Technologia

Nowinki techniczne

Numer 3/2020
Aō Air / materiały prasowe
Ryuji Hirayama/materiały prasowe
Hologramy QR kod.Wiedza i Życie Hologramy QR kod.
Seagway QR kod.Wiedza i Życie Seagway QR kod.

Czyste powietrze za spore pieniądze

Postępujące zanieczyszczenie powietrza obserwowane w wielu miejscach na świecie powoduje często konieczność stosowania środków ochrony indywidualnej. Zwykle do tego celu używa się mniej lub bardziej skomplikowanych maseczek, ale okazuje się, że i w tej dziedzinie można wykazać się inwencją. Nowojorska firma Aō Air, której właściciele pochodzą z Nowej Zelandii, skonstruowała interesujący model maski filtrującej powietrze. Jest ona wyposażona w podwójny zestaw filtrów – zgrubny, wyłapujący największe cząstki, oraz nanofiltr, przechwytujący najdrobniejsze zanieczyszczenia, wnikające w głąb pęcherzyków płucnych. Zestaw wiatraczków tworzy lekkie nadciśnienie w obrębie ust i nosa, co sprawia, że maska nie musi dokładnie przylegać do twarzy. Ponadto przednia jej część jest przezroczysta, dzięki czemu widać np. uśmiech użytkownika. Całość zasila akumulator litowo-jonowy. System filtrowania ma wysoką efektywność – pozwala dostarczać nawet 240 l oczyszczonego powietrza na minutę. Niestety, jest też jeden spory minus – wynalazek kosztuje aż 350 dol. Jeśli jednak kogoś to nie zraża i ma ochotę taką maskę zamówić, wtedy otrzyma ją… w lipcu br.

Soczewka kontaktowa z zoomem

Miliony ludzi na całym świecie korzystają z soczewek kontaktowych do korekcji wzroku. Nie jest to wynalazek nowy, bo pierwsze soczewki, wykonane ze szkła, powstały już pod koniec XIX w. Dziś produkuje się je z odpowiednich polimerów. Niestety, osoby używające okularów dwuogniskowych albo progresywnych muszą posługiwać się dwoma kompletami soczewek – do dali i do bliży. Może jednak niedługo ten problem też zostanie rozwiązany. Naukowcy z University of California San Diego (UCSD) stworzyli soczewki z miękkiego polimeru, które zmieniają kształt pod wpływem impulsów elektrycznych. Wykorzystano tu zjawisko tworzenia się potencjału elektrycznego w okolicach gałek ocznych podczas poruszania nimi (np. w górę, w dół, mruganie). By go wykryć, do skóry twarzy w okolicy oczu przytwierdza się pięć elektrod. Wzmacniają one sygnał i przekazują dalej, co wpływa na grubość materiału polimerowego i zmianę ogniskowej soczewki. Sterowanie soczewkami jest niewiarygodnie proste – wystarczy szybko dwukrotnie mrugnąć. Wydaje się jednak, że na upowszechnienie tego niesamowitego wynalazku jeszcze jakiś czas trzeba będzie poczekać.

Dotknąć hologramu

Hologramy, które możemy oglądać, uzyskiwane są za pomocą laserów. Okazuje się jednak, że do tworzenia obrazów 3D można też wykorzystać dźwięk. Zespół z University of Sussex (Wielka Brytania), kierowany przez Ryujiego Hirayamę, stworzył urządzenie składające się z 512 głośników umieszczonych nad i pod sceną 3D, na której odbywa się prezentacja. Emitowane przez głośniki niesłyszalne dla ludzkiego ucha ultradźwięki modyfikują ciśnienie powietrza w obszarze nad sceną. Umieszczona tam kulka z polistyrenu porusza się zgodnie ze zmieniającymi się warunkami ciśnieniowymi. Kiedy przemieszcza się bardzo szybko, uzyskujemy dobrze widoczny trójwymiarowy obraz. Co więcej, odpowiednie jej oświetlenie wiązkami światła czerwonego, niebieskiego i zielonego pozwala na dodanie tworzonemu obrazowi koloru. Kolejną ciekawostką jest to, że wykreowanego tym sposobem obrazu można dotknąć, ponieważ głośniki tworzą obszary zwiększonego ciśnienia w otoczeniu kulki. Kontakt palców z tymi miejscami daje taki efekt jak dotykanie rzeczywistego obiektu 3D. Obejrzeć to można tu: www.youtube.com/watch?time_continue=88&v=XXN9HjLJvdc&feature=emb_logo.

Nowa wersja osłony przeciwsłonecznej

Każdy kierowca wie, jak niemiła jest jazda pod słońce. Od niemal 100 lat w autach montowane są odchylane osłony blokujące światło słoneczne, ale okazuje się, że można wymyślić ich nową wersję, pasującą do XXI w. Znana na całym świecie firma Bosch zaprezentowała właśnie element o nazwie virtual visor. Jest to zupełnie nowe podejście do tematu. Zamiast nieprzejrzystej klapki, rzucającej cień na twarz kierowcy, mamy tutaj przejrzysty ekran LCD z kamerą zwróconą w stronę kierowcy. Oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję śledzi położenie oczu, analizuje obraz z kamery i jeśli na oczy pada zbyt dużo światła, zaciemnia odpowiednie sektory ekranu, dając kierowcy odetchnąć. Wynalazek zaprezentowano na Targach Elektroniki CES 2020 w Las Vegas.

Robot dostarczający przesyłki

Przyzwyczailiśmy się już do robotów uwalniających nas od uciążliwych prac, takich jak montaż samochodów. Przez lata konstruktorzy pracowali nad robotami, które będą poruszać się na nogach. Tego typu urządzenia miały zwykle 4 albo nawet 6 nóg. Bardzo dużo czasu zajęło stworzenie robota dwunożnego, którego ruch przypomina ludzki. Nie jest to wcale sztuka dla sztuki, ponieważ w wielu zastosowaniach robot dwunożny ma zdecydowaną przewagę nad innymi. Amerykański start-up Agility Robotics ogłosił właśnie, że zaczyna sprzedaż dwunożnego robota o nazwie Digit. Pierwsze dwa egzemplarze zakupiła firma Ford. Na razie będzie on wykorzystywany w celach badawczych. W tym przypadku chodzi o logistykę, a konkretnie – dostarczanie przesyłek. Robot jest wzrostu niewysokiego człowieka. Porusza się półautomatycznie, wykorzystując do nawigacji lidar i inne czujniki. Może przenosić ładunki do 18 kg, bez problemu też wspina się po schodach. Nie wiadomo, jaka będzie jego cena, ale szacuje się, że godzina pracy nie powinna kosztować więcej niż 25 dol.

Segway z wygodnym fotelem

Dwukołowy pojazd marki Segway znany jest już od niemal dwóch dekad. Na początku dziwił nieco wyglądem, a przede wszystkim tym, że jadąca nim osoba się nie przewraca. Za utrzymanie równowagi odpowiadał w tym przypadku efekt żyroskopowy. Minusem dotychczasowych modeli segwaya było to, że poruszający się nimi człowiek musiał stać. Firma postanowiła to zmienić. S-Pod, bo tak się nazywa nowy model pojazdu, działa na tej samej zasadzie co dawny segway, ale stał się wygodnym fotelem o jajowatym kształcie. W starym pojeździe o kierunku ruchu decydowało pochylenie ciała, natomiast s-podem steruje się za pomocą dżojstika umieszczonego w prawym oparciu fotela. Prototyp zostanie oficjalnie zaprezentowany jesienią, natomiast sprzedaż ma wystartować w 2021 r. Nadal nie wiadomo, jaka będzie cena s-poda. Działanie pojazdu można obejrzeć na filmie: https://youtu.be/mpMkmA7YM9o.

Latająca taksówka projektu Ubera i Hyundaia

Taksówkarze poruszający się po zatłoczonych ulicach zapewne uznają za konkurencję projekt będący wspólną inicjatywą Ubera oraz Hyundaia. Jest to latająca taksówka, wyglądem przypominająca ultralekki samolot, a właściwie dron na sterydach. Zgodnie z koncepcją konstruktorów pojazd będzie się poruszać autonomicznie, a pasażerowie mają tylko w odpowiednim momencie i miejscu wsiąść, aby dolecieć na miejsce. Na razie latająca taksówka jest w fazie wstępnej, możemy obejrzeć tylko wizualizacje. Czy uda jej się wylecieć poza pracownie projektowe? Nie wiadomo.

01.03.2020 Numer 3/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama