Zdrowie

Cukier – przyjaciel czy wróg?

Numer 8/2020
JeniFoto / Shutterstock
Wpływa na nastrój i zdolności poznawcze. Przyczynia się do powstawania stanów zapalnych w tkance mózgowej. Wydaje się, że jego spożywanie ma związek z depresją.

„Matko, nie żałuj dziecku cukru. Cukier wzmacnia kości”. Lub krócej i bardziej dosadnie: „Cukier krzepi”. To przykłady najbardziej znanych haseł reklamowych z okresu przedwojennej Polski. Dzisiaj już wiemy, że niewiele w tym prawdy. Białe kryształki dodawane są nie tylko do herbaty, ale praktycznie do wszystkich produktów spożywczych dostępnych na rynku. Naukowcy jednak nie pozostawiają złudzeń – cukier znacząco wpływa na nasz organizm, a nawet moduluje ludzkie zachowanie.

Cukrowa propaganda

Na początku ubiegłego wieku i w okresie PRL-u silne promowanie spożycia cukru uderzało głównie w zdrowie najmłodszych. Wszystkim znany jest raczej niechlubny przykład pisarza Melchiora Wańkowicza, który w 1931 r. za kolosalną na tamte czasy kwotę 5 tys. zł stworzył dla państwowego monopolu cukrowniczego hasło „Cukier krzepi”. Cała akcja miała jeden cel: wesprzeć uprawę buraka cukrowego. Akceptacja społeczna była błyskawiczna i całkowita. Rodzice słodzili każdy dziecięcy posiłek, od mleka po kanapki. Trend utrzymywał się dość długo. Wiele osób do dziś z rozrzewnieniem wspomina pajdy chleba z wodą i cukrem spożywane podczas zabawy na dworze. Białe kryształki dodawano do kogla-mogla, truskawek, a słodzenie kawy czy herbaty nie kończyło się na dwóch łyżeczkach. Mało kto wówczas przypuszczał, że funduje sobie w ten sposób nie tylko uzależnienie, ale i wiele poważnych problemów zdrowotnych.

Spożycie rośnie

Statystyczny Polak zjada rocznie aż 12 kg cukru więcej niż jeszcze dekadę temu. Z raportu opublikowanego przed rokiem przez Ministerstwo Zdrowia jasno wynika, że z jednej strony jemy mniej cukru nieprzetworzonego (np. cukru pudru, cukru w kostkach, kryształków), ale niestety zwiększa się konsumpcja tego przetworzonego (ok. 33,3 kg rocznie). Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszą się napoje izotoniczne i energetyki. Zgodnie z raportem po napoje gazowane sięga ok. 30% dzieci do lat 8 i aż 67% nastolatków.

Statystyki pokazują, że aż 3 na 5 Polaków ma problemy z dodatkowymi kilogramami, a co czwarty z nas jest otyły. Nadwaga i otyłość mają bezpośredni związek z ryzykiem rozwoju cukrzycy typu II, chorób układu krążenia oraz nowotworów. Na tym jednak nie koniec. Cukier negatywnie wpływa na procesy kognitywne i może być jedną z przyczyn zaburzeń neurologicznych, w tym choroby Alzheimera.

Cukier a nastrój

Większość ludzi przy gorszym samopoczuciu sięga po kawałek czekolady lub lody. Istnieje jednak coraz więcej dowodów na to, że spożycie cukru zwiększa ryzyko rozwoju chorób psychicznych. Badacze z University College London na łamach czasopisma „Scientific Reports” wykazali zwiększone prawdopodobieństwo pojawienia się depresji u mężczyzn spożywających znaczne ilości cukru zarówno w napojach, jak i produktach przetworzonych. Do podobnych wniosków doszli hiszpańscy naukowcy pod kierownictwem Almudena Sáncheza-Villegasa. W ich badaniach wzięło udział prawie 9 tys. ochotników obu płci. Karmiono ich przez pół roku wysoce przetworzoną żywnością i słodyczami, w tym babeczkami, pączkami i rogalikami. Po tym czasie prawie 500 osób z grupy badanej zgłosiło za pomocą ankiety poważne i niepokojące zaburzenia nastroju, a większość z nich wymagała diagnostyki lekarskiej i przepisania środków farmaceutycznych.

Nadal nie do końca wiadomo, co stoi za mechanizmem zwiększonego ryzyka depresji po systematycznym spożywaniu cukru. Jedna z hipotez mówi o tym, że dieta bogata w glukozę i tłuszcz doprowadza do redukcji białka o nazwie BDNF, czyli neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego, który jest kluczowy w procesie stymulacji nowych neuronów i ich prawidłowym rozwoju. U osób cierpiących na depresję i zaburzenia nastroju zaobserwowano niski poziom tego białka. Ponadto wykazano, że im niższe jego stężenie, tym częściej pojawiają się myśli samobójcze.

Innym z winowajców zaburzenia nastroju może być dopamina, związek nazywany często hormonem szczęścia i miłości. Problem ten postanowili zgłębić naukowcy z Aarhus Universitet. Po 12 dniach podawania świnkom getyńskim słodzonej wody zbadali ich mózgi, używając do tego skanera rezonansu magnetycznego. W obrazie uwidoczniły się wówczas wyraźne i niepokojące zmiany w systemie dopaminowym i opioidowym, które wpływają nie tylko na odczuwanie przyjemności, ale i powstawanie uzależnień. Tak samo jak narkotyki cukier działa na układ nagrody w mózgu. Co zatem jest złego w wysokim poziomie dopaminy? Silne uzależnienie od przyjemności spowodowało u badanych szczurów wykształcenie obsesji na punkcie cukru. Osobniki rezygnowały z budowania relacji społecznych i nauki. Ich celem stała się dopaminowa stymulacja. Nie inaczej dzieje się u ludzi. Wykazano, że za wysokim poziomem dopaminy często stoją takie zaburzenia jak schizofrenia, manie, halucynacje i urojenia.

Cukrem w neurony

Wiadomo, że nasz mózg czerpie energię przede wszystkim z cukru prostego, jakim jest glukoza. Jego spoczynkowe zapotrzebowanie wynosi ok. 310 kcal na dobę. Nie oznacza to jednak, że im większe spożycie cukru, tym lepsze funkcjonowanie szarych komórek. Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jedynie 5% spożywanych dziennie kalorii powinno pochodzić z węglowodanów prostych. Analizy wskazują na to, że w przeciętnej diecie znajduje się ich dwukrotnie więcej. Naukowcy z Boston College i University of Montreal w 2009 r. opublikowali badania, w których wykazali, że jadłospis bogaty w glukozę staje się przyczyną problemów z pamięcią i kłopotów poznawczych. Idąc dalej, jest jednym z czynników zwiększających ryzyko choroby Alzheimera. Zbyt wysoki poziom glukozy we krwi przyczynia się do powstawania stanów zapalnych w tkance mózgowej, co negatywnie wpływa na poziom neuroprzekaźników, w tym głównie dopaminy, kwasu gamma-aminomasłowego i adrenaliny. Spada też poziom kluczowych dla prawidłowego funkcjonowania mózgu witamin z grupy B, a także magnezu.

Dlaczego po spożyciu obfitego, bogatego w węglowodany posiłku lub większego kawałka ciasta chce nam się spać i mamy wrażenie, że nasz umysł jest nieco zamglony? Wiąże się to z procesem zwanym glikacją białek. Dochodzi wówczas do łączenia się cząsteczek glukozy z białkami, co powoduje ich szybszą degenerację, czyli starzenie i niszczenie. Upośledza to procesy myślowe i spowalnia wyciąganie wniosków. Hipotezy te potwierdzają dziesiątki badań naukowych z całego świata. Eksperymenty przeprowadzone w Huanzong University of Science and Technology na grupie szczurów z cukrzycą wykazały, że wysoki poziom glukozy doprowadził do poważnego uszkodzenia neuronów i w konsekwencji do śmierci zwierząt. Dr Margaret Morris ze School of Medical Sciences na University of New South Wales w Sydney dodaje, że korelacja między wysokim spożyciem cukru a problemami kognitywnymi dotyczy nie tylko osób starszych, ale również i dzieci.

W 2012 r. Fernando Gomez-Pinilla z UCLA Brain Injury Research Centre porównał wraz z zespołem zachowania szczurów, z których część pojono wodą z fruktozą, a część samą wodą. Okazało się, że zwierzęta, które codziennie spożywały cukier, znacznie gorzej radziły sobie z pokonywaniem przeszkód i poruszaniem się, a stężenie w ich krwi trójglicerydów było znacznie wyższe niż w drugiej grupie. Po śmierci zwierząt przyjrzano się bliżej ich mózgom. Zaobserwowano wyraźne zaburzenia w funkcjonowaniu setek genów w hipokampie i podwzgórzu, strukturach odpowiedzialnych za zapamiętywanie i metabolizm organizmu. Te same geny kodują białka w ludzkim mózgu.

Nikt już nie wierzy w dawne hasła, że cukier krzepi. Nadal jednak wiele osób nie potrafi ograniczyć spożycia tej uzależniającej substancji. Jak widać, zbyt wysokie dawki cukru są toksyczne dla mózgu. A ponieważ organ ten nie odróżnia tego, czy źródłem węglowodanów są owoce, czy cukierki (cząsteczka glukozy czy fruktozy ma przecież dokładnie taki sam wzór chemiczny), warto mieć to na uwadze, sięgając po oba rodzaje produktów.

dr Paulina Kłos-Wojtczak
Uniwersytet Łódzki, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska

***

Zaburzenia metaboliczne

Badacze z laboratorium prof. Kirana Somy (University of British Columbia) sprawdzali wpływ diety bogatej w cukry na poziom hormonów i markerów funkcji metabolicznych u samic szczurów. Po upływie 10 tyg. okazało się, że zwierzęta miały nie tylko otłuszczone wątroby, ale i większe stężenie progesteronu, a także zaburzony szlak dopaminowy w mózgu. Te zmiany mogą negatywnie wpływać na zachowanie samic, szczególnie w okresie karmienia i opieki nad potomstwem.

***

Pomoże gra

Gry komputerowe mogą być wykorzystywane do ograniczania cukru w diecie. Taki ukierunkowany trening mózgu ma hamować impulsy niosące informacje o cukrowym głodzie. Podobne gry stosowane są z powodzeniem w walce z innymi nałogami, np. paleniem papierosów.

01.08.2020 Numer 8/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną