Technologia

Ekstremalnie cienka osłona cieplna

Numer 10/2019
Taka izolacja o grubości kilku atomów przyda się w urządzeniach elektronicznych.

W trakcie dłuższej rozmowy smartfon staje się coraz cieplejszy. Podobny efekt zauważamy podczas ładowania telefonu. Jest to zupełnie naturalne zjawisko fizyczne, ponieważ zarówno w trakcie rozładowywania, jak i ładowania akumulatora część energii elektrycznej przekształca się w ciepło. Niestety, ma ono i aspekt negatywny – i nie mam tu na myśli tego, że przegrzewamy w trakcie rozmowy ucho. W pobliżu akumulatora znajduje się bardzo delikatna elektronika, której nadmierne ciepło absolutnie nie służy. Przegrzanie powyżej temperatury krytycznej może skutecznie zniszczyć urządzenie. Dlatego w wielu ośrodkach trwają prace nad sposobami efektywnej izolacji cieplnej czułych elementów elektronicznych. Jednym z istotnych warunków, które musi spełniać taka izolacja, jest jej niewielka grubość. Z takim wyzwaniem zmierzyli się naukowcy z amerykańskiego Stanford University. Zaprojektowali oni rewolucyjną niewiarygodnie cienką osłonę cieplną delikatnej elektroniki. Składa się ona z czterech warstw materiału o grubości 1–3 atomów, przy czym jedną z tych warstw jest grafen. Testy pokazały, że taka konstrukcja działa równie efektywnie jak dotychczasowe izolacje, które były co najmniej 100 razy grubsze. Warstwowa struktura na poziomie nano bardzo dobrze tłumi ruchy cieplne atomów, co w oczywisty sposób ogranicza penetrację ciepła w głąb materiału. Kolejnym etapem prac będzie stworzenie metody produkcji osłon o większych rozmiarach.

01.10.2019 Numer 10/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną