Technologia

Błyskawice kontra hakerzy

Numer 9/2019
Jak nie dopuścić, by hakerzy wyłączyli sieć energetyczną?

Atak hakerski na sieci energetyczne Europy, który doprowadził do wojennego chaosu, był tylko fikcją literacką w wydanej w 2012 r. powieści SF „Blackout” Marca Elsberga. Ale już trzy lata później takie zagrożenie stało się realne. Hakerzy unieruchomili dużą część sieci na Ukrainie, wyłączając sygnałem radiowym w podstacjach dostawę prądu aż do 230 tys. odbiorców. Złośliwe oprogramowanie informowało w tym czasie dyspozytornię, że wszystko działa prawidłowo. W 2017 r. zaś nastąpił atak na infrastrukturę handlową elektrowni atomowych w USA.

Sprawa zabezpieczeń sieci stała się więc priorytetem w wielu krajach, a jak twierdzi prof. Raheem Beyah z Georgia Institute of Technology (GIT), wiele miejsc między stacją generującą prąd a końcowym odbiorcą jest podatnych na ataki hakerskie. Namierzające próbę włamania detektory są częścią składową sieci, ale mogą zostać „uśpione” przez napastników.

Potrzeba zatem systemu ochrony zupełnie niezależnego od sieci energetycznej. Właśnie taki został utworzony przez naukowców z GIT. Nazywa się RFDIDS (Radio Frequency based Distributed Intrusion Detection System for the Power Grid) i wykorzystuje... błyskawice.

W ciągu doby następuje nad nami ok. 3 mln wyładowań. Każde z nich emituje sygnał radiowy o bardzo niskiej częstotliwości (VLF), rozchodzący się w całej niemal ziemskiej atmosferze. A ponieważ fałszywe sygnały do wyłączania stacji sieci energetycznej są wysyłane przez hakerów także w tym pasmie, więc porównując rejestrowane w pobliżu podstacji sygnały ze znanym tłem, można wychwycić obcy impuls i zapobiec wyłączeniom. Z kolei nad przygotowaniem odpornego na atak software’u pracują naukowcy z Johns Hopkins University. Oprogramowanie jest 6-krotnie zduplikowane, a poszczególne klony automatycznie uzgadniają między sobą sposób skutecznego wyeliminowania złośliwego kodu.

01.09.2019 Numer 9/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną