Technologia

Nowinki techniczne

Numer 1/2020
Magway. Magway. Magway / materiały prasowe
Thanko Shirt Wrinkle Remover.Thanko Shirt Wrinkle Remover/materiały prasowe Thanko Shirt Wrinkle Remover.
Wiedza i Życie

Podziemny transport

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo zagęszcza się ruch na drogach. Sporą jego część generują dostawy różnych produktów od producenta do sprzedawcy i konsumenta. Brytyjski start-up, zainspirowany powstającym w USA Hyperloopem, planuje stworzenie podziemnego transportu towarów. Założenie jest takie, aby wybudować system tuneli, w których będą się poruszać pojazdy przewożące mniejsze i większe ładunki na różne odległości. Nazwa systemu – Magway – zdradza też technologię. Pojazdy mają pędzić na poduszce magnetycznej, a więc w taki sposób jak koleje typu Maglev. Ale szybkości Magwaya w założeniu nie staną się aż tak imponujące – składy będą osiągać ok. 50 km/h, co jest zupełnie wystarczające do celów transportu towarów. Pomysłodawcy zbierają teraz poprzez fundusz crowdfundingowy dodatkowe 750 tys. funtów na uruchomienie kolejnego etapu badań.

Energia z marszu

Od czasu do czasu w ramach dni zielonej energii można zobaczyć, jak ludzie pedałują na rowerach stacjonarnych czy też korzystają z bieżni, a urządzenia te przetwarzają naszą energię mechaniczną na elektryczną. Jest to jednak dość niewygodne. A gdyby tak skonstruować urządzenie, które będzie generować prąd, kiedy po prostu chodzimy albo biegamy? Taka idea przyświecała konstruktorom z uniwersytetu w Hongkongu. Zespół prof. Wei-Hsin Liao postanowił wykorzystać w tym celu zjawisko piezoelektryczne. Polega ono na tym, że na powierzchni niektórych kryształów poddawanych naprężeniom mechanicznym pojawiają się ładunki elektryczne. Aby je efektywnie spożytkować, naukowcy przygotowali specjalne włókna kompozytowe i połączyli je z lekką konstrukcją mechaniczną. Tego typu urządzenie mocuje się na stawie kolanowym, który pracuje podczas marszu czy biegu. Z badań wynika, że w trakcie marszu można z niego uzyskać moc o średniej wartości 1,6 mW – niewielką, ale wystarczającą np. do zasilenia popularnych smartbandów (opasek sportowych). Całość waży zaledwie 307 g. Twórcy pracują teraz nad zmniejszeniem tej masy, ale przede wszystkim nad zwiększeniem efektywności energetycznej.

Koniec z prasowaniem koszul

Nie lubisz (tak jak ja) prasować koszul, bo zawsze tworzą się zagniecenia? Opracowano już na to proste rozwiązanie. Wystarczy po praniu użyć dostępnego na rynku Thanko Shirt Wrinkle Remover. Jest to całkiem proste połączenie dmuchawy z plastikowym workiem o kształcie uniwersalnej koszuli. Zakładamy na niego wyprany element garderoby, który zamierzamy wyprasować. Włączamy dmuchawę i czekamy, aż urządzenie nam go wysuszy. Wyłączamy, zdejmujemy koszulę i gotowe. Żadnych załamań i zagnieceń – jak spod igły. Pełna wygoda za nieco ponad 150 dol.

Dwunożny robot zachowuje równowagę

Nic w tym dziwnego, że roboty chodzą, nawet po nierównym trudnym terenie, korzystając przy tym z czterech (lub większej liczby) nóg. Nadal jednak sporym problemem pozostaje stworzenie takiego urządzenia, które zachowałoby równowagę podczas kroczenia tylko na dwóch nogach. Postępu w tym kierunku dokonali inżynierowie z MIT oraz University of Illinois w Urbanie i Champaign. Stworzyli oni właśnie HERMES-a, dwunożnego robota, którego ruchami steruje operator wyposażony w specjalną kamizelkę. Ruchy człowieka są transmitowane do urządzenia, które po prostu je naśladuje. Na razie wygląda to może nieco pokracznie, ale testy pokazały, że robot potrafi np. podejść do stołu, nalać kawy, narąbać drewna czy nawet użyć gaśnicy do stłumienia pożaru. Film o tym zamieszczono tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=PHN40dwIRq4.

Wykrywacz dzieci w samochodzie

Co jakiś czas media donoszą o przypadkach pozostawienia małych dzieci w samochodach w warunkach zagrażających życiu. I niestety niektóre z tych sytuacji kończą się tragicznie. Dlatego warto się przyjrzeć ciekawemu pomysłowi, na który wpadli konstruktorzy z University of Waterloo w Kanadzie. Skonstruowane przez nich urządzenie łączy technologię radarową oraz system sztucznej inteligencji, co pozwala na wykrywanie pozostawionych w samochodzie dzieci lub zwierząt ze 100-procentową pewnością. Aparat to krążek o średnicy 3 cm, który montuje się obok lusterka wstecznego albo na podsufitce. Prosty radar wysyła sygnały odbijające się od obiektów w samochodzie, a sztuczna inteligencja analizuje otrzymany sygnał zwrotny. W efekcie system „wie”, ile osób i zwierząt wsiadło do auta, i jeśli ktoś pozostanie wewnątrz w momencie, gdy kierowca wychodzi, nie pozwala na zablokowanie drzwi i uruchamia alarm dźwiękowy. Urządzenie nie wykorzystuje kamer, a więc nie musimy się obawiać o zachowanie prywatności.

Rosnący robot

Roboty znalazły już wiele lat temu zastosowanie w przemyśle oraz różnych pracowniach badawczych i cały czas są udoskonalane. Jednym z takich nowych pomysłów jest urządzenie, które może rosnąć. Roboty pracujące np. w fabrykach czy magazynach wykonują zazwyczaj serie powtarzających się ruchów, ale czasami trzeba czegoś więcej. Prof. Harry Asada z MIT przywołuje np. zadanie zmiany oleju w samochodzie, gdzie po podniesieniu maski trzeba się pochylić, sięgnąć do filtra oleju, użyć siły (czasem znacznej) do jego odkręcenia itd. Konstruktorzy zauważyli, że istotną sprawą jest tutaj stworzenie takiego robota, który w zależności od potrzeb będzie mógł się wydłużać i skracać. W tym celu wyposażyli jego część w zestaw przekładni i silników połączonych z wydrukowanymi w 3D elementami przypominającymi łańcuch rowerowy. Pozwala to na rozciąganie struktury, która następnie zostaje usztywniona dzięki działaniu drugiego zestawu silników. Takie ramię meandruje wewnątrz złożonej przestrzeni, a po dotarciu do celu na tyle się usztywnia, że może wykonać konkretną pracę mechaniczną. Ponieważ konstrukcja jest uniwersalna, przyda się w wielu miejscach, do których człowiek nie da rady dotrzeć.

01.01.2020 Numer 1/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama