Środowisko

Silne w barach

Numer 2/2018
W pradziejach wiele prac domowych spadło na barki kobiet. I to dosłownie, bo badacze dowiedli, że pierwsze rolniczki miały ramiona silniejsze niż współczesne wioślarki.

Mieszkanki środkowej Europy w okresie neolitu były bardzo silnymi kobietami – pokazują pionierskie badania porównawcze Alison Macintosh z Cambridge University. Przeanalizowała ona parametry kości ramion i nóg kobiet żyjących od neolitu po średniowiecze oraz współczesnych studentek, wśród których były panie prowadzące siedzący tryb życia oraz członkinie klubu wioślarskiego, co tydzień pokonujące po 120 km na wodzie. Okazało się, że kobiety ok. 7 tys. lat temu miały nogi równie silne jak wioślarki, ale ramiona nawet o kilkanaście procent od nich silniejsze (od zwykłych studentek nawet o 30%). Łatwo wyjaśnić to zjawisko tym, że pierwsze rolniczki uprawiały pola i mełły ziarno w ciężkich kamiennych żarnach nawet po 5 godz. dziennie.

W epoce brązu ich obowiązki musiały się zmienić. Kobiety nadal obciążały ramiona, ale mniej chodziły. Choć kości ich ramion wciąż były mocniejsze niż wioślarek, to kości nóg – słabsze o 12%. A zatem kobiety rzadziej wędrowały, ale nie przestały pracować w obejściu. W dodatku zróżnicowanie obciążeń kości dowodzi, że zajmowały się różnymi aktywnościami – kopały, ciągnęły, nosiły, dźwigały czy ucierały.

Wysiłek fizyczny kobiet w pradziejach był porównywalny do wysiłku współczesnych sportsmenek, a ich wkład w sukces rolnictwa okazuje się znacznie większy, niż do tej pory sądziliśmy. W epoce brązu kobiety nadal ciężko fizycznie pracowały w obejściu, ale najwyraźniej zaczęły coraz rzadziej wypuszczać się poza jego granice.

01.02.2018 Numer 2/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną