Środowisko

Śnieg jak manna z nieba

Numer 3/2018
Amerykanie zasiali chmury jodkiem srebra i wywołali intensywne opady śniegu.

Eksperyment o nazwie „Snowie” przeprowadzono w pierwszej połowie 2017 r. w Idaho, w północno-zachodniej części USA. Większą część powierzchni tego stanu zajmują Góry Skaliste. Badacze z University of Wyoming czekali, aż na niebie pojawią się chmury składające się z przechłodzonych kropel wody pozostających w stanie ciekłym mimo ujemnej temperatury powietrza. Wtedy z samolotu rozpylano w nich jodek srebra. Druga maszyna przewoziła instrumenty do prowadzenia obserwacji chmur. Uzyskane dane trafiały do komputera z modelem symulującym naturalne i wspomagane opady śniegu.

Łącznie wykonano 24 loty. W miejscu rozpylenia jodku pojawiały się coraz większe krople wody, które następnie zamarzały. Po kilku godzinach płatki śniegu były na tyle duże, że zaczynały opadać na ziemię. Trzy ostatnie próby trzeba było przerwać, ponieważ śnieg zaczął sypać zbyt intensywnie.

Wyniki badań, opublikowane w styczniu br. w „PNAS”, uszczęśliwią licznych zwolenników zasiewania chmur, którzy od ponad pół wieku przekonują, że jest to skuteczna metoda modyfikowania pogody w skali lokalnej. Pierwsze testy z zasiewaniem chmur przeprowadzono w połowie XX w., do tej pory jednak brakowało przekonujących dowodów, że taka ingerencja może przynieść efekt.

01.03.2018 Numer 3/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną