Środowisko

Pradawna zagłada dżungli

Numer 5/2018
Ludzie po raz pierwszy wycięli afrykański las równikowy 2600 lat temu.

Bardzo długo panowało przekonanie, że lasy równikowe, jakie znamy, istnieją w tym kształcie od zawsze – stąd określenie „dziewicze”. Nowe badania przynoszą jednak niespodzianki. Okazuje się, że ludzie już dawno temu oczyszczali z drzew tereny zajmowane obecnie przez puszczę amazońską i wprowadzali tam uprawy. Wygląda na to, że podobnie było w Afryce Środkowej.

Jezioro Barombi w południowo- -zachodnim Kamerunie powstało w efekcie wypełnienia wodą dawnego krateru wulkanicznego. Jest okrągłe i ma średnicę 2 km, a jego głębokość przekracza 100 m. W osadach zalegających pod dnem tej głębokiej misy zapisały się burzliwe i niezwykłe dzieje środowiska naturalnego w tej części Afryki. Ostatnio naukowcy je zrekonstruowali, pokazując, że 2600 lat temu w krótkim czasie przestała istnieć znaczna część tamtejszych lasów deszczowych, które zostały zastąpione przez sawannę. Do tej pory uważano, że odpowiedzialna za to była zmiana klimatu, który stał się suchszy.

Wydobyte z Barombi próbki osadów dennych przez kilka lat trafiały do laboratorium. Przede wszystkim skupiono się na składzie stabilnych izotopów występujących w woskach roślinnych. Geochemiczne śledztwo potwierdziło, że las zniknął, ale nie potwierdziło zmiany klimatu na mniej wilgotny. Co zatem stało się z puszczą? Niemal na pewno usunęli ją ludzie. Nowe odkrycia archeologiczne wskazują, że ok. 2600 lat temu do Afryki Środkowej dotarła pierwsza wielka fala ludów rolniczych z północy. Uprawiały one proso perłowe, palmy oleiste, wytapiały żelazo i intensywnie karczowały puszczę. Odżyła ona dopiero kilkaset lat później, kiedy presja człowieka na tych terenach znacznie osłabła – mówią badacze. Wyniki ich analiz ukazały się w lutowym „PNAS”.

01.05.2018 Numer 5/2018

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną