Zdrowie

Hormon więzi

Numer 3/2020
Model cząsteczki oksytocyny. Model cząsteczki oksytocyny. Kateryna Kon / Shutterstock
Jak się wydaje, oksytocynę można zastosować w terapii autyzmu.

Organizm człowieka produkuje wiele neuroprzekaźników. Jednym z kluczowych jest oksytocyna, uwalniana okresowo, głównie w czasie porodu oraz karmienia piersią. Popularnie zwana jest hormonem szczęścia (albo miłości), albowiem stymuluje m.in. ufność oraz chęć do współpracy. I właśnie te właściwości oksytocyny stały się impulsem dla badaczy z Katholieke Universiteit Leuven (Belgia). Prof. Kaat Alaerts zebrała grupę 40 dorosłych mężczyzn ze zdiagnozowanym spektrum autyzmu, aby poddać ich badaniom klinicznym. W pierwszej fazie ustalono poziom wytwarzanej przez nich oksytocyny. Jednocześnie pacjenci wypełniali szereg kwestionariuszy, które miały ocenić stopień więzi emocjonalnych. Okazało się, że niższy poziom oksytocyny był wyraźnie powiązany z problemami w zakresie więzi emocjonalnych. Pacjentów podzielono na dwie grupy – badaną i kontrolną. Pierwszej z nich przez cztery tygodnie podawano określone dawki oksytocyny w postaci spreju do nosa. Druga grupa otrzymywała placebo. Okazało się, że wyniki były zaskakująco dobre. Pozytywne efekty działania oksytocyny trwały nadal po roku. Pacjenci informowali o tym, że mają znacznie mniej problemów z tworzeniem bliskich relacji z innymi ludźmi. Prof. Alaerts dodaje jednak, że do tego, aby można było oksytocynę wykorzystywać jako środek w terapii spektrum autyzmu, potrzeba znacznie więcej badań.

01.03.2020 Numer 3/2020

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną