomowi wody w zbiorniku. Zabawne jest to, że długości linii brzegowej właściwie nie da się zmierzyć. W zależności od tego, jaką przyjmiemy skalę, uzyskamy inny wynik. Linia brzegowa przedstawiona na mapie w większej skali będzie dłuższa niż na mapach w mniejszej skali. Ten paradoks wynika z fraktalnych właściwości linii brzegowej.

Fale i prądy morskie niosą ze sobą luźny materiał skalny, który ściera podłoże. Zjawisko to nazywamy abrazją (dołożyć się tu mogą również lodowce czy wiatry) i jest ono matką wielu tworów, które cieszą ludzkie oczy i pobudzają naszą wyobraźnię. Widzimy w nich np. magiczne mosty, zaklęte postacie albo maczugi gigantów. To również abrazja pragnie strącić z klifu ruiny kościoła w Trzęsaczu, wybudowanego pierwotnie 2 km od morza. Erozji wybrzeża nie udało się powstrzymać i ze względów bezpieczeństwa świątynię zamknięto w 1874 r.

Fale to skuteczny, cierpliwy niszczyciel. Te sztormowe, uderzające o stromy brzeg, mogą osiągać wysokość nawet 30 m. Za sprawą działalności morza powstają plaże, mierzeje, laguny, klify, kolumny, jaskinie morskie, fiordy, szkiery (skaliste wysepki), riasy (typ wybrzeża na skraju obszaru górskiego), wyspy barierowe (piaszczyste i piaszczysto-żwirowe twory), słone błota i dziesiątki innych. Piasek na plażach powstawał przez miliony lat, niekiedy zaczynając jako skała wysoko w górach. Biały to resztki wapieni, czarny – magmy, zielony – oliwinów. Bywa też czerwony wskutek utleniania związków żelaza. Może się zdarzyć, że usiądziemy na płytach uformowanych z resztek organizmów żyjących 40 mln lat temu albo na kobiercu z muszli o grubości nawet 10 m.

Przylądek Dyrhólaey w południowej Islandii z ­charakterystyczną czarną plażą powstałą w wyniku erozji niedalekich bazaltowych ­klifów i ze skalnym ostańcem, który dziwnym zrządzeniem losu nie został jeszcze zniszczony przez morze. kavram/ShutterstockPrzylądek Dyrhólaey w południowej Islandii z ­charakterystyczną czarną plażą powstałą w wyniku erozji niedalekich bazaltowych ­klifów i ze skalnym ostańcem, który dziwnym zrządzeniem losu nie został jeszcze zniszczony przez morze.

Glass Beach w pobliżu kalifornijskiego miasta Fort Bragg to efekt niezamierzonej współpracy człowieka i natury. Sto lat temu znajdowało się tu wysypisko, na które trafiały również odpady szklane. Kilka dekad później śmietnik zamknięto, a abrazja wygładziła kolorowe szkiełka. Aneta Wabersk/ShutterstockGlass Beach w pobliżu kalifornijskiego miasta Fort Bragg to efekt niezamierzonej współpracy człowieka i natury. Sto lat temu znajdowało się tu wysypisko, na które trafiały również odpady szklane. Kilka dekad później śmietnik zamknięto, a abrazja wygładziła kolorowe szkiełka.

Świecący plankton podczas przypływu sfotografowany na jednej z plaż atolu Raa, należącego do Malediwów. Zjawisko świecenia organizmów nazywa się bioluminescencją, a zdolne do emitowania światła związki chemiczne, w które wyposażone są glony, to lucyferyny. Do najpopularniejszych świecących glonów należą bruzdnice.Sawarin Yawong/ShutterstockŚwiecący plankton podczas przypływu sfotografowany na jednej z plaż atolu Raa, należącego do Malediwów. Zjawisko świecenia organizmów nazywa się bioluminescencją, a zdolne do emitowania światła związki chemiczne, w które wyposażone są glony, to lucyferyny. Do najpopularniejszych świecących glonów należą bruzdnice.

Wyspa Jamesa Bonda (kręcono tu sceny do „Człowieka ze złotym pistoletem”) wyrasta z wód zatoki Phang Nga w ­południowej Tajlandii. W pobliżu znajduje się więcej takich iglic. Wszystkie ­powstały w wyniku intensywnego wietrzenia chemicznego skał ­wapiennych, zachodzącego w klimacie gorącym i wilgotnym. Zwietrzały materiał został usunięty, odporny – pozostał.JRP Studio/ShutterstockWyspa Jamesa Bonda (kręcono tu sceny do „Człowieka ze złotym pistoletem”) wyrasta z wód zatoki Phang Nga w ­południowej Tajlandii. W pobliżu znajduje się więcej takich iglic. Wszystkie ­powstały w wyniku intensywnego wietrzenia chemicznego skał ­wapiennych, zachodzącego w klimacie gorącym i wilgotnym. Zwietrzały materiał został usunięty, odporny – pozostał.

Cmentarzysko ślimaków sprzed 40 mln lat odsłaniające się nad brzegiem zatoki Phang Nga w południowej Tajlandii. Z daleka warstwy skalne przypominają raczej niewygładzone betonowe płyty. Z bliska jednak widać, że są to skompaktowane muszelki pradawnych organizmów. Ich warstwa osiąga miejscami grubość 40 cm.Ilya Sviridenko/ShutterstockCmentarzysko ślimaków sprzed 40 mln lat odsłaniające się nad brzegiem zatoki Phang Nga w południowej Tajlandii. Z daleka warstwy skalne przypominają raczej niewygładzone betonowe płyty. Z bliska jednak widać, że są to skompaktowane muszelki pradawnych organizmów. Ich warstwa osiąga miejscami grubość 40 cm.

Pnie drzew (świerków sitkajskich) wystające z wód Pacyfiku w ­pobliżu wybrzeża amerykańskiego stanu Oregon. Ich wiek określono na 2000 lat. Prawdopodobnie jest to pozostałość lasu, który rósł na nadmorskiej równinie ­gwałtownie obniżonej podczas trzęsienia ziemi i następnie zalanej przez ocean.
W chwili obumarcia drzewa miały co najmniej 200 lat. Michael Warwick/ShutterstockPnie drzew (świerków sitkajskich) wystające z wód Pacyfiku w ­pobliżu wybrzeża amerykańskiego stanu Oregon. Ich wiek określono na 2000 lat. Prawdopodobnie jest to pozostałość lasu, który rósł na nadmorskiej równinie ­gwałtownie obniżonej podczas trzęsienia ziemi i następnie zalanej przez ocean. W chwili obumarcia drzewa miały co najmniej 200 lat.

Głazy Moeraki na plaży na nowozelandzkiej Wyspie Południowej. Są to kuliste konkrecje tkwiące w warstwach skalnych budujących nadmorskie stromizny niszczone przez fale. Atakujące morze uwalnia kolejne szare bryły, liczące dziesiątki milionów lat, powstałe w efekcie scalenia miękkich osadów mułowych spoiwem mineralnym (głównie kalcytem). Fakrul Jamil/ShutterstockGłazy Moeraki na plaży na nowozelandzkiej Wyspie Południowej. Są to kuliste konkrecje tkwiące w warstwach skalnych budujących nadmorskie stromizny niszczone przez fale. Atakujące morze uwalnia kolejne szare bryły, liczące dziesiątki milionów lat, powstałe w efekcie scalenia miękkich osadów mułowych spoiwem mineralnym (głównie kalcytem).

Zorza polarna na Lofotach – skalistym ­archipelagu leżącym za kołem polarnym u północno-zachodnich ­wybrzeży Norwegii. Góry Lofotów są zbudowane z prastarych skał powstałych ok. 3 mld lat temu. Zorza polarna to wspólne dzieło wiatru słonecznego oraz pola magnetycznego Ziemi.Denis Belitsky/ShutterstockZorza polarna na Lofotach – skalistym ­archipelagu leżącym za kołem polarnym u północno-zachodnich ­wybrzeży Norwegii. Góry Lofotów są zbudowane z prastarych skał powstałych ok. 3 mld lat temu. Zorza polarna to wspólne dzieło wiatru słonecznego oraz pola magnetycznego Ziemi.

Grobla Olbrzyma – niezwykła formacja skalna ­zbudowana z ciosu bazaltowego, czyli z tysięcy ­ciasno ułożonych kolumn skalnych o przekroju ­sześciokątnym. Znajduje się na wybrzeżu Atlantyku w Irlandii Północnej. Bazalt pochodzi sprzed ponad 50 mln lat. Geometryczne kolumny uformowały się w wyniku ­stygnięcia lawy na powierzchni.Jason Wilde/ShutterstockGrobla Olbrzyma – niezwykła formacja skalna ­zbudowana z ciosu bazaltowego, czyli z tysięcy ­ciasno ułożonych kolumn skalnych o przekroju ­sześciokątnym. Znajduje się na wybrzeżu Atlantyku w Irlandii Północnej. Bazalt pochodzi sprzed ponad 50 mln lat. Geometryczne kolumny uformowały się w wyniku ­stygnięcia lawy na powierzchni.

01.08.2018 Numer 8/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną