Zdrowie

Podatność na krwawienie i siniaki

Numer 8/2019
creativesunday / Shutterstock
Zauważasz u siebie ostatnio na rękach i nogach więcej siniaków niż normalnie? A może masz nawracające krwotoki z nosa? W jakim stopniu przejmować się postępującą utratą krwi? Wystarczy jakiś suplement żelaza czy może jednak trzeba wezwać karetkę?
Przekrój jamy nosowej i źródła krwawienia.Studio BKK/Shutterstock Przekrój jamy nosowej i źródła krwawienia.
Usuwanie ­polipów ­jelita grubego. Są one źródłem krwawienia.Sezer33/Shutterstock Usuwanie ­polipów ­jelita grubego. Są one źródłem krwawienia.
Wewnętrzne i zewnętrzne ­hemoroidy (guzki krwawnicze) w kanale odbytu.Sezer33/Shutterstock Wewnętrzne i zewnętrzne ­hemoroidy (guzki krwawnicze) w kanale odbytu.
Zaawansowanie choroby hemoroi­dalnej oceniane jest za pomocą ­czterostopniowej skali. Guzki krwawnicze (niebieski) w 4. stopniu stale znajdują się poza odbytnicą (wypadają i nie da się ich odprowadzić).logika600/Shutterstock Zaawansowanie choroby hemoroi­dalnej oceniane jest za pomocą ­czterostopniowej skali. Guzki krwawnicze (niebieski) w 4. stopniu stale znajdują się poza odbytnicą (wypadają i nie da się ich odprowadzić).
Ustępujący krwiak, który pojawił się po wyrwaniu zęba mądrości.Wikimedia Commons/Wikipedia Ustępujący krwiak, który pojawił się po wyrwaniu zęba mądrości.
materiały prasowe

Ciało przeciętnej dorosłej osoby zawiera około 5 l krwi. Dostarcza ona tlen do narządów wewnętrznych, zwalcza infekcje, transportuje produkty przemiany materii do nerek oraz wątroby i robi jeszcze dużo, dużo więcej. Na nic ci się jednak nie zda, jeżeli zbierze się w kałużę na podłodze. Aby zapobiec najczarniejszemu scenariuszowi, twój organizm produkuje skrzepliny, czyli coś w rodzaju lepkich kuleczek, które zatykają otwór w ścianie naczynia krwionośnego niczym gips dziurę w ścianie.

Zdarza się, że skrzepy nie tworzą się wystarczająco szybko – skutkiem czego w odpowiedzi na nawet drobniejszy uraz pojawia się krwawienie lub siniak. Konsekwencją może być niegroźne, choć irytujące kapanie krwi z nosa, które utrudnia życie prywatne i zawodowe, bądź też poważny krwotok, mogący przerazić nawet zagorzałych miłośników horrorów. Dla dociekliwych: wykrwawienie może być przyczyną śmierci, aczkolwiek bardzo rzadko się zdarza, by ktoś stracił całą krew, do ostatniej kropli. Znacznie częściej krwotok zagraża życiu wtedy, gdy pojawia się w okolicach mózgu (który ulega uciskowi z powodu dodatkowego ciśnienia) lub gdy malejące zapasy krwi w organizmie nie są w stanie skutecznie dostarczać tlenu do serca i ono w końcu pasuje.

Co robić zatem, gdy u kogoś dojdzie do krwawienia?

Zdarzają ci się krwotoki z nosa?

Jeżeli krew kapie ci z nosa maksymalnie kilka razy w roku, nie masz powodów do zmartwienia. Najczęstsze przyczyny to dłubanie w nosie (zwłaszcza poobgryzanymi paznokciami) i zwykłe przeziębienie (ponieważ bez przerwy siąkasz i wycierasz). Krwotoki z nosa występują na ogół zimą, kiedy suche powietrze podrażnia i uszkadza śluzówkę nosa – najprostszym rozwiązaniem jest ustawienie w sypialni nawilżacza powietrza. Wbrew powszechnemu przekonaniu nadciśnienie nie wywołuje krwotoków z nosa, aczkolwiek widok osoby z takim krwotokiem może komuś podnieść ciśnienie.

Większość krwotoków z nosa mija po dwudziestominutowym zaciskaniu skrzydełek nosa. (Mówimy tu o 20 minutach ucisku bez przerwy). Jeżeli po tym czasie krwotok jeszcze trwa, musisz udać się na pogotowie, gdzie poradzą sobie z tym innymi metodami. Wśród nich można wymienić aerozole do nosa o działaniu zwężającym naczynia krwionośne, tampony do nosa (tak, dobrze je sobie wyobrażasz) oraz tampony balonowe do nosa (które nadmuchuje się w nozdrzu, tak że domykają nieszczelne naczynia krwionośne).

Jeżeli krwawisz z nosa kilka razy w tygodniu lub odbyłeś parę wizyt na pogotowiu z powodu niepowstrzymanego krwotoku, umów się na wizytę u lekarza rodzinnego, który skieruje cię na proste badanie laboratoryjne krwi na krzepliwość.

Zażywasz leki przeciwdepresyjne?

Najczęściej stosowane leki przeciwdepresyjne to selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, zmieniające sygnały w mózgu, którego działanie uzależnione jest od poziomu serotoniny. Tak się pechowo składa, że trombocyty (płytki krwi) posługują się tą samą serotoniną przy tworzeniu skrzepu. W efekcie osoby zażywające selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny mogą u siebie zauważyć nieznaczne zwiększenie skłonności do krwawień i siniaków. Jeżeli natomiast zwiększenie tej skłonności jest znaczne, przyczyny trzeba szukać gdzie indziej.

Zażywasz codziennie aspirynę lub środek przeciwbólowy?

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) – obejmujące aspirynę, ibuprofen, naproksen – blokują prawidłowe działanie trombocytów i odrobinę podwyższają ryzyko krwawienia. Czasami stosuje się je celowo: lekarz zleca codzienne zażywanie małych dawek aspiryny, co zapobiega tworzeniu się skrzeplin wywołujących zawał serca i udar mózgu. Jednakże w przypadku osób, które muszą zażywać duże dawki NLPZ, aby kontrolować ból, krwawienie może być kłopotliwym działaniem niepożądanym. Jeżeli zażywasz aspirynę zapobiegawczo, aby uniknąć zawału serca lub udaru mózgu, skonsultuj się ze swoim lekarzem prowadzącym, zanim zdecydujesz się ją odstawić. Jeżeli z pomocą któregoś leku z grupy NLPZ kontrolujesz ból, spróbuj przerzucić się na paracetamol.

W drugiej połowie życia zauważyłeś u siebie często powstające małe siniaki na rękach i nogach?

Skóra – w przeciwieństwie do talii – staje się cieńsza wraz z upływem lat. Naczynia krwionośne znajdują się bliżej powierzchni i są bardziej narażone na działanie czynników zewnętrznych, jakie niesie codzienne życie, co w efekcie prowadzi do powstawania siniaków. Tendencja ta może pojawić się w życiu nawet wcześniej, jeżeli należysz do osób intensywnie się opalających lub jeżeli stosujesz kremy ze steroidami. Niestety, na tę przypadłość nie ma innego lekarstwa jak tylko noszenie długich spodni/spódnic i koszul/bluzek z długim rękawem.

Umów się na wizytę lekarską

Jesteś pewien, że krwawisz mocniej i siniaki robią ci się częściej niż przeciętnej osobie.

Badania na krzepliwość krwi są u ciebie wskazane, jeżeli:

– notorycznie masz na ciele duże siniaki, mimo że nie doznałeś żadnego urazu;

– krwotoki z nosa zdarzają ci się kilka razy w tygodniu lub kilkakrotnie trafiłeś do szpitala z tego powodu;

– jesteś kobietą i masz obfite menstruacje, a ginekolog twierdzi, że twoja macica wygląda normalnie;

– wystarczy drobny uraz, żeby stawy ci spuchły i zasiniały;

– dentysta twierdzi, że po ekstrakcji zęba krwawisz silniej, niż powinieneś.

Jeśli badania na krzepliwość wyjdą dobrze, lekarz rodzinny powinien skierować cię na badania w kierunku choroby von Willebranda, która jest zaburzeniem krzepnięcia dotykającym 1% populacji. Z tego względu, że podstawowy pakiet badań krwi nie wykrywa tego schorzenia, pozostaje ono często niezdiagnozowane. Tymczasem osoby cierpiące na chorobę von Willebranda muszą otrzymywać specjalne leki, gdy dojdzie u nich do krwawienia lub gdy są przygotowywane do operacji.

Twoje menstruacje są tak obfite, że tracisz dni szkoły lub pracy?

Mówiąc krótko, powodem obfitych menstruacji są zazwyczaj nieprawidłowości w ścianie macicy, takie jak mięśniaki czy polipy. Jeśli jednak wynik badania ginekologicznego na nic takiego nie wskazuje, lekarz powinien wziąć pod uwagę możliwość występowania u ciebie zaburzeń krzepliwości krwi.

Zażywasz lek na rozrzedzenie krwi?

Takie leki zapobiegają tworzeniu się skrzepów, czego skutkiem ubocznym są krwawienia. Wspólnie z lekarzem powinniście znaleźć złoty środek, który ochroni cię przed powstaniem skrzeplin i nie pozwoli ci się wykrwawić. Oczywiście nigdy nie decyduj o odstawieniu jakiegokolwiek leku samodzielnie, bez konsultacji z lekarzem.

Na powierzchni całej skóry masz pełno małych siniaków?

Liczne uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych mogą prowadzić do powstawania małych siniaków. W niektórych miejscach pojedyncze siniaki mogą się zlewać w jeden duży. Fenomen ten określa się mianem plamicy, purpury lub skazy krwotocznej. Wśród przyczyn znajdują się: poważne zaburzenia krzepliwości, ostre infekcje, złogi wapnia w ścianach naczyń krwionośnych (występujące w przebiegu chorób nerek) oraz choroby autoimmunologiczne. Jak najprędzej umów się na wizytę u lekarza rodzinnego. Jeżeli siniaki są bolesne lub wdała się gorączka, możesz śmiało udać się prosto na pogotowie.

Zdarzają ci się okresowe krwawienia, które trwają po kilka dni lub tygodni, a ponadto często czujesz się zmęczony i brak ci tchu?

Prawdopodobnie masz anemię, innymi słowy: liczba krwinek czerwonych w twoim organizmie niebezpiecznie spadła. Twoje narządy wewnętrzne i mięśnie nie otrzymują tyle tlenu, ile potrzebują, czego skutkiem jest szybkie zmęczenie. Bezzwłocznie umów się na wizytę u lekarza rodzinnego, aby ustalić przyczynę krwawienia i wdrożyć leczenie. Zważ, że pacjenci cierpiący na ostrą anemię często potrzebują transfuzji krwi. W innych przypadkach zwykle wystarcza suplementacja żelaza. (Żelazo jest potrzebne do produkcji erytrocytów, a jego poziom w organizmie gwałtownie spada po dużej utracie krwi).

Krew w stolcu?

Powierzchnia całego przewodu pokarmowego pokryta jest naczyniami krwionośnymi i często dochodzi w nim do krwawienia, które może znaleźć ujście tylko przez dwa otwory. Forma, w jakiej krew objawia się w stolcu, zależy od tego, gdzie doszło do krwawienia. Krwawienie w żołądku sprawia, że stolec jest czarny i smolisty, ponieważ krew zostaje strawiona razem z pokarmem (idź do lekarza). Z kolei krwawienie w niżej położonych odcinkach przewodu pokarmowego barwi stolec na kolor ciemno- lub jasnoczerwony.

Jeżeli twój stolec składa się niemal wyłącznie z krwi, wezwij natychmiast pogotowie. Krwotok z układu pokarmowego może prowadzić do śmierci z wykrwawienia. Natomiast kropla czy dwie krwi lub smuga czerwieni na papierze toaletowym to na ogół nie powód do paniki. Krew pochodzi najprawdopodobniej z mikrouszkodzeń wokół odbytu.

Jeśli przy wypróżnianiu odczuwasz ostry ból i zauważasz w stolcu ślady jasnoczerwonej krwi, może być to szczelina odbytu. Jej pierwotną przyczyną są na ogół przewlekłe zaparcia (twardy, duży stolec musi się przepchnąć przez odbyt) i poród naturalny. Ulgę przyniosą ci ciepłe kąpiele oraz spożywanie błonnika w celu rozmiękczenia stolca. Lekarze na ogół zalecają specjalny krem doodbytniczy, który zwiększa przepływ krwi w zmienionej chorobowo tkance i przyspiesza gojenie.

Jeśli znajdujesz się w grupie ryzyka (ktoś w rodzinie miał raka jelita grubego lub ty sam tracisz na wadze), zdecydowanie powinieneś się przebadać w kierunku nowotworu jelita grubego, nawet jeśli zauważyłeś w swoim stolcu tylko kroplę czy dwie krwi. Konieczna będzie kolonoskopia.

A może to hemoroidy?

Zdarza się, że przy wypróżnianiu pękają hemoroidy, barwiąc stolec na czerwono lub posyłając kilka kropli krwi do muszli klozetowej. Umów się na wizytę u lekarza, który potwierdzi diagnozę za pomocą badania per rectum (przez odbytnicę). Zależnie od tego, w jakim wieku jesteś, lekarz być może będzie musiał przeprowadzić badanie wykluczające nowotwór. Hemoroidy kwalifikują się do leczenia tylko w przypadku, gdy wywołują silne krwawienia, swędzenie lub dolegliwości bólowe.

Większość osób cierpiących na hemoroidy odczuwa ulgę po kąpieli nasiadowej w ciepłej wodzie. Ostatecznie możesz sięgnąć po dostępny w aptece bez recepty krem na hemoroidy, w którego składzie znajduje się na ogół środek przeciwbólowy. Jeśli żadna z metod nie pomoże, prawdopodobnie będzie konieczne chirurgiczne usunięcie hemoroidów.

Skaleczyłeś się i teraz twój salon wygląda jak plan horroru?

Może próbowałeś otworzyć butelkę szampana mieczem. (To trudniejsze, niż się z pozoru wydaje). Albo zostałeś mistrzem w żonglowaniu kulkami i postanowiłeś przerzucić się na płonące miecze. Bez względu na narzędzie – masz na ciele ranę ciętą i nie wiesz, co począć.

Przede wszystkim otrzyj krew na tyle, aby się przyjrzeć dokładnie ranie. Następnie przemyj ranę czystą wodą i załóż ciasny opatrunek, aby powstrzymać dalsze krwawienie.

Jeżeli rana jest bardzo głęboka (sięga mięśni albo tkanki tłuszczowej) lub bardzo długa (ma więcej niż 2 cm długości), czym prędzej udaj się na pogotowie. Tylko nie zapomnij uciskać zranionego miejsca przez całą drogę. Jeżeli rana jest płytsza i/lub mniejsza, uciskaj ją przez ok. pół godziny, aż krwotok ustanie.

Jeśli jednak rana jest ziejąca (w tym także przy normalnych ruchach ciała) lub krwawienie co rusz się wznawia, prawdopodobnie potrzebujesz szwów. Nie zwlekaj z wizytą na pogotowiu.

Jeżeli rana zasklepia się sama z siebie i/lub krwawienie ustało na dobre, zastosuj dostępną w aptece bez recepty maść z antybiotykiem i załóż opatrunek.

***

Fragmenty pochodzą z książki dr. Christophera Kelly’ego i dr. Marca Eisenberga „Chyba umieram. Panikować czy wyluzować? Twoje objawy i co robić dalej. Kompletny przewodnik”, Insignis 2019.

***

Nazbyt łatwo krzepnąca krew

Wprawdzie krzepnięcie krwi stanowi skuteczną metodę zabezpieczającą organizm przed wykrwawieniem, ale czasami skrzeplina powstaje tam, gdzie nie powinna, czego konsekwencje mogą być katastrofalne. Przykładowo, do zawału serca dochodzi wtedy, gdy skrzepliny powstaną w tętnicach doprowadzających krew do mięśnia sercowego, natomiast do udaru mózgu wtedy, gdy skrzeplina zaczopuje tętnicę, która doprowadza krew do tego narządu. Zdarza się również, że skrzeplina sformowana w kończynie dolnej lub jamie miednicy dotrze z krwiobiegiem do płuc, gdzie zablokuje przepływ krwi wracającej do serca (mówi się wtedy o zatorowości płucnej).

Jeżeli doświadczyłeś zawału serca lub udaru mózgu, lekarz prowadzący zapewne zaleci ci zażywanie aspiryny, która częściowo blokuje funkcję trombocytów (czyli płytek krwi formujących skrzepy). W razie wystąpienia u ciebie zawału serca prawdopodobnie będziesz musiał przyjmować także jakiś drugi lek blokujący funkcję trombocytów.

Jeżeli masz duże skrzepliny w żyłach kończyn dolnych lub w naczyniach płuc, zostaną ci przepisane leki na rozrzedzenie krwi, które nie dopuszczą do ich rozprzestrzeniania się, z czasem zaś pomogą im się rozpuścić. W przeciwieństwie do aspiryny i pozostałych leków wymienionych wyżej leki na rozrzedzenie krwi działają nie na trombocyty, lecz na czynniki krzepnięcia. Wiele osób zażywa leki na rozrzedzenie krwi, ponieważ cierpią na migotanie przedsionków (jeden z rodzajów zaburzenia rytmu serca). W jego przebiegu zwiększa się ryzyko sformowania w sercu skrzepliny, która następnie z krwiobiegiem może powędrować wyżej i spowodować udar mózgu. Także osoby ze sztucznymi zastawkami serca muszą stosować leki na rozrzedzenie krwi, dzięki którym nie dochodzi do utworzenia skrzeplin na sztucznych powierzchniach.

Przez wiele lat jedynym skutecznym lekiem na rozrzedzenie krwi była warfaryna/Warfin. Lek ten w dalszym ciągu pozostaje skuteczny, jeśli chodzi o zapobieganie powstawaniu skrzeplin, jednakże wyzwanie w jego przypadku stanowi dobranie odpowiedniej dawki dla danego pacjenta. Ponadto staje się on mniej skuteczny po spożyciu przez pacjenta posiłku bogatego w witaminę K (której szczególnie dużo mają warzywa liściaste, takie jak kapusta, i brokuł). Z tego względu pacjenci przyjmujący warfarynę muszą przechodzić częste badania kontrolne w kierunku krzepliwości, dzięki czemu możliwe jest dostosowanie dawki do indywidualnych potrzeb.

Ostatnio wypuszczono na rynek leki równie skuteczne jak warfaryna, a przy tym niewymagające regularnych kontroli i nieoddziałujące z popularnymi pokarmami. Być może o nich słyszałeś, a jeśli nawet nie o nich, to o procesach sądowych o odszkodowania, ponieważ – niespodzianka! – leki na rozrzedzenie krwi mogą powodować krwawienie. Z głównych należy wymienić: rivaroksaban/ Xarelto; dabigatran/Pradaxa; apiksaban/Eliquis. Wszystkie one mają jeden minus – w razie wystąpienia u pacjenta silnego krwawienia nie sposób odwrócić ich działania. Ponadto ich działanie nie jest wystarczające w przypadku osób, które potrzebują leków na rozrzedzenie krwi z powodu sztucznych zastawek serca.

01.08.2019 Numer 8/2019

Czytaj także

Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną