Środowisko

Inny wilczy gen

Shutterstock
Subpopulacje bałtycka i środkowoeuropejska wilka różnią się między sobą genetycznie i raczej nie krzyżują się ze sobą – wykazały najnowsze badania międzynarodowego zespołu kierowanego przez dr. Macieja Szewczyka z Uniwersytetu Gdańskiego i dr. hab. inż. Roberta Mysłajka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Dzięki ograniczeniu lub całkowitemu zakazowi polowań wilki występują obecnie w większości europejskich krajów. Aby skutecznie zarządzać ochroną gatunku, konieczne było wyznaczenie transgranicznych jednostek zarządzania, nazywanych także subpopulacjami. Dzięki nim możliwe było planowanie działań na rzecz ochrony wilków w obrębie jasno wytyczonych biologicznych jednostek, a nie w granicach poszczególnych państw. Propozycję zasięgu subpopulacji, opartej głównie na kryteriach geograficznych, ekonomicznych i demograficznych, opracowali specjaliści z Large Carnivore Initiative for Europe IUCN – grupy ekspertów komisji ds. przetrwania gatunków Światowej Unii Ochrony Przyrody.

Ważnym wkładem w ustaleniu zasięgów subpopulacji wilków były badania genetyczne opublikowane w 2019 r. w „Scientific Reports”. Naukowcy z Wydziału Biologii UW we współpracy ze specjalistami z Czech, Słowacji i Litwy, wykorzystując fragment mitochondrialnego DNA oraz trzynaście sekwencji mikrosatelitarnych DNA jądrowego kilkuset wilków, potwierdzili wówczas odrębność karpackiej subpopulacji wilka oraz wyraźną różnicę pomiędzy wilkami z subpopulacji bałtyckiej i środkowoeuropejskiej.

W kolejnej pracy, która ukazała się na początku maja na łamach „Wildlife Biology”, międzynarodowy zespół z Austrii, Belgii, Białorusi, Czech, Danii, Holandii, Litwy, Luksemburga, Niemiec, Słowenii i Polski przedstawił argumenty za rozróżnieniem tych grup.

– Różna frekwencja alleli (czyli wersji sekwencji genetycznych) w subpopulacji bałtyckiej i środkowoeuropejskiej pozwala na bezsporne wyodrębnienie obu grup – mówi główny autor badań dr Maciej Szewczyk z UG. – Wskazuje także na demograficzną niezależność obu subpopulacji oznaczającą stosunkowo niski poziom krzyżowania się osobników pomiędzy nimi.

Odrębność wilków z populacji środkowoeuropejskiej związana jest z silnym działaniem tzw. efektu założyciela. Te wilki, które pierwsze dotarły na rekolonizowane obszary pozostawiły tu najwięcej swoich potomków, a co za tym idzie – genów.

– Podobne zjawisko widzieliśmy wcześniej w Alpach, gdzie osiedliły się wilki pochodzące z Półwyspu Apenińskiego. Obecnie obie subpopulacje traktuje się więc jako dwie niezależne jednostki – mówi dr hab. inż. Robert Mysłajek z UW.

Jak wydzielanie transgranicznych subpopulacji pomaga dokładniej ocenić zagrożenia i lepiej planować działania na rzecz ochrony gatunków?

– Przykładem jest Czerwona Lista Gatunków Zagrożonych IUCN (Światowej Unii Ochrony Przyrody), w której stopnie zagrożenia określa się dla poszczególnych subpopulacji – wskazuje dr hab. Sabina Nowak prezeska Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” i członkini Large Carnivore Initiative for Europe IUCN. – Środkowoeuropejska ma tam obecnie status narażonej (Vulnerable).

Ta populacja obecnie zamieszkuje głównie zachodnią Polskę oraz wschodnie i północne Niemcy. Ale pojedyncze grupy rodzinne drapieżników rejestrowane są już w nizinnej części Czech, Danii, Holandii i Belgii, a niektóre osobniki dotarły także do Luksemburga.

____________________________________________


źródło: Nauka w Polsce

Czytaj także

Reklama
Reklama