Środowisko

Lordowie z prastarych puszcz

Numer 10/2016
Rozpiętość skrzydeł bocianów czarnych niejednokrotnie dochodzi do 2 m. Rozpiętość skrzydeł bocianów czarnych niejednokrotnie dochodzi do 2 m. Darek Karp
Są mało znane, nie mają dobrej sławy, nie klekoczą i nie przynoszą dzieci. Żyją skromnie w cieniu tych popularnych, białych, witanych każdej wiosny z radością. Czarne bociany.
Hajstra to bez wątpienia jeden z cenniejszych klejnotów polskiej przyrody. Jeśli zostaną uratowane naturalne siedliska i żerowiska tego ptaka, jest szansa, że przetrwa i on.Darek Karp Hajstra to bez wątpienia jeden z cenniejszych klejnotów polskiej przyrody. Jeśli zostaną uratowane naturalne siedliska i żerowiska tego ptaka, jest szansa, że przetrwa i on.

Ptaki te, o ciekawej ludowej nazwie hajstry (która w wielu miejscach do dzisiaj przetrwała), wiodą skryte życie pośród prastarych borów, kniei i puszcz, z dala od siedzib ludzkich, a tym samym równie daleko od swoich białych kuzynów. Z powodu nielubianego czarnego koloru i życia w odosobnieniu w najdzikszych zakątkach przez całe stulecia przypisywano im zło, tajemne moce czy kontakt z demonami.

Właściwie nie wiadomo, dlaczego z pozoru dwa tak blisko spokrewnione gatunki wiodą tak odmienny żywot… Można w tej kwestii snuć różne teorie, ale według mnie hajstry nie potrafiły zaakceptować w swoim otoczeniu dwunożnej istoty lub – patrząc od innej strony – nie udało im się przypodobać człowiekowi, który z wieku na wiek przekształcał środowisko naturalne, wycinał i karczował lasy, zamieniając je na łąki i pola uprawne.

01.10.2016 Numer 10/2016

Czytaj także