Środowisko

Z kalendarza: Międzynarodowy Dzień Rysia

Shutterstock
To święto wprowadzono w 2017 r., by rozpropagować wiedzę na temat tego zwierzęcia oraz możliwości jego pokojowego współistnienia z ludźmi. O tego bowiem w dużej mierze zależy jego pomyślna reintrodukcja do odpowiednich siedlisk. Oto garść infomacji o rysiu.

Jego łacińska nazwa Lynx wywodzi się z praindoeuropejskiego rdzenia *leṷḱ- / *-, co znaczy „jasny, świecący, biały”. Łączy się ją także z formą *lek – „patrzeć, widzieć” oraz „świecić”. W Polsce dawniej nazywano go ostrowidzem.

Potrzebuje rozległych i trudnodostępnych obszarów leśnych, gdzie ma „święty spokój” (jak w przypadku większości kotów, znaczną część doby zajmuje mu odpoczynek). Zapewne z tych powodów rysie występują jedynie na obszarze ok. 12 proc. polskich lasów – w górach i na pogórzu oraz w puszczach Białowieskiej, Knyszyńskiej i Augustowskiej, a także na Mazurach. Jest u nas gatunkiem ściśle chronionym i reintrodukowanym. W ubiegłym roku jego polska populacja liczyła zaledwie ok. 200 osobników.

Największym z jego czterech gatunków jest euroazjatycki. A największy podgatunkiem – syberyjski (samce ważą do 38 kg).

Ponad 90 proc. populacji rysia euroazjatyckiego żyje w lasach Syberii.

Latem ryś euroazjatycki ma stosunkowo krótką, czerwonawą lub brązową sierść, którą zimą zastępuje znacznie grubsza sierść srebrnoszara, a nawet szaro-brązowa.

Ma krótkie i mocne nogi, a stopy duże i okrągłe, co pomaga mu swobodnie poruszać się po głębokim śniegu.

Ma znakomity słuch m.in. dzięki „pędzelkom” na uszach, które skupiają fale dźwiękowe.

Podobnie jak kot domowy, samiec znaczy swoje terytorium, spryskując drzewa moczem i drapiąc pnie, a także pozostawiając na granicach terenu odchody, które na innych obszarach zakopuje.

Nie jest tak szybkim biegaczem, jak inni jego koci krewni, więc także inaczej poluje. Czeka na zdobycz w ukryciu, identyfikuje ją za pomocą wzroku i słuchu, po czym atakuje z zaskoczenia.

Zwykle je zające, króliki, ptaki i lisy. Na większe zwierzęta poluje tylko w wypadku, kiedy małych brakuje.

Może skoczyć na wysokość 2 metrów – w ten sposób poluje na wzbijające się do lotu ptaki.

Samce rywalizują ze sobą o względy samic wydając wysoki pisk, który kończy się długim zawodzeniem i jest zapowiedzią fizycznej konfrontacji.

Samice nie budują gniazd. Preferują naturalne i dobrze ukryte legowisko (pod skalnym występem, w dziupli w drzewie lub pod gęstym zaroślami).

Młode rozwijają się stosunkowo wolno – oczy otwierają ok. 10 dni po urodzeniu, z kryjówki wychodzą po ok. pięciu tygodniach, a kiedy mają ok. dwóch miesięcy, matka zaczyna je uczyć polować. Samodzielność uzyskują dopiero wiosną następnego roku od przyjścia na świat.

Czytaj także

Reklama
Reklama